Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Jubiler - napad cz. 4

Jubiler - napad cz. 4Znęcanie się nade mną, na oczach tylu osób – klientów i pracowników sklepu jubilerskiego – trwa całą wieczność!!!
Co za wstyd!!! Co za hańba!!!! Być tak upokarzaną publicznie… świecić na wielu oczach gołymi cyckami… gołą cipą!!!
A napastnik poniewiera mnie i poniża tak brutalnie…. Do tego stopnia, że wbija się już nie tylko w jedną dziurkę… ale i w drugą!!! Tam jestem tak ciasna, że aż odczuwam silny ból….
Jęczę i krzyczę donośnie – na cały sklep….
A ten niecny i lubieżny łotrzyk, wykolejeniec – każe mi jeszcze podskakiwać na jego kutasie…

3 589 czyt.
100%33
Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyczne, użyła 101 słów i 605 znaków.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • White

    White · 8 sie 12:14

    Pewnie czuła się się okropnie zawstydzona skacząc na kutasie na oczach gapiów. Napewno wszyscy w sklepie gapią się na nią, patrzą jak zmuszana jest się pieprzyć przed publicznością jak w jakimś zboczonym przedstawieniu.  Napisz proszę kto jest jest jesz w sklepie? Pewnie tych którzy na to patrzą podnieca ten widok.

  • enklawa25

    enklawa25 · 8 sie 9:16

    super 👌

  • Historyczka

    Historyczka · 8 sie 7:20

    I jak panowie myślicie, jak miałaby się czuć kobieta na oczach klientów sklepu???