
Nie miałem humoru, czułem się brzydki i nie atrakcyjny tamtego dnia. Założyłem na siebie szary sweter i jeansy. Moja dziewczyna Kasia miała na sobie czarną elegancka sukienka i czarne rajstopy. Niby nic ale mi się szalenie podobała w tym zestawieniu. Gdy byliśmy już w domu zacząłem poznawać gości. Każdy był tam ze swoim partnerem lub partnerką. Tylko jeden Kamil przyszedł sam, ponieważ jego dziewczyna musiała zostać w pracy. Pamiętam, że usiedliśmy w salonie, moja Kasia siedziała bardzo blisko mnie. Inni pili alkohol, ja podziękowałem. Nie lubię pić, oczywiście byłem namawiany ale szybko wszyscy zrozumieli, że nie chce. Z czasem towarzystwo zaczynało robić się lekko wstawione, rozmowy schodziły na bardziej gorące tematy. Zauważyłem, że moja Kasia zaczęła robić się bardziej wygadana i wesoła. Ja nie potrafiłem się tak angażować w rozmowy i czułem się wycofany. Zwróciłem uwagę, że Kamil mocno jej się przygląda. Moja dziewczyna jest piękna, więc jego wzrok mnie nie zaskoczył. Po pewnym czasie zaczął ją zagadywać i kontynuować jej żarty widziałem, że chce nawiązać z nią rozmowę. W tym momencie zaczynało mi to przeszkadzać, tylko co ja mogłem z tym zrobić? No właśnie nic. On był dużym wysokim mężczyzna, a ja szczupłym okularnikiem o głowę niższym. Pomyślałem, że żart się skończą i wrócimy do domu. Kamil był dość mocno pobudzony tego wieczoru. Jedna z dziewczyn spytała go co się dzieje. A on zawadiacko rzucił, że jego dziewczyna ostatnio często narzeka na ból głowy. Pomyślałem o nim - prostak. Po czym dodał, że jest przez to niespokojny. Kasia na to odpowiedziała, że właśnie widzi że aż go roznosi. Na co Kamil odpowiedział było nie ubierać tak obcisłej sukienki a Kasia odparła - to może wyjdziemy do drugiego pokoju żebyś ochłonął. Zmroziło mnie wtedy. Aż goście w salonie powiedzieli do niej, że to było obrzydliwe tak przy mnie żartować. A Kamil szeptem dodał w moją stronę - frajer. Po krótkiej acz intensywnej rozmowie wszyscy wrócili do picia i żartów. Po chwili Kasia powiedziała żebyśmy poszli do kuchni. Wstałem i poszedłem za nią. Pamiętam, że stałem tyłem do drzwi a ona na przeciwko mnie. Powiedziała mi w lekkich nerwach - musisz być takim zazdrośnikiem? Nie wiedziałem co odpowiedzieć. Bałem się jej reakcji. Tej nocy była już lekko wstawiona, czuć było od niej alkohol ale też zwróciłem na rozochocenie w oczach. Kasia często po alkoholu miała ochotę a kłótnie działały na nią bardzo. W duchu czułem, że w domu będzie po mnie skakać. Wtedy Kasia powiedziała, że zaraz wracamy do nas bo ma już dość na dziś. Ucieszyłem się i powiedziałem, że idę do łazienki. Gdy wyszedłem po kilku minutach zauważyłem, że jej nigdzie nie ma. Nie było jej ani w kuchni, ani na balkonie, ani wśród gości. Poszedłem do innego pokoju. Słyszałem, że ktoś tam jest. Uchyliłem drzwi i zobaczyłem ją i Kamila. Żywiołowo rozmawiali na wersalce. On ja dosłownie zapytał, czy faktycznie ma tak duże piersi czy to pushup. Kasia z zalotnym śmiechem odparła, że nie ma stanika i jeśli chce to niech sprawdzi. Wtedy Kamil dosłownie położył dłoń na jej piersi. Widziałem jak je ściska i dotyka. Nie wytrzymałem i wszedłem do pokoju. Oni w tym momencie się opanowali. Idziemy już! Powiedziałem w nerwach. Kasia poprawiła się i spytała czemu nie zapukałem. Kamil dodał że to nie grzecznie z mojej strony co rozbawiło Kasię. A ona dodała, że zaraz idziemy że dokończą gadać I wychodzą. Powiedziała mi, żebym usiadł po jej prawej stronie. Tak zrobiłem a ona nachyliła się nade mną i zaczęła mnie całować. Nie widziałem tego, ale gdy była odwrócona w moją stronę była też wypięta w stronę Kamila który od razu skorzystał z okazji i zaczął jej wkładać dłoń pod spódniczkę. Po chwili całowania wciąż trzymając mnie za barki powiedziała "jestem już lekko wstawiona, skocz mi zrobić kawę i niczym się nie martw" Po takim całowaniu byłem już kupiony. Grzecznie wyszedłem, ale okazało się że nie ma kawy w domu. Wróciłem więc do nich i prawie dostałem zawał. Moja Kasia klęczała na podłodze przed Kamilem i robiła mu loda. Kamil powiedział tylko - zamykaj drzwi i nie próbuj wychodzić bo wpierdol. Kasia się zaśmiała tylko i wróciła do ssania jego ogromnego kutasa. Upadłem koło niej na kolana. Kochanie jak to, proszę skończ, a co ze mną. Kasia łapiąc oddech i wciąż trzymając jego kutasa odparła - spójrz jak on wygląda, jestem napalona na niego. Jak wrócimy będę Twoja. A teraz daj nam chwilę. Patrzyłem jak jej głowa nabija się na jego kutasa. Miała sukienkę opuszczoną do połowy ciała a jej duże piersi miarowo ruszały się w trakcie tego seansu. Kamil w końcu wstał jednocześnie dociskając głowę Kasi do swojego krocza. Powiedziałem jemu wtedy - dość ona tak nie lubi. Oboje się zasmiali. Po czym zaczął walić jej usta, aż ślina ciekła jej po brodzie, piersiach aż na podłogę. Kasia co jakiś czas się krztusił. Rzuciła do mnie połóż mi się na kolanach głową, będziesz miał lepszy widok. Bądź dobry dla Kamila, na ostatniej imprezie mu dogryzales, teraz pokaże Ci że nie warto być nie miłym. On dostał mnie bo zasłużył na to. Po czym wróciła do robienia mu loda. Czułem jak z piersi kapie jej slina prosto na mnie, czasami pluła mi na twarz. Czułem się jak przegryw. Już nawet nie miałem siły prosić żeby przestali. Kasia chwyciła mnie za ubrania i silnym ruchem zmusiła mnie do klęczenia przy niej. Wzdryglo mnie bo kutas Kamila był tuż obok. W pewnej chwili facet wyjął kutasa i obficie wytrysnął na biust mojej Kasi. Patrzyłem na niego i na sperme która kapie z jego kutasa. Kasia oblizała końcówkę jego członka. Widać było że dla niego to tylko gra wstępna. Facet poszedł się ubierać. A Kasia chwyciła mnie za włosy mówiąc liz to. Zamurowało mnie totalnie. Co konkretnie? Wyszeptałam. Moje cycki, niech Kamil widzi że wygrał. Po czym przyciągnęła moją twarz do swojego biustu. A ja biorąc jej piersi w dłonie grzecznie zacząłem je wylizywac. Spermy było bardzo dużo, ja nigdy nie miałem takiego wytrysku. W tle słyszałem jak Gosia podaje mu adres naszego domu i mówi, że teraz ona chce by być zaspokojona. Czułem jak zaczynam drżeć z przerażenia i podniecenia jednocześnie. Kamil odparł że idzie do auta i nas podrzuci do domu. Po czym dodał, że każdy zapłaci za siebie za ten przejazd. Spytałem kasie co to znaczy, a ona odparła - wiesz on jest bi chyba. Zamurowało mnie wtedy.
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
1 komentarz
Madafaka69
Chciałbym kiedyś te fantazje w stylu cuckold spełnić. Opowiadanie wrzuciłem surowe bez poprawek.