Drabble - Przeszkoda

Leżeli ze sobą od ładnych paru godzin. Ona była gładka w dotyku, miała wspaniałe okrągłe kształty. On natomiast, twardy, można by rzec chropowaty, o ostrych rysach twarzy. Znali się już kilka dobrych dni, dlatego w końcu zapytał:
- Zostaniesz moją żoną, skarbie?
Zaskoczył ją tym pytaniem, lecz mimo to była szczęśliwa. Dla pewności spytała tylko:
- Będziesz kochał mnie na zawsze?
- Tak, nic nie stanie na drodze naszej miłości.

Tak oto się pobrali.

Wtem przyszedł nieznajomy i rozdzielił ich. Jej połamał kręgosłup, potem rzucił potworowi na pożarcie.  Jego obdarł ze skóry, a następnie dźgał nożem.

Okazało się, że potrzebował patyków na ognisko.

Shogun

opublikował opowiadanie w kategorii inne, użył 130 słów i 697 znaków.

3 komentarze

 
  • Iga21

    Ale to też ma inny sens.  
    Ja jak to przeczytałam odczułam np, że, to komedia i  miłość. Ale jak doczytałam do końca, doszłam do wniosku, że to ma jeszcze inny, głębszy sens.
    Para, wielka miłość powrze czasy.  
    A przychodzi niespodziewanie coś, co rozdziela jedno od drugiego.
    Niszcząc ich miłość i także ich samych.
    Ale mimio tego nadal zostają razem.
    W tym przypadku oboje zamieniają się w popiół. Stają się jednością.

  • Shogun

    @Iga21 Tak, można widzieć na wiele sposobów i rozumieć na wiele sposobów. O to właśnie chodzi.

  • AHopeS

    Mój punkt widzenia:

    Ona - gałązka
    On - drzewo
    Gałązka została połamana, a drzewo oskalpowane z kory.

  • Shogun

    @AHopeS Ciekawy punkt widzenia, bo niby czemu nie mogłoby tak być? :)

  • AlexAthame

    Ciężko się ustosunkować.Miales pomysł.Roslinki też czują, jak się je niszczy, wyrywa, obcina. Tylko wszystko co żyje ma inny poziom świadomości.

  • Shogun

    @AlexAthame to prawda, w końcu rośliny, to też żywe organizmy :)