Młodość.

Pacta sunt servanda. Jeden z wielu powodów powstania tego felietonu.  

WOLNOŚĆ

Zaczynam od wolności, bo to podstawa, tylko dzięki niej piszę ten felieton. Wolność słowa, sumienia, wyznania. Te i wiele innych swobód gwarantuje nam Konstytucja, jesteśmy ich pewni. A gdyby wolności nie było? Historyk ostatnio zapytał się mojej grupy, czy sprzedalibyśmy naszą wolność. Czy poszlibyśmy na układ jak u Ludwika XIV. Złota klatka, mamy wszystko, tylko zrzekamy się wolności. I odpowiedź części (tej, o zgrozo, większej) mnie przeraziła. Oddaliby wolność za wikt i opierunek. A umotywowali swoją decyzję mniej- więcej tak: "Polityka mnie i tak nie interesuje, na wybory nie chodzę, a z tą wolnością to dobry deal jest." Druga strona broniła swoich racji może trochę oklepanymi frazesami:" Nie po to nasi przodkowie za nią ginęli, żebyśmy my ją dobrowolnie oddawali". Ja od siebie dodam tylko tyle.
"Wolność kocham i rozumiem  
Wolności oddać nie umiem"...


TOLERANCJA  

Ciocia Wikipedia mówi, że jest to termin stosowany w socjologii, badaniach nad kulturą i religią. Słowo oznacza w tym kontekście "poszanowanie czyichś poglądów, wierzeń, upodobań, różniących się od własnych". Ale ludzie w moim wieku i w tym względzie są podzieleni. Dla jednych szacunek dla odmiennych poglądów to normalne i naturalne. A dla drugich, no właśnie. Przecież tak chłopak z chłopakiem to normalne nie jest, albo dziewczyna z dziewczyną, nie wiem co gorsze. I nie, nie mam tu na myśli Pana W. Bo noszenie znaczków, które jednoznacznie przywodzą na myśl faszyzm, nie ma nic wspólnego z orientacją tej osoby. Z religią jest chyba jeszcze gorzej. Bo przecież Islam to zło wcielone jest. A Judaizm? Trochę, niby lepiej, ale i tak to Oni w Polsce rządzą. Ja nikomu nie karzę pałać miłością do homoseksualistów, czy osób wyznających inną wiarę, ale odrobina szacunku i wzajemnego poszanowania jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła, prawda?  


BUNT,  

A właściwie jak to już Ktoś to określił mały buncik, który wszczęli młodzi ludzie przeciw złemu systemowi. Bo głosowanie na jakiegoś Człowieka, który ma do zaoferowania, tyle co nic, w żadnym wypadku nie można nazwać buntem. Odnoszę wrażenie, że ludzie w moim wieku, przynajmniej w moim otoczeniu, nie umieją się buntować. Tak Pani Profesor. Oczywiście Panie Profesorze, piąty sprawdzian w tym tygodniu? No jasne! Zarwana noc? Przecież to czysta przyjemność. A ja? Jeśli wchodzisz między wrony, zaczynasz krakać tak jak one. I stąd mój felieton. Nie chcę dalej trwać w bierności, egzystować. Trzeba zmieniać Polskę, Polaków. My musimy to zrobić, ludzie młodzi. Bo od malkontenctwa i narzekania nic się nie zmieni.  
Chciałam tu przywołać sylwetkę Stanisława Pyjasa, jeżeli się mylę, to proszę, żebyście mnie poprawili. On się nie chciał bić, nie chciał używać przemocy. A walczyć o wolność chciał, i w moim przekonaniu robił to dość skutecznie. Tak, wiem, inne czasy. Ale wydaje mi się, że jeżeli my, młodzi Polacy weźmiemy z Niego przykład, nasza Ojczyzna zyska inteligentne elity, mądrych przywódców. A Ona rozkwitnie najpiękniej, jak się tylko da.  


EDUKACJA

I tutaj będzie niestety, nieco roszczeniowo. Bo jeżeli siedzę w szkole od ósmej do szesnastej, wracam do domu i mam jeszcze tonę nauki to nie jest Ok. Tak, wiem to zależy od szkoły blah, blah, blah. Ale program jest jeden. A cel nadrzędny szkół, szczególnie liceów, to realizacja programu. Nie nauczenie młodego człowieka, nie zaciekawienie go czymś. O nie. Najważniejsze jest klepanie podręczników. Jak Ty chcesz maturę zdać, jeżeli tego nie przerobimy?
Nie wiem, czy to jest problem tylko mojego otoczenia, czy to już jest problem szerszej grupy. Moi znajomi nie są ciekawi świata. Ich świat kończy się na ich Wsi, Miasteczku, no maksymalnie Pobliskim Dużym Mieście. A tych bardziej ambitnych? Na podręcznikach, oczywiście. Nie chcą nigdzie pojechać, nie chcą czegoś zobaczyć, o czymś się dowiedzieć. Tych Ambitnych zainteresowania kończą się na podręcznikach. Polityka? Nie, co mnie to interesuje. Co się dzieje na Świecie? A nie, nie wiem, Pani z biologii pyta, nie mam na takie głupoty czasu. Serio, takich Elit chcemy? Zapatrzonych w czubek własnego nosa, a najdalej w jakąś książkę, która "Coś wnosi"? Szkoła nie rozwija, Szkoła nie uczy. Szkoła wymaga.  
Widzisz Teraz Ty tylko narzekasz i narzekasz. Zacznij coś robić, zmieniać. Właśnie ten felieton ma to na celu. Naszą szkoła rządzi niepodzielnie Pani Dyrektor i wprowadzanie zmian jest tak samo możliwe, jak prawdopodobieństwo, że Reprezentacja Ghany zdobędzie Mistrzostwo Olimpijskie w panczenach. Stąd ten felieton. Skoro w szkole nie mogę mówić głośno to tutaj to wykrzyczę. Polskę trzeba zmieniać, i musimy zrobić to My, młodzi. Nikt inny tego za nas nie zrobi.  


ŚMIERĆ

Temat ultratrudny, ale ja chciałam go w jednym, wąskim aspekcie poruszyć. Mianowicie, Jakiś czas temu zmarł Kolega ze szkoły, mój rówieśnik, z tym, że chodził do innej klasy. Ja rozumiem, że każdy ma prawo przeżywać żałobę na swój własny sposób, ale chyba podobne spódniczki na pogrzeb, czy jednakowa fryzura nie powinny być w tym wszystkim najważniejsze.
Pogrzeb był w innym mieście. Pojechała cała Jego klasa i kto chciał ze szkoły. Autokarami. I dla mnie przegięciem było to, że ludzie z którymi chodził prawie dwa lata do klasy, w drodze na Jego pogrzeb zrobili sobie w autobusie dyskotekę. I nie chodzi mi tutaj o to, żeby koledzy sobie oczy wypłakiwali, ale o choć odrobinę szacunku.  


Dziękuję Ci, Drogi Czytelniku, za przeczytanie tych wypocin. Proszę Cię serdecznie, napisz w komentarzu, co Ty sądzisz o powyższych tematach.  

Ps. Nikogo w tym felietonie nie osądzam, a tym bardziej nie chciałam tym tekstem nikogo urazić. Chcę pokazać tylko, że My, Młodzi, których tutaj nie brakuje, musimy wprowadzić zmiany, a co najważniejsze, możemy tego dokonać.

Jagna

opublikowała opowiadanie w kategorii felieton, użyła 1068 słów i 6123 znaków, zaktualizowała 17 cze 2015.

5 komentarzy

 
  • merlin

    Prawie przez wszystkie komentarze przebija się może nie do końca uświadomione  
    dążenie do poprawności językowej( polityczne, moralnej). Widać wyraźny brak odwagi do nazwania rzeczy po imieniu.np.    MrocznyAssasyn "Moim zdaniem wolność to podstawowe prawo(nie nadane przez jakiegoś tam boga czy inną nadprzyrodzoną istotę, tylko przez prawo moralne) każdego człowieka" jak to się ma do dalszej jego wypowiedzi, czy tez komentarz mojej gwiazdy przewodniej "Wiecznie głodnej"
    Wolność ma wiele twarzy, ta, o której piszesz, wolność ojczyzny jest dla mnie bardzo ważna, przypuszczam, że ze względu na wychowanie, moim zdaniem tolerancja jest opoką,podstawą wszystkiego.
    To co teraz mamy z wszystkimi niedoskonałościami, błędami jest wynikiem tolerancji.
    Mimo, ze to jest niedoskonałe, ale nikt nigdy nie zaoferował nam nic lepszego.

  • MrHyde

    @merlin z niektórych komentarzy wycieka też jakaś taka nieprzyjemna żółć, złość  skupiona na przypadkowych ofiarach. Wygląda na to, że tolerujemy to co się nam podoba, to co lubimy, a jak coś odbiega od naszych norm, to już nie podlega tolerowaniu. Tak? I weź się człowieku zdobądź na odwagę bycia innym. Spróbój być mniejszością w tym społeczeństwie. Zaraz cię zeżre skostniała konserwa, tzw. normalni. Zeżrą, zgnoją, wyśmieją  i będą jeszcze dumni z siebie, bo obronili tradycję. Obym się mylił

  • merlin

    @MrHyde masz rację ale tylko częściowo. Jak sam zauważyłeś tylko z niektórych komentarzy. Moim zdaniem gorsze jest to , że dla większości jest to obojętne i tak długo nie reaguję dopóty nie dotyka to ich osobiście.

  • MrHyde

    @merlin wolałbym nie mieć racji zupełnie, a nie tylko częściowo.

  • nienasycona

    @merlin, moje " nie toleruję", oznacza, że czuję niechęć, a nie to, że mam coś przeciwko koegzystencji( poza bojówkami różnego typu). Wiem, że jestem okropna, ale nie rób ze mnie potwora, którym nie jestem, proszę Cię. To tak, jak z kolorem różowym, nie lubię go, nie naszam, ale potrafię przyznać, że niekiedy wygląda ładnie. Niemniej jednak, mnie się nie podoba, lecz nie twierdzę, że nie powinien istnieć.

  • MrHyde

    @nienasycona jak łatwo o nieporozumienie. Człowiek myśli jedno, pisze drugie, a czyta trzecie, a rozumie coś jeszcze zupełnie innego. Co za pokrętny język ta polszczyzna.

  • nienasycona

    @MrHyde, na szczęście zawsze można wyjaśnić te nieporozumienia

  • MrHyde

    @nienasycona

  • MrocznyAssasyn

    Moim zdaniem wolność to podstawowe prawo(nie nadane przez jakiegoś tam boga czy inną nadprzyrodzoną istotę, tylko przez prawo moralne) każdego człowieka. Być może na szczęście lub niestety, wolność jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się prawo drugiego. Co do tolerancji, toleruję pewne części społeczeństwa typu: homoseksualiści. Ale moja tolerancja zwykle kończy się w momencie kiedy ich wolność odbywa się kosztem mojej.
    Dlaczego człowiek przyzwyczajony do normalnego społeczeństwa ma patrzeć na dwóch liżących się facetów? Może nie ma na to ochoty?  
    Szczególnie bywa to na tak zwanych paradach wolności, równości i innego tego typu gówna. Głównie mam na względzie przemarsze homoseksualistów z przyklejonymi strap-on'ami na czole. Bo to uwłacza mojej godności, poczuciu smaku oraz wchodzi na terytorium mojej wolności. A jeśli coś uwłacza naszej wolności mamy pełne prawo tego nie tolerować.

  • MrocznyAssasyn

    @KontoUsunięte I znów zaczyna się ta Twoja bezsensowna gadka? Na początku jest zdanie które mówi że to moje subiektywne zdanie.
    Co do parad równości w telewizji to nie oglądałem ich tam, wystarczy przejrzeć nagrania internetowe. I tak uwłacza to mojej godności, bo muszę słuchać, patrzeć na tego typu występy "ludzi postępu". Szczerze to takie parady tylko odrzucają przeciętne społeczeństwo od akceptacji tych społeczności, bo jak można zaakceptować ludzi którzy robią tego typu rzeczy(mam na myśli chujorożce i inne dziwne akcje)? Te parady gejów, lesbijek i podobne temu marsze szmat to chore demonstracje. Temu bliżej jest do cyrku niż do manifestacji. A co do normalnego człowieka który może nie ma ochoty patrzeć na tego typu akcje to nie koniecznie mamy wybór gdzie patrzymy. Bo niestety nie wiem jak Ty ale ja nie mam radaru na homoseksualistów tak jak Ty na homofobów i nie wiem kiedy im coś odwali i zaczną się lizać. To że są inni to trudno ale nie muszą tego komunikować całemu światu, nikt nie musi tego akceptować ani nikt nie musi się przystosowywać do mniejszej grupy społecznej. To tak jakby pedofile się domagali żeby obniżyć wiek w którym dorosły może odbywać stosunek z niepełnoletnią osobą. Tego typu rzeczy też ma tolerować większość społeczeństwa? Ma to uznać za słuszne bo tak chce jakaś tam grupa społeczna? Albo mamy budować szkółki leśne dla pedodendrofili bo chcą posuwać małe brzózki? A co do norm panujących w afryce to się nie wypowiadam bo jest to kontynent zacofany, nie licząc wybrzeży oraz miejsc pełnych bogactw naturalnych z których korzystają dzięki białym ludziom. Dziękuję dobranoc. Możesz już przestać próbować nawracać na "swoją drogę" bo to nie skuteczne.

  • MrocznyAssasyn

    @KontoUsunięte Nie obchodzi mnie co robisz kiedy kogoś poznajesz to po pierwsze. Twój argument jest jak odpowiedź "tak" na pytanie zaczynające się od słowa "dlaczego?". To że Ciebie myślenie boli to współczuję. I przykro mi że musisz myśleć, ale do tego zobowiązuje nas gatunek homo sapiens. I nie moje zdanie nie ma błędów ponieważ jest spójne logicznie. I radzę Ci przestać próbować bo nie jestem idiotą który potrzebuje nawracania, potrafię sam analizować pewne fakty. A co do Twojego pisania, nie musisz się pluć co do moich komentarzy. Jeśli widzę że ktoś ma jakieś "ale" to odpowiadam i koniec.

  • nienasycona

    Zasugerowano mi, bym doprecyzowała, co miałam na myśli, wspominając o matkach z dziećmi. Ponieważ powiedział to bardzo mądry facet, którego słowa bardzo sobie cenię( nie śmiej się, tylko przypomnij  sobie chrapy), więc to zrobię. Nie mam nic przeciwko matkom i ich pociechom samym w sobie. Pojmuję, że niemowlę płacze w samolocie, rozumiem, że dziecko chce się bawić na plaży. Nie toleruję matek, które matkami być nie powinny. Które, nie radzą sobie z histeryzującym kilkulatkiem w samolocie. Nie potrafią zmusić dziecka, by przestało wrzeszczeć, kopać, pluć. Matek, które nie potrafią wytłumaczyć dziecku, że nie macha się łopatką pełną pisaku, gdy obok leżą ludzie, nie oblewa się ich wodą i nie wrzeszczy się im do ucha. Tyle gwoli wyjaśnienia

  • nienasycona

    Wolność ma wiele twarzy, ta, o której piszesz, wolność ojczyzny jest dla mnie bardzo ważna, przypuszczam, że ze względu na wychowanie. Tolerancja. Jestem nietolerancyjna, czasem bardzo, choć i tak mniej, niż byłam kiedyś. Mam tendencję do szufladkowania ludzi. Bunt. Bunt ma sens, gdy wiemy przeciw czemu się buntujemy, jakie będą skutki buntu i co zrobić dalej, a nie "na złość babci odmrożę sobie uszy". Edukacja. Jest wiele przyczyn takiego stanu, jaki mamy. Te, które wymieniałaś, ale też to, że ludzie nie chcą czerpać wiedzy, ograniczają się do Wikipedii. Śmierć. Szacunek do zmarłych, ale też do cmentarzy...to wszystko wynosi się z domu. Skomentowałam skrótowo, ale tekst jest dobry, nie waż się go usuwać

  • MrHyde

    @nienasycona skoro wspominasz słowo szacunek, można pójść o krok dalej. Jak się szanuje ludzi, to tolerancja właściwie nie jest potrzebna. Gdy się szanuje innych, to problem nietolerancji w zasadzie automatycznie sam znika.

  • nienasycona

    @MrHyde, eee, nie do końca. Nie da się szanować wszystkich ludzi, jako ogółu. Ja nie potrafię. Ale może to jest przyczyna mojej nietolerancji...

  • MrHyde

    @nienasycona A mi się wydaje, że szanuję każdego z osobna. Staram się przynajmniej. Nie chodzi o jakąś wielką miłość do ludzi, czy zamykanie oczu na rzeczy odrażające. Na czym polega Twoja nietolerancja? Bo jeśli na tym, że nie masz ochoty rozmawiać z kimś kto śmierdzi, albo że nie podoba ci się czyjaś twarz, to nie nazywałbym tego wielką nietolerancją. Podejrzewam, że osobników odrażających tolerujesz w swoim otoczeniu, nie zabijasz. A tych, co lubisz tolerować nie musisz. Lubisz ich przecież. Ech... słowa, słowa, słowa i zero konkretu  

  • nienasycona

    @MrHyde, moja nietolerancja polega na tym, że nie znoszę Żydów i Cyganów (tych drugich z przyczyn osobistych), kiboli, skinów, bojówek narodowców. Nie toleruję znęcania się nad zwierzętami i dziećmi. Nie toleruję matek z dziećmi na plaży i w samolotach, bo brak im znajomości podstawowych zasad współżycia społecznego. Warchołów pisowskich, którzy śpiewają "ojczyznę wolną". Nie toleruję ludzi, którzy są przeciwnikami aborcji w przypadku gwałtu lub zdeformowania płodu. Nie toleruję wtrącania  się kleru w politykę. Nie toleruję żebrania w tv (dziecko bez nóżek, rączek- dajcie pieniądze;  nabrałam kredytów  i ciężko mi spłacać- dajcie, spłodziłem fefnaścioro dzieci, ale trzeba je utrzymać- dajcie). Nie toleruję głupoty,  relatywizmu moralnego, monopolu na prawdę i braku samodzielnego myślenia. To tak w skrócie

  • merlin

    @nienasycona o Pani dlaczego nie lubisz nas dzieci świata, narodowców jeszcze rozumiem ale cyganów, Romów ptaków swobody?

  • nienasycona

    @merlin, gdy byłam mała, Cyganka rzuciła na mnie klątwę, a poza tym, mają skubane radary, z kilometra lecą i drą się" powróżyyyyyyyć"

  • MrHyde

    @nienasycona jednak zaprotestuję. Nie podoba mi się wrzucanie Żydów i Cyganów do tego samego worka co kiboli i bojówkarzy. Można sobie nie lubić dowolnego narodu i to nielubienie, jak wszystko subiektywne, nie wymaga uzasadnień, ale raczyć nielubiany naród sąsiedztwem deb*li, to już przesada. Pozdrowionka!

  • merlin

    @nienasycona A  czym sobie na to zasłużyłaś? zresztą nie, cofam pytanie, widocznie już wtedy mieli dobre radary.

  • nienasycona

    @MrHyde, Masz rację. Powinnam była użyć tam kropki, nie przecinka

  • nienasycona

    @merlin, półroczne dziecko może zasłużyć tylko tym, że jego rodzice nie chcieli dać pieniędzy, nagabującej ich kobiecie.

  • GokuBadBoy

    @MrHyde, dla mnie Cygan to ten sam kaliber co kibol odkąd zaczęli w rozmowie korzystać z noży

  • nienasycona

    @merlin, hmm, "nas"? Zdejmiesz ze mnie klątwę?

  • merlin

    @nienasycona Potrzymam w niepewności, a może jeszcze bardziej zwiążę ?

  • nienasycona

    @merlin, odczyń urok, Najznamienitszy spośród magów...Ps. ma znaczenie fakt, że nie znam treści rzeczonej klątwy?

  • merlin

    @nienasycona patrząc na awatara, czytając Twoje posty o Pani zaczynam się domyślać jaka ona może być.Prawie jestem pewny, że Ramol myśli podobnie.

  • nienasycona

    @merlin, no wiecie... mam zboczonych poddanych...co gorsza, oni mnie za zboczoną mają

  • merlin

    @nienasycona to Twoja zasługa.Przed zostaniem Twoim poddanym nawet nie znałem takiego słowa jak wyobraźnia, nie mówiąc o takim jak zboczenie.Muszę przyznać, że chętnie wróciłbym do stanu niewolnictwa, które jak pisze MrHyde było podstawą i naturalnym stanem może nie człowieczeństwa  ale cywilizacji.

  • nienasycona

    @merlin, wolę poddanego od niewolnika, bowiem ten pierwszy chce, a nie musi...

  • merlin

    @nienasycona Twoje życzenie o Pani jest dla mnie rozkazem.twój wierny sługa

  • nienasycona

    @merlin, i spąsowiałam...

  • merlin

    @nienasycona Szkoda,że nie mam podglądu.

  • nienasycona

    @merlin, bardzo dobrze, bo pryszcz mi wylazł

  • merlin

    @nienasycona mimo wszystko szkoda..Zobaczyć takiego królewskiego pryszcza, cóż można tylko pomarzyć.

  • MrHyde

    Wolność: Niewolnictwo było podstawą porządku społecznego praktycznie wszystkich znanych historykom cywilizacji. Być może jest to jak najbardziej naturalny stan człowieczeństwa i wkrótce do niego wrócimy.

  • GokuBadBoy

    @MrHyde, a kto będzie decydował, kto z nas powinien być niewolnikiem, a kto wolnym?

  • MrHyde

    @GokuBadBoy życie. Mam jednak nadzieję, że nie dożyję tych czasów.

  • GokuBadBoy

    @MrHyde, a co jeśli "życie" zdecyduje, że Ty i Twoja rodzina powinniście zostać niewolnikami? Potulnie opuścisz głowę?

  • MrHyde

    @GokuBadBoy wtedy przyjdzie pora na bunt

  • GokuBadBoy

    @MrHyde, ale czemu miałbyś się buntować, skoro niewolnictwo jest dla Ciebie podstawą porządku społecznego?

  • MrHyde

    @GokuBadBoy nie JEST a BYŁ zasadą ustrojową wielu (prawie wszystkich) kultur historycznych. Na terenach polskich do początku, względnie do drugiej połowy XIX wieku. Dlaczego się buntować? 1. Bo lubię swobodę. 2. Bo niewilnictwo jest ekonomicznie nieefektywne - prowadziłoby do nędzy na olbrzymią skalę.

  • GokuBadBoy

    @MrHyde, pełna zgoda.

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, proszę czytaj ze zrozumieniem, zanim się wypowiesz. W którym momencie napisałem, że niewolnictwo jest naturalne, albo, że powinniśmy do niego wrócić? Jestem przeciwnikiem takiego stanu rzeczy, co wynika z powyższych komentarzy. Więc jak obaj możemy nie mieć racji?

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, peła zgoda dotyczyła wyłącznie ostatniego komentarza MrHyde'a, a nie całości naszej rozmowy. A dokładnie tej części "Dlaczego się buntować? 1. Bo lubię swobodę. 2. Bo niewolnictwo jest ekonomicznie nieefektywne - prowadziłoby do nędzy na olbrzymią skalę.". Nie pochwalam i nigdy nie pochwalałem niewolnictwa. Być może nie napisałem tego wprost, ale to jasno wynika z moich powyższych wypowiedzi.

  • MrHyde

    @KontoUsunięte Pozwól że zacytuję samego siebie: "Być może jest to jak najbardziej naturalny stan człowieczeństwa i wkrótce do niego wrócimy." Bardzo proszę czytać całe zdania. "Być może" jest przecież bardziej postawieniem pytania niż stwierdzeniem faktu. "Pełna zgoda" Goku dotyczyła, zdaje mi się, nie tezy o naturalności niewolnictwa, a mojego wyjaśnienia/podkreślenia, że feudalizm BYŁ, a nie JEST podstawą porządku społecznego itd.  Chyba wszyscy trzej mamy rację, a pospierać możemy się o szczególy. Np. o wizję Średniowiecza.

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, z kontekstu zdań, które pisałem bardzo jasno to wynikało. Gdybym zgadzał się z MrHyde nie dyskutowałbym z nim na ten, czy inny temat. Każdy mój komentarz odnosi się wyłącznie do tego poprzedzającego. Więc "pełna zgoda" dotyczyła wyłącznie tego, o którym Ci napisałem, co było jasne dla wszystkich, poza Tobą.

  • GokuBadBoy

    @MrHyde, Twój komentarz jedynie potwierdza to, o czym napisałem odnośnie zrozumienia mojego przesłania.

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, nie jest jasne dla Ciebie. A szczerze mówiąc Twój odbiór tego, o czym piszę mało mnie interesuje. Osoba, dla mnie ważna, z której zdaniem się liczę, zrozumiała sens mojej wypowiedzi bezbłędnie.

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, i dodam jeszcze jedno, czym kończę tę bezsensowną wymianę zdań. Dalej będę pisał w sposób w jaki piszę, a pod spodem będę zamieszczał komentarz dla Ciebie, bez zbędnych skrótów. Wszystko będzie czarno na białym, byś nie musiał czytać między wierszami.

  • MrHyde

    @GokuBadBoy @KontoUsunięte Miło się z wami dyskutuje, ale kręcimy się w kółko. Niewolnictwo wybucha raz po raz w różnych miejscach na Ziemii siejąc spustoszenie i mnóstwo cierpień. Różnie się nazywa i różne są szczegółowe przyczyny, ale zjawisko jako takie występuje. W tym sensie jest naturtalne, jak burza czy upadek meteotytu. Nie znaczy to jednak, że mam ochotę się znaleźć w systemie zagrażającym wolności. Wręcz przeciwnie. I w tym jesteśmy chyba stuprocentowo zgodni.

  • Jagna

    @GokuBadBoy @MrHyde @KontoUsunięte Panowie, proszę spokojnie

  • GokuBadBoy

    @Jagna, nikt się nie unosi. A skoro Twój felieton doprowadził do dyskusji, to tylko i wyłącznie świadczy o jego klasie i wartości intelektualnej. Powinnaś być z tego powodu dumna.

  • MrHyde

    @Jagna Spokojnie jak na wojnie

  • Jagna

    @GokuBadBoy Dumna jestem, acz nie lubię kłótni

  • GokuBadBoy

    @Jagna, to nie kłótnia. Każdy z nas ma swoje zdanie i tyle.

  • Jagna

    @GokuBadBoy To zostanę przy dumie.

  • Jagna

    @KontoUsunięte Nie mam siekiery pod ręką, a  W miłej wymianie zdań nie będę Wam przeszkadzać.

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, nie, nie pomieszałem. Nie interesuje mnie Twoje zdanie, ani odbiór moich tekstów, komentarzy, czy czegokolwiek innego. Ale skoro tak bardzo tym żyjesz, będę Ci wszystko tłumaczył jak pięciolatkowi. Gdyż nie chce mi się tracić kolejnej porcji cennego czasu, na tłumaczenie Ci czegokolwiek.

  • GokuBadBoy

    @KontoUsunięte, naprawdę będzie mnie pouczał facet, który nie potrafi napisać jednego zdania poprawnie? Chodziło mi wyłącznie o to, że ograniczę się do napisania jednego komentarza, dość jasnego dla Ciebie, żebym później nie musiał tracić czasu, napisanie setki innych.

  • MrHyde

    @KontoUsunięte buddysta by powiedział, że jest wolny w stanie nirwany... i byłoby to ostatnie zdanie, jakie by powiedział