Dowcipy - str 233

Viralowe kawały i suchary
  • Dziewczyna u ginekologa Młody

    Dziewczyna u ginekologa. Młody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zakłada jednorazową rękawiczkę, wkłada palce. Zwykłe badanie. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedną ręka odbiera, a jako że czas to pieniądz drugą kontynuuje badanie:  
    - Halo! Tu Heniek... ze studiów... jestem w twoim mieście.  
    - Nie może być. Przyjeżdżaj, trzeba to oblać.  
    - A jak do ciebie dojechać? Dzwonię z dworca.  
    - Z dworca to pojedziesz prosto, później w lewo, będzie rondo, na rondzie w prawo, następne rondo i dalej to prosto, prosto i jesteś u mnie...  
    Na to pacjentka:  
    - Panie doktorze czy jeszcze jedno rondo mogę prosić?

  • Lekarz skacowany po ostrym weekendowym

    Lekarz skacowany po ostrym weekendowym pijaństwie... Nagle wchodzi pacjent, w dodatku w doskonałym nastroju i pyta:  
    - Panie doktorze, jak tam moje wyniki?  
    Na to opryskliwie lekarz:  
    - Ma pan raka!  
    - Jak to raka? A przecież wcześniej mówił pan, że to tylko kamienie!  
    - Kamienie, kamienie... A pod każdym kamieniem RAK!

  • Dentysta schyla się właśnie nad

    Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:  
    - Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach??  
    Pacjent spokojnym głosem:  
    - To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda Panie Doktorze?

  • Jakie pytanie zada szef zespołu

    - Jakie pytanie zada szef zespołu BMW-Sauber na odprawie dla mechaników przed wyścigiem w Japonii?
    - "Czy jest jeszcze jakiś błąd w doborze opon, którego dotychczas nie popełniliśmy?".

  • Błąd zespołu Kubicy

    - Dlaczego błąd zespołu Kubicy miał tak kolosalne konsekwencje?
    - Bo trudno żeby na mokrym torze takie błędy uchodziły na sucho.