Wścibska dziennikarka na antenie cz. 2

Wścibska dziennikarka na antenie cz. 2Świetnie czuję się w tej bluzce. Fakt, że odrobinkę eksponuje dekolt...  
Sama nie wiem dlaczego, ale gdy przeprowadzam wywiady z panami, lubię jak ociupinkę widać mi stanik...  

A niech wiedzą panowie, jak wytworną noszę bieliznę...  
Raz jeden bezczelny typ nawet tak zagadał..., że skoro założyłam tak ekskluzywny staniczek, to pewnie pod spódniczką jest do niego komplet...  
Udałam wielce stremowaną i skonsternowaną... Ale nie powiem Wam w jakich okolicznościach ów pan zdołał zaobserwować, jaką bieliznę mam pod spódnicą...  

Niestety zdarzało mi się nie raz bywać w okolicach o bardzo kiepskiej reputacji...  
Tam panowie bywali dla mnie mniej mili niż prezesi firm...  
A w szpilkach i wąskiej spódnicy nie jest łatwo uciekać...  
A kiedy ucieczka się nie uda? I przychodzi dostać się w łapy rozsierdzonych drani... Jak sądzicie? Co się wówczas może wydarzyć?

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 145 słów i 901 znaków.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Pielgrzym2001

    Znając już troszkę twoje literackie fantazje erotyczne,to domyślam się że  
    może być seksownie gorąco

  • enklawa25

    :napalony: świetne ciało

  • Historyczka

    No właśnie. Jak, Panowie, sądzicie? Co się wówczas może wydarzyć?

  • nanoc

    @Historyczka Oj wiem że Rudzielcowi nie przepuszczą i ostro Ci psite przetrzepią  :sex2: