Mroczny aromat perwersji - rozdział 15 - Maria z dwoma gejami
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
Głos Tamuza spadł na pustkowie jak grom. Samo jego brzmienie – niskie, grzmiące, wibrujące w samym rdzeniu bytu – sprawiło, że Aszara pogrążyła się w orgaźmie ...
Tatiana stała przed drzwiami mieszkania na trzecim piętrze, poprawiając czarną mini spódniczkę, która ledwo zakrywała jej pośladki. Pod spodem miała tylko niebieskie ...
W domku było wyraźnie cieplej. Chłopcy od razu postawili na stole butelkę wódki i kieliszki, po czym rozsiedli się na kanapie i fotelach dokładnie tak, jak przyszli – ...
Na parkingu przed dyskoteką było już sporo osób. Nagle z boku rozległ się męski głos: — Kinga? Wszyscy spojrzeliśmy w tamtą stronę. Stał tam mocno zbudowany ...
Jeszcze wieczorem ja i Tomek porozmawialiśmy z rodzicami o jutrzejszym wyjeździe. Ich opór był raczej na pokaz – klasyczne „a czy to na pewno bezpieczne”, „a czy ...
Leżeli nago na łóżku, laptop oparty o poduszki między nimi. Kamil siedział półsiedząco, oparłszy plecy o wezgłowie, a Milena wtuliła się w niego bokiem, jedną nogą ...
Tydzień minął, choć nie wiem kiedy. Funkcjonowałam jak na jakimś speedzie, siedziałam na wykłądach w milczeniu, w domu także w milczeniu, nie robiłam nic tylko raz po ...
Dyskoteki mają to do siebie że ochrona i obsługa nad ranem ma już gdzieś czy ktoś idzie zalany, potargany, czy z cyckiem na wierzchu. Sama droga przebiegła w ...
Kiedy wróciłam na korytarz galerii miałam w głowie mętlik, poszłam tamz jakiegoś powodu ale po co? Jaki był powód? Jaki był sens? Dlaczego pozwalałam coraz bardziej ...
Poniedziałek był dniem złym.... Kiedy wróciłam w nocy w sobotę spałam do póxna a następnie całą niedzielę konwersowałam z Kasią i Kingą. Co zaczeło się od ...
Mam prawie 17 lat, a na imię mam Pawełek. Wiem, że nie powinienem o tym pisać, bo to sprawy bardzo intymne, ale muszę się komuś zwierzyć, bo sam nie mogę uwierzyć, że ...