Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

czyżby tylko przyjaciel? /1

Heeej wszystkim!  Jestem tu nowa.. nie wiem czy moje opowiadania się spodobają wam ale spróbuję.. liczę na miłe komy!




Mam na imię Julka jestem blodynką,szczupła,niebieskie oczy,wyspotowana,16 lat
Przeprowadzilam się do Wrocławia nie chciałam tego ale mój tata znalazł tu lepszą pracę nic nie mogłam na to poradzić więc nie drążylam tematu z rodzicami  
Zostały 2 tygodnie do szkoły zbynio nie przejmowalam się tym bardziej się stresowalam wszystkim.
Jechaliśmy i jechaliśmy miałam dość podróży więc przysnelam. Obudziła mnie mama.
-Julcia wstawaj jesteśmy już-powiedziała mama.
Nic nie odpowiedziałam weschnelam i wyszłam z auta.
Spojrzałam z tam duży dom rodzinny. Nie wiedziałam że będzie taki duży.
Szybko wbieglam do domu. Weszłam i nie mogłam przestać patrzeć na tą biel uwielbiam biały.
-no to znajdź teraz swój pokój-powiedział tata i uśmiechnął się.
Podpowiedział mi że są to białe drzwi na pietrze.Szybko weszłam po schodach. Znalazłam drzwi do mojego pokoju.
-OMG- nie mogłam uwierzyć że będzie taki duży. Na środku stało łóżko giga łóżko. Po prawej stronie była wielka szafa. Przy oknie stała toaletka. Pokój był śliczny!
Zaczęłam się rozpakowywac.  
Minęło 2 godziny od kąd przyjechaliśmy. Była godzina 15 postanowowilam odbyć mój trening.Ubralam spodenki dresowe i koszulkę do pępka i związalam włosy w kitke.Zeszlam na dół oczywiście już tam był mój brat Igor.
Igor był nawet przystojny miał 17 lat i był brunetem.  
-A siorka gdzie się wybiera- patrzył na mnie Igor i się uśmiechał.  
-Z daleka od cb kochaniutki.
- Ojoj to idę z tb.
-Ugh jak musisz.
Uśmiechnął się po czym krzyknął.
-MAMO IDĘ Z JULKĄ PRZEJŚĆ SIĘ!- wyszliśmy w domu kierując się w storne prawą.
-Więc po co chciałaś się przejść-spojrzał na mnie i moja ubrania zobaczył moje sportowe buty i już wiedział.
-Widzę że pobiegać idziesz-zasmial sie  
-i tak nie wchudniesz siostrzyczko.
Nie odezwalam się i zaczęłam biec.
Zaczął drzec ryja żebym zwolnila.
-JULKA PROSZĘ CIE!-krzyczał i ledwo co odychal.
Spojrzałam do tyłu i zaczęłam się śmiać lecz bieglam dalej. Nagle wbuchlam w kogoś.
Szybko zwróciłam wzrok i lezalam na kimś. Był to chłopak wyglądał na max 17 lat. Był blodynem. Niezłe ciacho.Patrzył na mnie, dziwnie się czułam.Po czym powiedziałam.
-Przepraszam do przypadkiem-usmiechnelam się.
-Widzę że wpadłam ci w oko jak tak na mnie wpadasz-zasmial sie i patrzył na mnie.
-Wątpię mhm- powiedziałam stanowczo po czym wstałam. Obejrzałam się i przygladalo się nam kilku chłopaków. Chyba jego koledzy.
- no to chyba teraz podasz mi swój nr- powiedział chłopak.
-Hm wiesz na to trzeba zasłużyć- Zaczęłam biec dalej.Nie odwracalam sie.
        
    OCZAMI FABIANA
-niezła dupa- powiedział Michał.
-Haha racja i już wiem ze będzie moja-powiedział Fabian i patrzył na Julki nogi po czym na dupe.
-Twoja? Wątpię. Nie była tobą jakoś zainteresowana.
-Zakład ze będzie moja?-powiedział Fabian  
-Ejeje może nie róbmy tych głupich zakładów?-wtrącił się Patryk.
- a no tak przecież Fabianek ma dziewczynę która chyba juz mu się nudzi.-zaczęli się śmiać.
-Chce ci powiedzieć ze jestem z nią po dobra jest w łóżku.- odpowiedział Fabian.
- Dobra dobra możemy iść do tego typka który idzie i woła ciągle imię Julka- każdy popatrzył na Igora był wykończony.
- Kogo tak wolasz bo chyba nie psa?- zasmiali sie.
-Nie nie. Po prostu wolałam tą debilke która biegnie jak głupia. Popatrzył na nią.
-Dziewczyna twoja? -spytał Patryk
-Haha chciałabym ale to siostra.-mówił ze uśmiechem na twarzy.
- Twoja siostra taka dupa?- powiedział Fabian
-Hmm tak.- odpowiedział Igor.
Już wiedziałem że bd częstym gościem w domu u niej. Uśmiechnął się Fabian.
Zakolegowalismy się po czym spytałem.
- No to chyba zostaniemy przyjaciółmi co?  
- Wiadomo. Dbr lecę bo jej już nie dogodnie.

  OCZAMI JULKI
Bieglam i nie zastanawilam się gdzie jest Igor. Po czym znowu usłyszałam moje imię. Biegł Igor jak głupi. Zatrzymalam się i poszlimy dalej idąc w storne domu.
Weszłam do domu i poszłam wziąść prysznic. Wyszłam z łazienki jak była już 19. Postanowiłam się położyć. Chwilę tam opczajalam ig. Po czym zazsnelam.
Obudziłam się rano była 10 godz. Wtulilam się w pościel po czym usłyszałam jakieś głosy. Oczywiście z pokoju Igora. Wyszłam z pokoju i udałam się do kuchni nie było mamy ani taty tylko jakaś kartka.  
,,będziemy o 20 pojechaliśmy załatwić sprawy na mieście" Poszłam na górę i weszłam do łazienki i umylam zęby i wzięłam szybki prysznic. Wyszłam z łazienki i ciągle słyszałam głosy z pokoju Igora więc postanowiłam wejść. Miałam tylko na sobie zawitniety ręcznik koło ciała.
Otworzyłam drzwi i wzrok wszystkich był na mnie.  
- Widzę że już stalas Julka-zasmial się mój brat. Nie mogłam wymusić słowa po czym powiedziałam.
- Hm kim oni są?-spytalam  
- Moje mordki a co?
- Hm nie nic-Popatrzylam na wszystkich. Zapomniałam ze mam na sobietylko ręcznik. O boże już chciałam wychodzić gdy..
- A my znowu sie spotkamy co- uśmiechnął się Fabian.
- Najwidoczniej mam pecha- powiedziałam.
-Wiesz pecha może masz ale ja nie. Gdy widze cie w samym ręczniku.- uśmiechnął się po czym wstał
Nic nie odpowiedziałam i wyszłam z pokoju.Chwilę stałam i usłyszałam głosy.
,,staryyy jakom ty masz siore Boże chce mieć taką,, albo ,, jak tak ma wyglądać ciągle twoja siostra to bede częstszych gościem w tym domu" śmiali się. Odeszlam i skierowalam się do pokoju.
Postanowiłam iść się troszkę poopalac. Ubralam stój kąpielowy. Był on dwuczęściowy.Po czym wzięłam okulary przeciwsłoneczne i ręcznik. Wyszłam z domu i poszłam do ogrody. Włączyłam muzykę było troszkę głośno ale nie przejmowalam się tym. Położyłam sie na leżał i założyłam okulary.  

   OCZAMI FABIANA
Usłyszeliśmy muzykę każdy był ciekawy skąd to dochodzi. Weszliśmy na balkon i zobaczyłem ją. Ciało miała tak podniecajace była tak szczupła i te piersi Boże. Patrzyłem i nie mogłem wzroku oderwać zobaczyłem że każdy na nią patrzy i ma otwartą gebe oprócz Igora.
-Hm mogłabyś sciszycz tą muzykę?z Powiedział głośno Igor.  
- Chyba śnisz. I sory ale przeszkadzasz mi więc papa.-powiedziala
-ŚCISZ TO KURWA-krzyknął Igor.Nic nie odpowiedziałam. Igor nagle znikł na balkonie. Po czym szybko ona zerwala się z lezaka i spadł jej ręcznik którym zaslaniala połowę ciała. Wylał na nią wodę. Zaczelismy się śmiać.
- ZADOWOLONY JESTEŚ?!  
- Bardzo- śmiał sie. Po czym weszliśmy do pokoju. Muzka ucichla.minęło pięć minut.  
Nagle usłyszałem otwierają się drzwi była to ona.

  OCZAMI JULKI
wkurwilam się bardzo na Igora. Weszłam do kuchni i wzięłam miske wody i poszłam do pokoju Igora. On właśnie grał i był tak zajęty że nie zauważył mnie. Podeszłam do niego i wylalam na niego to. I rozlalam troszkę na podłogę. Był chyba mega zły ale śmiał się wstał i zucil mną o łóżko trzymał moje ręce. Po czym powiedział.
-Doigralas się glupolu- po czym odwrócił sie do fabiana. I powiedział  
- wez  butelkę z wodą.- Wstał Fabian i śmiał się po czym wziął wode. Coś tam ruchami głową do siebie mówili. Igor mnie trzymał nie mogłam uciec. Nagle Fabian złapał mnie za nogę. Oczywiście byłam w sroju kapielowym. I wylał na mnie wodę.  
-ZIMNA PRZESTAŃCIE!- POWIEDZIAŁAM  
- hmm ale fajna zabawa jest no- powiedział Fabian i pokracil do wszystkich głową po czym oni wyszli i Igor mnie puścił i sam wyszedl i zostałam sam na sam z nim.
- Chyba bede wpadał czesciej- po czym usiadł koło mnie i patrzył na mnie.
- Weź kurwa pierdol się wstałam i chciałam wychodzić lecz poślizglam się i wpadłam na niego.
-Znowu? Zaczyna mi się to bardziej podobać- uśmiechnął się i złapał mnie w pasie. Nachylil sie i chciał mnie pocałować. Lecz odsunelam się i wstałam.
- Wiesz nie lece na takich lamusow.- i wyszłam z pokoju. Nagle poczułam dotknięcie na moim ramieniu odwrocilam sie i...





Haha cześć wam ! 8)) myślę że sie spodoba. DOZOBACZENIA ! Miłego czytania

Skibidibi2

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość i erotyczne, użyła 1541 słów i 8257 znaków.

3 komentarze

 
  • AnonimS

    Popraw wszystkie literówki,  skróty typu tb czy cb,, błędy ortograficzne, błędy stylistyczne i wszystkie inne i dopiero wtedy dodaj.  Bo to jest język dziecka że szkoły podstawowej.  Pozdrawiam

  • ?

    "Mam na imię Julka" - i to właściwie wszystko, co można dobrego powiedzieć o tym... hm... opowiadaniu? Czytając dalej, człowiekowi opadają nie tylko ręce, a wręcz wszystko. Dosłownie wszystko. Mam radę (ale sądzę, że nie skorzystasz): naucz się dziewczynko pisać po polsku.

  • agnes1709

    @? Opadło Ci? No wiesz? A ja już chciałam na "kawę" Cię zawijać:lol2: Btw - wiesz, dlaczego nalegam na rejestr? Bo lubię czytać Twoje komenty, a detektyw ze mnie marny:kiss: :swoon:

  • Lordvader

    No wiesz, zapowiada się ciekawie, ale ilość literówek trochę przytłacza. Podobnie jak skruty literowe. Pisz całe słowa. Tak będzie lepiej dla czytelnika I nie będzie jakby to dziecko pisalo. Dla zachęty łapka w górę.

  • agnes1709

    @Lordvader Co to są "skruty"?:woot2: