Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Cykl Szmata Praca

Już poprawione. Przepraszam, nie zdawałam sobie sprawy, że aż TYLE błędów.


To moje pierwsze opowiadanie i myślę o jakimś całym cyklu, ale będzie chyba na bakier z chronologia, więc nie będę numerowała części a jedynie nadawała tytuły, a teraz zacznę właśnie w środka. Miłego czytania.


Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że skoro i tak rucham się, z kim popadnie to, czemu mam na tym nie zarobić. Jednak praca w burdelu mnie raczej nie interesowała, więc wrzuciłam swoje ogłoszenie na jeden z bardzo popularnych serwisów. Musiałam się jakoś przebić przez te wszystkie stare profile z tyloma pozytywnymi komentarzami. Napisałam krótko i jasno. Jeśli znudziło Ci się zwykle ruchanie, to możesz zrobić ze mnie swoją szmatę, która nie mówi nie. Na pierwszy telefon nie trzeba było długo czekać. Gościu, który zadzwonił na wstępie oznajmił, że chodzi o wieczór kawalerski i co myślę o pijanych brutalach w ilości 16 sztuk i czy zgadzam się absolutnie na wszystko. 2500 Za całą noc. Zapytał czy jestem pewna, co to oznacza i czy zdaje sobie sprawę, że nie będę po prostu ruchana tylko wręcz brutalnie gwałcona całymi godzinami. Odpowiedziałam, że im ostrzej tym lepiej. Dostałam adres do stawienia się na godzinę 16 w sobotę...
Mieszkanie okazało się wielkim apartamentem, a przyjaciele pana młodego wielkimi wydziaranymi schabami. Wyglądali i zachowywali się jak typowe bandziorki. Tej nocy miałam długo nie zapomnieć...
Sądząc p ilości butelek i puszek na stole impreza zaczęła się już jakiś czas temu wie większość była już przynajmniej podpita. Gdy na wstępie ktoś zapytał, czego chce się napić a inny krzyknął, że za dwa i pół koła to ja będę ich szczyny pić to już wiedziałam, co to będzie za noc.  
-Jak mnie kurwa zmusisz- odkrzyknęłam.  
-Zmuszę Cię, Zmuszę mała kurewko a teraz się rozbieraj!
Zaczęłam posłusznie ściągać z siebie wszystko zmysłowo eksponując moje kształty i ponętne sterczące cycki widząc ślepe pożądanie na ich gębach.  
Zrobili mi drinka pół na pół z wódką, którego kazali wypić duszkiem, Następnie założyli mi obroże na szyje, dali butelkę i kazali sobie polewać. Domyśliłam się, o co chodzi, więc wzięłam butelkę i chodząc wokół niskiej ławy zatrzymywałam się przed każdym osobno pochylając na prostych nogach żeby każdy miał przed twarzą mój wypięty tyłek. Każdy z nich miał na niego inny pomysł. Jedni tylko patrzyli inni przejechali językiem po całym rowie, albo wsadzili palca w cipkę bądź w dupę albo próbowali wepchnąć język to w cipkę to w odbyt. Z zachwytem chwalili swoją grzeczna suczkę. Potem druga runda z popitka. Gdy już wszyscy mieli polane jeden ostro przyciągnął mnie za włosy do siebie aż wylądowała na kolanach między jego nogami. Przypiął mi do obroży smycz mówiąc, że suka musi wiedzieć, kto jest jej panem. Nagle zerwał się ten, który wcześniej mówił o szczaniu, złapał za smycz i z butelka wódki w ręku zaciągnął mnie do łazienki. Reszta podążyła za nami. Kazał mi wejść do wanny i dał mi wódkę kazać pić. Po czym zaczął zdejmować spodnie mówiąc, że popitka jest w drodze.  
Pociągnęłam kilka solidnych łyków z gwinta, po czym od razu szarpiąc mnie za włosy wepchał mi swojego miękkiego kutasa w usta i zaczął szczać. Zakrztusiłam się i pociekło mi po brodzie, wtedy drugi z boku przejechał mi paskiem po plecach aż mnie wygięło z bólu krzycząc, że mam nawet kropelki nie uronić, bo nie wyjdę stąd o własnych siłach. Posłusznie zacisnęłam usta na jego fiucie i piłam wszystko, co do kropli. Kątem oka widziałam jak pozostali zdejmują spodnie. Gdy pierwszy skończył lać znowu łyk wódki i drugi kutas szczający mi do gardła. Przy szóstym byłam już pełna i wydyszałam, że nie dam rady więcej. Dostałam z liścia w twarz aż padłam na środku jaccuzi i za nim się obejrzałam wszyscy już stali dookoła mnie i sikali mi na twarz włosy brzuch i cycki. Wszystkie szczyny, które po mnie spływały zbierały się w spora kałuże na dnie wanny. Poinformowali mnie ze mnie nic dzisiaj nie ominie i że będzie to sobie tutaj czekało na mnie. Gdy skończyli wyciągnęli mnie za smycz z wanny i wepchnęli pod prysznic gdzie zaczęli obmywać mnie silnym strumieniem zimnej wody. Momentalnie stwardniały mi sutki a gdy zaczęli pocierać moja cipkę tryskającą końcówka nagle poczułam jak alkohol uderza mi do głowy i uruchamia się moja pazerna cipa. Padłam na kolana złapałam za najbliższego fiuta, podniosłam do góry i zaczęłam lizać i ssać jaja. Ściągnęłam palcami napleta i zacisnęłam usta na miękkim jeszcze żołędziu i zaczęłam ssać i wodzić językiem dookoła, jedna ręką pieszcząc jajka a druga waląc konia. Prawie natychmiast poczułam jak kutas pulsując rośnie mi w ustach coraz większy i twardszy. Złapałam, więc obiema rękoma za jego pośladki wpijając w nie paznokcie i przyciągnęłam mocno do siebie połykając jego powiększającego się fiuta po same jajca aż mogłam obrabiać je językiem. Kutas nie przestawał rosnąć zagłębiając się coraz dalej w moje gardło. Gdy zaczynałam się krztusić złapał mnie za włosy i mocno przycisnął do siebie wykonując posuwiste ruchy. Miarowo zagłębiał się w moje gardło ciągle rosnąć. Gdy już zaczęłam się dusić tym olbrzymem wyrwał go gwałtownie żebym mogła zaczerpnąć oddechu aż się cała zaplułam. Ale top nie był koniec. Dalej trzymał mnie za włosy i zaczął wbijać mi go w gardło raz po raz, z początku długimi mocnymi pchnięciami a potem przyspieszył tempo dymając mnie ostro w mordę. Cały czas jedna ręką pieściłam mu jajka a druga drapałam pośladek. Gdy zaczął dochodzić wyrwał go a ja szeroko otworzyłam usta. Gdy nadszedł pierwszy potężny strzał wypełniający moje usta gorąca gęsta sperma zacisnęłam usta na jego nabrzmiałej główce żeby nie uronić nawet kropli. Po kilku strzałach miałam już pełne usta aż sperma zaczęła wyciekać kącikami ust i spływać mi po brodzie. Gdy skończył otworzyłam usta i zaczęłam mieszać spermę językiem i robić z niej banki. Następnie wszystko połknęłam na kilka razy i grzecznie pokazałam, że mam puste usta. Powiedział, że strasznie go pobrudziłam i mam wszystko porządnie zlizać, więc zabrałam się do wylizywania resztek spermy i mojej śliny z jego wielkiej parowy i jaj, a gdy już skończyłam stwierdził, że coś tam jeszcze zostało i wypiął do mnie dupę. Niewiele myśląc złapałam go za biodra i zaczęłam wylizywać mu owłosionego rowa. Najwyraźniej bardzo mu się spodobało, bo lizałam tak już kilka długich minut, gdy nagle poczułam na brzuchu gorący strumień moczu. Gdy skończył lać szarpnął mnie za włosy i przycisnął mi twarz do kałuży kazać zlizywać. Zaczynałam już się czuć jak szmata, więc moja cipa robiła coraz bardziej mokra. Gdy któryś to zauważył stwierdził, że chyba jestem już gotowa na oranie tylko najpierw muszę sobie kutasy przygotować. Tak, więc znowu skończyłam na kolanach otoczona kutasami, które próbowały dostać się do mojej buzi. Lizałam ssałam i waliłam wszystkie na przemian a potem będąc w środku kółeczka obracałam się na kolanach żeby każdemu lizać jajca. Przełożył mnie potem przez brzeg wanny głową do środka żebym dalej mogła spijać moja zaległą kałuże, a oni w tym czasie wyznaczyli kogoś z największym kutasem do przetarcia szlaku, który najpierw bez ostrzeżenia wbił się w moją nierozciągniętą jeszcze cipę jednym potężnym ruchem aż po same jajca. Dymał mnie pełnymi ruchami każdorazowo wyciągając fiuta żeby mięśnie mogły wrócić do pierwotnego stanu, po czym znowu rozrywał moja cipkę potężnymi pchnięciami. Gdy już jego kutas był cały oblepiony moim kiślem, nakierował główkę na mój ciasny odbyt, złapał mocno za biodra i jednym potężnym pchnięciem wbił swoją twarda żylastą maczugę w dupę aż popuściłam trochę z bólu. Na początku przyjął te sama technikę każdorazowo wyciągając chuja i odnowa orając mój bolący odbyt swoją wielką główka. Jego chuj musiał być na prawdę wielki, bo czułam, że nie wchodzi do końca on jednak się nie przejmował i napierał dalej coraz mocniej wywracając mi wnętrzności. Do tego dochodził jeszcze ból moich bioder uderzających ciągle o brzeg wanny i znowu aż popuściłam z bólu. Gdy już dopchał kutasa po same jaja przyspieszył tempo wściekle orając mi dupę. Gdy zaczął dochodzić wyszarpnął mnie za włosy z wanny i sprowadził na kolana. Przed moimi oczami sterczała gigantyczna pala na oko jakieś 24 cm i z 6 średnicy. Złapał mnie za głowę i że słowami żebym poczuła smak swojej dupy wsadził mi go do buzi i zaczął dymać mnie w gardło, gdy ja w tym czasie waliłam mu konia i pieściłam jajka póki nie zaczął tryskać sperma w moje gardło. Momentalnie napełnił moje usta, a że nie zdążyłam połykać sporo wyciekło mi na cycki a gdy wyplułam jego fiuta dalej tryskał mi na twarz i włosy.
-Spójrz kurwo jak ty wyglądasz cała w spermie. Zryj to szybko, co do kropelki.  
Połknęłam wszystko, co miałam w ustach i zaczęłam palcami zgarniać spermę z twarzy włosów i cycków.  
Gdy już wciągnęłam ostatnia kropelkę złapali mnie za włosy i że słowami, że teraz trzeba jeszcze spermopijowi głowę umyć, zaciągnęli mnie do sedesu i wcisnęli mi głowę do kibla. Dwóch trzymało moja głowę w środku a trzeci spuszczał wodę, podczas gdy czwarty dobrał mi się do dupy i zaczął orać mój odbyt. Spuszczali wodę raz po raz póki nie skończył mnie dymać. Jeden zapytał, po co spuszczają wodę skoro jeszcze się nikt nie odlał. Podszedł do mnie i zaczął mi lać na głowę, a za nim drugi. Gdy skończyli przyszło dwóch następnych. Po chwili włosy miałam już całe mokre od szczyn jakbym dopiero z basenu się wynurzyła. Gorący mocz spływał mi po twarzy, wpływał do nosa i zalewał oczy. Moja dupa była cały czas rznięta przez kolejne osoby. Gdy już wszyscy się odlali, dopiero spuścili wodę po raz kolejny, a następnie kazali wejść do wanny i lali mi wódkę do gardła kazać popijać z kałuży. Alkohol coraz bardziej mnie dopadał, a żołądek robił się pełny od szczyn. Gdy wypiłam i zlizałam już prawie wszystko zebrało mi się na wymioty. Podbiegłam szybko do kibla się wyrzygać prawie się przewracając. Trochę mnie to otrzeźwiło, ale dalej czułam się pijana.  
-Obciągara się nam najebała, trzeba ją otrzeźwić a ja ją umyje przez ten czas powiedział pan młody. Zaciągnął mnie do wanny, stanął przede mną i zaczął polewać mnie prysznicem. Ja w tym czasie pieszcząc jego fiuta zaczęłam lizać mu jaja. Wylał mi na głowę szampon i zaczął myć mi włosy, co chwila przytrzymując moja głowę żeby dopchać mi kutasa w gardło. Spłukał mi włosy, podniósł, obrócił tyłem do siebie i zaczął mnie mydlić. Ręce brzuch, cycki uda. Szczególnie skupił się na cyckach i kroczu aż w końcu poczułam na tyłku jego twardniejącego fiuta. Sięgnęłam ręką do tyłu żeby go namydlić, po czym pochyliłam się do przodu rękoma rozchylając pośladki. Natychmiast wbił mi dupę swojego wielkiego kutasa, złapał za biodra i zaczął miarowo posuwać. Złapałam za brzeg wanny żeby się nie przewrócić jeszcze bardziej wypinając dupę. Gdy już wyczulam rytm zaczęłam odpychać się rękami napierając dupa na jego fiuta. Czułam jak rozrywa mi dupę, ale było mi mało. Chciałam więcej. Po chwili wyszedł i spłukał z siebie mydło, usiadł na brzegu wanny z rozchylonymi nogami i sterczącym kutasem. Podeszłam tyłem i trzymając rozchylone pośladki nadziałam się na niego dupa pochłaniając go w całości. Zaczęłam na nim skakać w górę i w dół a on ściskając moje cycki nadawał rytm. Po paru minutach mnie zepchnął i za włosy przyciągnął do siebie wpychając mi go do buzi. Nie musiałam długo obciągać, bo zaraz poczułam w ustach strumienie gęstej spermy. Rozkoszowałam się smakiem zanim połknęłam, co do kropelki. Ale to nie był koniec. Położył mnie na plecach i kucnął nad twarzą wystawiając jajka, więc bez słowa zabrałam się do lizania, a on ustawił prysznic na wąski mocny strumień i skierował na moją cipę. Mocny strumień ciepłej wody tryskający wprost w moją łechtaczkę doprowadził mnie do szaleństwa, mimo że więcej było bólu niż rozkoszy. Natychmiast dostałam niekontrolowanych skurczy w zapowiedzi nadchodzącego orgazmu. Zaczęłam jęczeć, nie mogąc skupić się na lizaniu, więc gdy tylko przestał czuć mój język na jajach, usiadł mi na twarzy zagłuszając krzyki mojego gigantycznego orgazmu.  
Gdy poszliśmy z powrotem do pokoju na stole były porobione kreski białego proszku.  
-chodź tu suko, mamy koksik dla ciebie na otrzeźwienie.  
Trochę się przestraszyłam, bo nigdy w życiu tego nie brałam. Ale co tam. Wzięłam banknot i szybko wciągnęłam dwie kreski. Zadziałało prawie natychmiast. Euforia, zdrętwiałe dziąsła i energia. O kurwa, ale czad!!! Nagle poczułam jak moja zachłanna cipa dostaje szału. Chciałam mieć w sobie wielkie kutasy kilka na raz. Chciałam być zerżnięta do nieprzytomności. Rzuciłam się na dwóch najbliższych wkładając sobie ich kutasy w usta i zaczęłam lizać i ssać, a gdy podeszli do mnie kolejni im zaczęłam walić konia. W końcu byłam już otoczona wiszącymi kutasami, które natychmiast rosły w moich ustach jak zaczarowane.  
-Rznijcie mnie!
-Ale się szmata rozkręciła hehe.  
Jeden usiadł na kanapie a reszta posadziła mnie na nim nabijając mnie cipą na jego dzidę, zaczęłam go ujeżdżać jak dzika. Dwóch stanęło obok niego dając mi fiuty do ssania, a z tyłu ktoś nacisnął mi na plecy żebym bardziej wypiela dupę, po czym wepchnął mi w odbyt kutasa i zaczął mnie ruchać ostro i brutalnie klepiąc mnie po tyłku. Każdy jeden, który mnie rżnął wyciągał kutasa z dupy i dawał mi do wylizania. Zmieniali się, co parę minut, więc co chwila miałam innego kutasa w dupie a potem w gębie, aż w końcu któryś wepchnął mi 2 palce w cipę obok chuja, który akurat ja penetrował, rozciągnął trochę i wepchnął w nią drugiego kutasa. Myślałam, że poszczam się z bólu, kiedy 2 wielkie kutasy orały moja biedna cipę, która mimo bólu i tak chciała więcej. Potem była zmiana, usiadłam tyłem na kutasie pochłaniają go całego dupa, podnieśli mi nogi do góry i dostałam drugiego fiuta w odbyt. Przez prawie godzinę moja dupa była orana dwoma kutasami na raz, a ja krzyczałam tylko, że chce więcej. Któryś wpadł na genialny pomysł i przyniósł mała pepsi 0, 2 w szklanej butelce, która przelał do szklanki a butelkę wcisnął mi w cipkę a swojego kutasa wbił mi w dupę obok pierwszego i zaczął posuwać mnie w dupę jednocześnie dopychając butelkę, kto każdym pchnięciu próbowała się wydostać. Nagle ktoś rzucił, że trzeba kończyć i chwilę odpocząć, po czym przyniósł szklana miskę.  
-Szmata ma dziurawa gębę to mam mały sposób żeby żadna kropelka jej nie uciekła.  
Przełożyli mnie przez oparcie kanapy gdzie z przodu podstawiali mi jaja do wylizania, a od drugiej strony jebali mnie w dupę ostro i boleśnie by na koniec spuścić mi się w odbyt. Kazali mocno zaciskać żeby nic nie wypłynęło, a następnie na kuckach miałam wypuścić cały ładunek spermy z dupy do miski. Jebali mnie tak chyba z godzinę. Niektórzy podchodzili po 2 a nawet 3 razy. Miska była już prawie pełną chyba z pół litra gorącej gęstej spermy. Dupa aż mnie szczypała od ruchania a to był dopiero początek. Każdy z nich wciągnął po kilka kresek i zaczęły im pomysły przychodzić do głowy...
Kazali rozłożyć mi się dyspozycyjnie, więc położyłam się na kanapie z nogami zadartymi do góry. Ktoś przyniósł puste butelki po małych Lechach takie z wypustkami. Przejechali palcami po mojej mokrej wygłodniałej cipie żeby zebrać kisiel i posmarowali butelki, które później brutalnie wbili mi w dupę bez ostrzeżenia i kazali zacisnąć dupę na szyjce żeby nie wyleciała. Potem gwałtownie wbili mi druga w cipę i zaczęli ja orać bardzo szybko aż zrobiła się znowu mokra i już po chwili kolejny super orgazm. Cipa butelki przytrzymać nie mogłam, więc kazali mi ją trzymać palcami i paść na kolana a potem dociskać do podłogi wbijając w siebie głębiej butelki. Teraz kazali mi wypić cała miskę, więc posłusznie wypiłam cała półlitrową miskę spermy bawiąc się nią językiem i robiąc banki. Byłam tak kurwa obolała, jak podniecona, a moja cipa chciała wciąż więcej.

zosia69

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 3230 słów i 16969 znaków, zaktualizowała 13 sty 2017. Tagi: #grupowo #sperma #anal #szmata

6 komentarzy

 
  • lelewel

    Mnie się bardzo podobało, cudownie wulgarne, mało tu takich opowiadań

  • Nowy

    Samo opowiadanie ok. Wulgaryzmy też mogą być. Zależy kto co lubi ale to picie sików z wanny i wkładanie głowy do muszli to przesada :(

  • zosia69

    Błędy poprawione, kurczę, nie myślałam, że aż tyle tego :redface:

  • Sirsza

    Próbowałam przeczytać, ale po połowie przerwałam. W sumie to brak mi słów na takie coś, bo opowiadaniem tego nie da się nazwać. Jeśli masz zamiar tak dalej pisać to lepiej poszukaj innego portalu, gdzie nikt nie zwraca uwagi na błędy i gdzie liczy się tylko zwykłe "ruchanie". :)

  • Palmer

    Wow :jupi:  Ale błędy kochana, przeplatają się przez całe opowiadanie, co psuje całość :matko:

  • zosia69

    @Palmer jejku, wiem. Tak wygląda pisanie na telefonie. Poprawi jak tylko będę miała czas do kompa usiasc

  • Palmer

    @zosia69 Na telefonie można co nawyżej na forum odpowiadać, a nie pisać tak złożony i długi tekst ;)

  • violet

    Wulgarne i obrzydliwe.

  • zosia69

    @violet Niektóre osoby, w tym ja, wolą czytać w takiej wulgarnej formie. Rzecz gustu. Ale być może masz trochę racji, a ja po prostu wybrałam niewłaściwa stronę na publikację tego w takiej formie. Jednak zanim to przeniosę, poczekam na więcej komentarzy.

  • violet

    @zosia69 Może nie przenoś, ubierz historię w inne słowa, popraw błędy i nie będzie wtedy tak ordynarny.

  • zosia69

    @violet z błędami masz rację, pisałam na "kolanie" w aplikacji która słabo poprawia i jak znajdę czas to n komputerze poprawię, jednak co do formy nie wydaje mi się, żebym potrafiła inaczej to w słowa ubrać, tak jak Ty nie potrafilabys w ten sposób napisać. Pzdr

  • violet

    @zosia69 Masz rację ;) nie potrafiłabym. No cóż zobaczymy, jak zostanie to przyjęte. Pozdrawiam również.  :)

  • zosia69

    @violet powiem szczerze, że zawsze trafialam na te stronę przez wyszukiwarkę prosto w opowiadania i dopiero po publikacji zobaczyłam, że to nie jest monotematyczna strona. Wybrałam ja ze względu na interface, ale zastanawiam się czy faktycznie to dobre miejsce dla mnie, bo pisze ostro i wulgarnie... sama już nie wiem.

  • violet

    @zosia69 Jak dla mnie, za wulgarne, ale innym może się podobać. Są gust i guściki, sama zobaczysz ;)

  • zosia69

    @violet liczyłam, że głównie się facetom spodoba  :P

  • MrHyde

    @zosia69 porno można obejrzeć, a raczej oglądnąć połową oka i ćwiartką synapsy gdzieś w tyłomózgowiu. Czytanie nawet gniota wymaga więcej wysiłku i cierpliwości, której facet może nie mieć. Jak chcesz, żeby się komuś spodobało, nie lekceważ czytelnika. Pozdr.