Zarówno Hugo jak i Kołątaj domagali
Zarówno Hugo jak i Kołątaj domagali się reform.
Zarówno Hugo jak i Kołątaj domagali się reform.
Orfeusz ubłagał Hadesa swoja piękną gra na cebrze.
Kiedy Mieszek padł na twarz, niedźwiedź przyszedł powąchać go. Mieszek był jakby nieświeży.
Soplica staje się z wielkiego zabijaki malutkim robaczkiem.
W dawnych czasach chłopi żyli dłużej, bo orali sami, a nie traktory.
Łokietek był tak mały, że mieścił się w szczelinach Ojcowa.
Analfabeta, w przeciwieństwie do alfabety, nie umie czytać ani pisać.
Jacek Soplica po swojej śmierci był jakiś nieswój, ale przecież wiedział, że całe życie poświęcił ojczyźnie.
Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje.
Janka Muzykanta jak posyłano do pracy gnój wyrzucać to mu wiatr w widłach grał i matka nawet nie wiedziała, że Janko ma taki talent do muzyki.
Morze jest słone, ponieważ pływają w nim śledzie.
Po głębszym namyśle stwierdzam, że bajki Krasickiego nie są głupie.