Rogacz?

Rogacz?Zaczynam się zastanawiać, czy mąż przypadkiem nie ma jakiegoś romansu. Już od dłuższego czasu rzadko ze sobą sypiamy, a on wiecznie przesiaduje przed komputerem. Może poznał tam jakąś dupę i uprawia jakiś wirtualny seks przed kamerką. Nigdy go na tym nie złapałam, ale skąd mogę wiedzieć co robi kiedy ja już śpię. Na początku tygodnia wyjechał służbowo w delegację i nie było go przez trzy dni. Zasiadłam sobie przed komputerem i zaczęłam przeglądać historię i materiały, które pościągał. Byłam w szoku po tym czego się dowiedziałam. Mój mąż mnie nie zdradzał, lecz zainteresowało go coś innego, tzw. cuckold. Od razu zaczęłam szukać wyjaśnienia tego słowa. Nie miałam pojęcia co to jest. Znalazłam taką definicję - Cuckold (z ang.) - żonaty mężczyzna, którego żona uprawia seks z innym partnerem. Odbywa się to najczęściej za jego przyzwoleniem i dość często na jego oczach. Cuckolding - rodzaj zachowania seksualnego, w którym mężczyzna czerpie satysfakcję z obserwowania lub z samego zaistnienia faktu, uprawiania przez żonę seksu z innym partnerem płci męskiej. Cuckolding może się odbywać w obecności stałego partnera, lecz bez jego czynnego udziału - w takim układzie jedynie obserwuje on swoją partnerkę uprawiającą seks z innym mężczyzną, lub podczas nieobecności partnera przy założeniu, że dzieje się to za jego przyzwoleniem.  
Zdębiałam. Mój mąż ma pragnienie, by patrzeć jak mnie rżnie inny facet. Nie chciało mi się w to wierzyć. Fakt, sama nie raz o tym myślałam, o innym mężczyźnie, ale nie przed oczami własnego męża. Czułabym się skrępowana i nie wiem czy umiałabym być sobą w takiej sytuacji. Znalazłam też linki do filmów o tej tematyce. Kobieta posuwana przez innego, a mąż obok zaspokajający się sam i obserwujący. Czasami zostawał też włączany w zabawę lub nawet poniżany przez parę. Co ich w tym podnieca, widząc swoją kobietę, która oddaje się innemu, bądź być przez nią i jej partnera poniżanym? Jak wróci z delegacji muszę z nim o tym poważnie porozmawiać. Pewnie, dlatego od dawna się nie kochaliśmy, a jemu po głowie chodzą inne rzeczy.  
Minęły trzy dni. Nie mogłam się już doczekać powrotu męża. Denerwowałam się tą rozmową i tym, co zamierza mi powiedzieć. Gdy wrócił najpierw przygotowałam obiad, porozmawialiśmy o jego podróży i spokojnie usiedliśmy na kanapie. Oglądaliśmy jakiś film, lecz nawet nie wiedziałam, jaka jest jego fabuła. Po głowie biegało mi tysiąc myśli i nie wiedziałam jak rozpocząć tą rozmowę.
- Kochanie.... – zaczęłam.
- Tak?
- Chciałabym z tobą o czymś porozmawiać. O czymś poważnym.
- Słucham cię.
- Powiedz mi, dlaczego ostatnio tak rzadko się kochamy. Nie masz ochoty?
- Ymm.... to nie tak. Ja chodzę cały czas podniecony i chętnie kochałbym się z tobą na okrągło?
- Więc, o co chodzi?
-Yyyyy.... nie wiem sam...
- A nie ma to czasem związku z tymi wszystkimi filmikami, co oglądasz? I tym – cuckold?
- Co?! O czym ty mówisz. Skąd o tym wiesz?
- Przeglądam komputer i natknęłam się na materiały o tym. Nie wiedziałam, co to jest, więc sobie poczytałam. Czy ty chcesz patrzeć na mnie jak pieprzy mnie inny facet?
- Nie..... tak.... Sam nie wiem. To skomplikowane.
- To mi wytłumacz, bo czegoś tu nie rozumiem. Nie kochamy się, a ty oglądasz takie filmy? O co chodzi?
- Nie wiem czy zniósłbym ten widok jak inny facet cię posuwa. Ale bardzo mnie ten fakt podnieca i chciałbym to widzieć, jak reagujesz, co robisz i jak szczytujesz.  
- Czy ty jesteś niepoważny? Nie pomyślałeś o tym, że dla mnie może być to krępujące i upokarzające? Nie przeczę, nie raz myślałam o tym, jakby to było z innym mężczyzną, jak bym się zachowywała, ale coś takiego?
- Nie denerwuj się. To tylko takie moje fantazje.
- Tak! Ale przez te "twoje” fantazje nie uprawiamy seksu. Nie wiem, nie podnieca cię to już? Chyba na wiele się zgadzam? Uprawiamy seks w różnych formach, a ty sobie teraz to wymyśliłeś?
- Dobrze, już się nie wkurzaj. Jakoś sobie z tym poradzę i obiecuję cię nie zaniedbywać.
- Na razie jestem zła na ciebie, bo nie potrafiłeś ze mną o tym wcześniej nawet porozmawiać. Wolałeś mnie po prostu zostawić samej sobie, a sam zabawiałeś się przed obcymi filmikami, patrząc jak rżną inne kobiety.
- Tak, masz rację. Przepraszam.
Wstałam i poszłam po prostu spać. Musiałam to wszystko sobie przemyśleć. Nie wiedziałam jak się zachować i co odpowiedzieć mojemu mężowi. Minął jakiś czas. Mąż starał się mnie zadowalać, lecz nadal czegoś brakowało. Nie było tego podniecenia, tej euforii w uprawianiu seksu. Przez cały ten czas myślałam o fantazjach mojego męża. Zastanawiałam się czy się na to nie zgodzić. W końcu i moja fantazja zostałaby zrealizowana – seks z innym mężczyzną. Można to połączyć razem. Chodziłam po forach, dużo o tym czytałam, oglądałam filmy i się zdecydowałam. Znalazłam nawet stonkę, gdzie reklamują się tacy panowie i zajmują się zaspokajaniem innych żon. Już mieli w tym wprawę i doświadczenie. Wiedzieli jak należy się zachować i co robić. Napisałam do jednego z nich. Odpowiedź była natychmiastowa. Był chętny i gotowy. Kazał podać tylko czas i miejsce. Podał swoją cenę oraz wiele opcji realizacji. Przemyślałam to i zaczęłam ponownie rozmawiać na ten temat z moim mężem.  
- Posłuchaj. Nadal myślisz o tym, by patrzeć jak mnie ktoś inny posuwa?
- Ale.... o co chodzi?
- Zadałam proste pytanie. Tak czy nie?
- Nooooo.... chciałbym.
- Więc dobrze, zgadzam się na to.  
- ?
- Naprawdę. Mam już osobę, która jest w tej kwestii już doświadczona. Rozmawiałam z nią i mamy tylko poddać czas i miejsce, a on się zjawi na umówione spotkanie. Pochodziłam trochę po forach, poczytałam o tym i możemy spróbować.
- Hmm... to może w sobotę? Wolisz w domu, czy jakiś hotel?
- Hotel. Nie chcę by obcy facet przychodził do nas do domu. Ale godzisz się na wszystko, co z tym związane jest, tak jak i ja?
- Tak. Chcę, choć raz to przeżyć.
- W porządku. To umówię nas na sobotę po południu.
Na drugi dzień zadzwoniłam do "zaprzyjaźnionego” pana i umówiłam nas na sobotę na 17.00 w Hotelu Merkury. Od tego momentu serce mi kołatało, a głowę zaprzątały te same myśli. Nie wiem jak to zniosę i jak się zachowam. Jestem tym faktem bardzo podniecona. Ciekawość jednak bierze górę. Nadeszła sobota. Od rana nie mogłam znaleźć sobie miejsca. Mąż widziałam, też się denerwował. Nie rozmawialiśmy za wiele. Chyba chcieliśmy mieć to za sobą. Wykąpałam się i naszykowałam na spotkanie. Ubrałam seksowną koszulkę, bieliznę, pończochy, spódniczkę i delikatną bluzkę. Na nogi wsunęłam wyższe buty. Myślę, że wygląd też będzie miał znaczenia dla mojego męża, gdy będzie mnie obserwował. O 17.00 zameldowaliśmy się w hotelu. W holu już na nas czekał przystojny, wysoki i umięśniony brunet. Był cholernie przystojny i od razu mi się spodobał. Na jego widok od razu zrobiło mi się cieplej, gdy pomyślałam, co on zamierza ze mną robić. Już sam ten fakt strasznie mnie podniecał. Przedstawiliśmy się sobie i pojechaliśmy windą do naszego pokoju. Tam było już naszykowane wino. Nalał nam po kieliszku i podał. Wypiliśmy łyk i zaczęliśmy rozmawiać. Przedstawił nam całą sytuację, jak to mniej więcej wygląda i że w trakcie będzie kazał nam robić różne rzeczy. My mamy wykonywać wszystkie jego polecenia, bo na tym to polega i nie chce widzieć sprzeciwu. Jeśli odmawiamy, to on po prostu wychodzi. Nie wiedziałam, co chce zrobić i jakie to będą rzeczy. On sam nie wiedział, bo twierdził, że za każdym razem jest inaczej, zależy jak sytuacja się rozwija. Chwilę jeszcze porozmawialiśmy, wypiliśmy do końca wino i zabawa się rozpoczęła. Mąż usiadł wygodnie w fotelu, a my przeszliśmy w stronę łóżka. Mirek, bo tak nam się przedstawił, kazał mi zdjąć z siebie spódniczkę i bluzkę. Gdy zobaczył moją bieliznę, pończochy i wysokie buty kazał mi w tym pozostać. Mąż siedział na razie i tylko się przyglądał. Z nerwów nie wiedziałam, co robić.  
- Klęknij – rozkazał Mirek.
Zrobiłam, co powiedział i klęknęłam. Podszedł do mnie, złapał mocno za włosy odchylając głowę do tyłu. Spojrzał mi prosto w oczy. Nie widziałam już tam tego miłego i przystojnego mężczyzny, którego poznałam. Widziałam w nich porządnie, złość i chęć zadowolenia.
- Rozepnij mi spodnie i wyciągnij kutasa na zewnątrz.
Posłusznie to zrobiłam. Kątem oka widziałam, że mężowi to się średnio podoba, takie traktowanie mnie, ale widząc moją uległość nic nie powiedział. Gdy rozpięłam spodnie, moim oczom ukazał się pokaźny fiut. Nawet mój mąż jękną z podziwem. Kutas Mirka był gruby i żylasty. Sama, przed sobą przyznałam, że jest dużo pokaźniejszy od mojego męża i on też o tym wiedział, bo przyglądał mu się jak zahipnotyzowany. Zwisał w dół tuż przed moim nosem, zakończony pokaźnych rozmiarów główką. Pod tym narzędziem pierdolenia w wielkim worze spoczywały dwa pełne i olbrzymie jaja. Kurwa, mój mąż mógł tylko o czymś takim pomarzyć a ja patrząc na to wszystko i wdychając zapach z tego organu robiłam się coraz bardziej mokra. Zsunęłam spodnie i bokserki mojego kochanka w dół i czekałam dalej na jego rozkazy.  
- Krzysiek, podejdź tu. – powiedział do mojego męża.
- Ale ja chcę się tylko przyglądać...
- Zgodziliście się na wszystko, co z tym jest związane, więc podejdź tu i rób, co mówię, inaczej wychodzę.
Mąż był bardzo zaskoczony przebiegiem sprawy. Widziałam w jego oczach niepewność, lecz podszedł do nas, a Mirek od razu rzucił go na kolana obok mnie.
- Basiu, a teraz zajmij się moim kutasem, jak tylko potrafisz najlepiej.
Wzięłam delikatnie jego palę w rękę i zaczęłam masować.
- Mocniej, nie urwie się ani nie ugryzie. Trochę pewności siebie.
Spojrzałam na Krzyśka. Jego mina mówiła wszystko. Był podniecony i też zniesmaczony, że jest tak blisko i musi się przyglądać jak będę obciągała innemu. Wzięłam kilka głębszych wdechów i w duchu pomyślałam – niech się dzieje, co chce. Zaczęłam mocniej masować mu kutasa, Skóra nasuwała i zsuwała się z niego ukazując potężną główkę. Czułam w dłoni jak zaczyna pęcznieć, żyły coraz mocniej odznaczały się na nim. A miał się, czym pochwalić. Już dłużej nie mogłam tak na niego patrzeć. Musiałam go spróbować i zobaczyć jak to jest obciągać takiego fiuta. Oblizałam główkę, językiem sunęłam po całej jego długości liżąc każdą żyłkę. Delikatnie wsunęłam sobie go do ust. Wiedziałam, że całego go nie pochłonę. Wsunęłam po samo gardło, a on był we mnie tylko w połowie. Resztą zajęłam się rękami. Masowałam mu jaja i obciągałam trzon kutasa. Słyszałam jak mój mąż coraz głośniej oddycha, podniecał się patrząc na mnie z kutasem w ustach. Wyciągnął już swojego na wierz i zaczął się onanizować. Mirek stał ze sterczącym kutasem, a ja zajmowałam się nim jak mogłam najlepiej. Załapał mnie w końcu mocno za włosy, usztywnił głowę i odchylił delikatnie, a sam zaczął poruszać się w moich ustach. Wpychał go najgłębiej jak mógł, krztusiłam się, lecz nie przerywał. Walił mnie w usta, wdzierał się coraz szybciej i mocniej. Czułam już jak pulsuje, jak cały się napręża, by po chwili poczuć w gardle jego wytrysk. Nie nadążyłam łykać, część wypływała mi z usta, leciała po brodzie i po szyi. Gdy skończył, złapał za głowę mojego męża i przybliżył do mnie.
- A teraz ją całuj i oczyść z mojej spermy – powiedział.
- Ale... ja....
- Bez gadanie rób, co mówię! – krzyknął Mirek.
Mąż z lekkim strachem przysunął się do mnie i zaczął mnie namiętnie całować. Ja byłam już tak podniecona, że miałam na niego ochotę się rzucić, lecz wiem, że nie mogłam. O dziwo mężowi też to zaczęło się coraz bardziej podobać. Całował mnie łapczywie, smakując spermę innego. Zlizał ze mnie resztki nasienia, całując moje cycki i szyję. Jego pocałunki stały się coraz bardziej zachłanne.
- Wystarczy!– warknął Mirek.
Krzysiek odsunął się ode mnie, a ja płonęłam, chciałam by w końcu któryś mnie zerżnął. Cała się trzęsłam z podniecenia. Cipa była już tak mokra, że soki spływały mi po udach. Chciałam więcej.
- Macie teraz się ułożyć na dywanie w pozycji 69. Basia ty na górze.
Tak tez zrobiliśmy. Nie wiedziałam, do czego to zmierza. Gdy już się położyliśmy Mirek stanął za mną i wsunął swojego wielkiego drąga w moją, już tak wilgotną cipę. Wszystko to działo się nad twarzą mojego męża. Mirek złapał mnie za biodra i zaczął rytmicznie posuwać.
- Oooooooo tak, wyjęczałam.
Tego właśnie chciałam. A jego kutas wdzierał się w każdy zakamarek mojej cipy, gdzie mąż nigdy nie doszedł. Moje ciało drżało, reagowało na każde pchnięcie. Czułam, że długo tak mogę nie wytrzymać.
- Obciągaj teraz swojemu mężowi, a ty zacznij lizać jej cipkę.
Gdy prawie dochodziłam, wysunął się ze mnie. Byłam nieusatysfakcjonowana, ale to jeszcze nie był koniec. Kutas mojego męża stał już na baczność, więc wsunęłam go sobie w usta i zacząłem ssać. Obciągałam Krzyśkowi a on zajął się moją mokrą cipą. Lizał i wsuwał w nią język. Jęczałam z podniecenia. Nagle poczułam dwa mocniejsze klapsy w tyłek.
- Ajjj... – jęknęłam
- Zamilcz i wypnij porządnie dupę w moja stronę!
Mąż dalej nie przerywał wędrówki językiem po mojej cipie, a ja nadal obciągając mu kutasa wypięłam tyłek Mirkowi. Nagle poczułam czubek jego fiuta w mojej dupie. Kurwa, próbował wcisnąć się tym drągiem w moją małą dziurkę.
- Aaaaa – krzyknęłam.
- Zamknij się powiedziałam!
I znów poczułam pieczenie na pośladkach. Trzymając mnie mocno za biodra wciskał się dalej w mój otwór. Mąż nie przerywał a ja byłam coraz bardziej podniecona. Mimo tego bólu chciałam więcej i więcej. Mój odbyt płonął a ciało wiło się z dawanej mu rozkoszy. Mirek wbił się cały i zaczął rżnąć moją dupę. Jego jaja obijały się o pośladki, tuż nad oczami Krzyśka. Mąż nie przerywał, lizał i wsuwał się we mnie bez opamiętania. Ból przechodził, zmieniał się w niewiarygodne uniesienie. Odpływałam. Już nie panowałam nad sobą, nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Złapałam za kutasa męża i coraz szybciej i mocniej mu obciągałam. Jęczałam i mruczałam jak kotka. A oni w dwójkę rżnęli mnie bez opamiętania. Mąż doszedł, poczułam w ustach jego słonawy posmak. Przełknęłam i wysunęłam go sobie z ust. Teraz mogłam oddać się swoim doznaniom. Czułam jak się unoszę, jakbym odrywała się od własnego ciała. Oczy zaszły mi mgłą, ciało wygięło się w łuk, a ja zaczęłam krzyczeć. Tego uczucia nie dało się opisać. Takiego orgazmu w życiu jeszcze nie przeżyłam. Język mojego męża świdrował moją cipę, a kutas Mirka rozdzierał mi dupę. Moje pulsacje doprowadziły do kolejnego wytrysku mojego nowego kochanka. Tym razem zalał mi odbyt. Gdy powoli dochodziłam do siebie, wysunął się z mojej dziury. Poczułam ulgę, a zarazem pustkę po tak wielkim wypełnieniu. Położyłam się obok Krzyśka na dywanie, oboje oddychaliśmy bardzo głośno. Próbowaliśmy dojść do siebie, gdy w tym czasie Mirek poszedł do łazienki się przemyć i ubrać.
- I jak ci było? – spytał mąż.
- To było przeżycie.... nie wiem nawet jak je opisać, po prostu nigdy wcześniej tego nie przeżyłam.
- Podobało ci się?
- Bardzo. A tobie?
- Na początku dziwnie się czułem, ale później strasznie mnie to podniecało. Widziałem wszystko z bliska i brałem w tym udział. Kochanie dziękuję ci za ten dzień.
- Nie ma, za co. Może kiedyś to powtórzymy? – zaśmiałam się.
- Z wielką chęcią – zawtórował mi mąż śmiechem.
Z Mirkiem się pożegnaliśmy. Podziękowaliśmy mu za wspólnie spędzony czas i obiecaliśmy, że jeszcze się odezwiemy. Uśmiechnął się, podziękował i odszedł. My pozostaliśmy w hotelu całą noc. Tej nocy kochaliśmy się jeszcze raz. Taka przygoda była nam potrzebna, byśmy odkryli siebie na nowo. Tej nocy seks był niesamowity. Mąż przeszedł samego siebie, a ja robiłam rzeczy, których się po sobie nie spodziewałam.
To nie był ostatni raz naszej wspólnej, nowej przygody....

zlosnica79

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 3139 słów i 16764 znaków.

18 komentarzy

 
  • Helen57

    Bardzo ładnie opisane ! Dobrze że się tak stało ! Życie mamy jedno i jest za krótkie a czas szybko leci ! Nowe doświadczenie było cudowne dla Was....

  • Petr

    Dobre podniecające ale bardziej podnieca mnie rola byka

  • Matzyciel

    Jesteście zjebani. Zwierzęta

  • rogaczzwyboru

    super opowiadanie/relacja. Ja właśnie mam kolejne rogi. Żona oddała się ponownie masażyście w SPA! Facet ma super penisa, i moja żona chętnie mu pozwala na wszystko.

  • zlosnica79

    To tylko opowiadanie. A Ty pozwalasz na to żonie (skoro o tym wiesz)? A może podoba Ci się, że oddaje się innemu? A moż po prostu zaproponuj jej trójkącik i oboje na tym skorzystacie.

  • Ciekawy91

    @rogaczzwyboru a gdzie to spa? bo chętnie posle tam żonke

  • fan cuckold

    @zlosnica79 znakomite opowiadanie. Piszesz z własnych doświadczeń czy to taka bujna fantazja?

  • agnisia

    z męzem  i jego znajomym dosc czesto sie zabawiamy dwoje mie naraz biora np loda robie męzowi a jego znajomy w cipke  
    itd
    i dochodzi dotego zabawki ereotyczne obroza smycz kajdanki stanik bez miseczek itd
    sa lykiedy że jestem naga 2 dni
    lub taki ubiur ponczochy szpilki stanik bez miseczek obroza smycz

  • jola

    Ja miałam oczywiście mąż i facet który był obcy szukaliśmy kilka miesięcy.Mąz bardzo troskliwy i dyelikatny gdy nadmieniłam o seksie we troje nie miał nic przeciw.Pragnęłam seks w pochwę dwa członki od razu pilnował to mąż by była to dla mnie przyjemność nie ból.Położył się mąż ja jak żaba leżałam na nim w środku członek męża a obcy miał wchodzić od tyłu.Mąż na początku zrobił mnie minetkę bym myła mokra po orgazmie.Obcemu rozchyllił pośladki i zalecił delikatne wkładanie.Obcy w gumie maż bez.

  • aldona

    Jest to przeżycie dla oboja małżonków.Mąż widzi jak w jego gniazdko wchodzi obcy członek podnieta sięgająca Zenitu.U nas mąż też zaproponował trójkąt lecz z obcym facetem którego ja wybrałam.Seks wygladał tak że mąż mnie trzymał rozebrany między nogami jak bym była u ginekologa.Facet mi włożył ja zaczęłam jęczeć z rozkoszy mężowi staną i zaczał pulsować członak na moich plecach. Miałam szybko orgazm lecz on mnie posówał dość długo.Gdy skończył chwycił mnie jak mąż w tej samej pozycji a mąż mnie

  • rogacz2014

    daj jakies jeszcze opowiadanie:)

  • zlosnica79

    Rogaczu, widzisz, nie każdy rozumie takie opowiadanie. Twoja dalsza część tez jest niezła i może być zupełnie odrębnym opowiadaniem, bądź dalszą częścią. Dzięki za wpis i ciekawe zakończenie mojego opowiadania. Pozdrawiam :))

  • fan cuckold

    @zlosnica79 Spotykałem się kiedyś z dojrzałą kobietą. Namówiłem ją kiedyś na trójkąt z innym facetem . Sam mam dosyć pokaźnego (18 cm długości, 13,5 obwodu), ale tamten miał 22 cm i 17 cm obwodu. Koleżanka nigdy nie miała orgazmu w pozycji klasycznej a z tamtym facetem doszła po chwili na dodatek sama wytrysnęła mocno podczas orgazmu. Ten penis tak mocno wypełniał jej pochwę a ja poatrzyłem na to jak w transie. Kiedy ją zerżnął w klasycznej uklęknęła przed nim, ale zamiast mu possać sama chwyciłą moją głowę i kazała mu obciagać . Po chwili ssaliśmy mu razem. Kiedy po chwili wziął ją na pieska lizałem mu jaja . o chwili znowu doszła a zaraz potem on a ja miałem wylizac spermę z jej cipki....

  • rogacz 2014 upomnienie

    upominam iż dodatki które dodałem należy czytać w kolejności od 1 do 4 sam też jestem rogaczem i dałem pozwolenie na spotykanie się dziewczynie z kim jej się podoba bez powiadamiania mnie o ty :) na pewno nie będzie załowała gdy z czasem znajdzie na pewno sie mężczyznę z większym i takim co dłużej i lepiej potrafi to robić wtedy już nie będę miał wyjścia tylko to znośic i mieć nadzieje że pozwoli zaspokoić się w sposób oralny chwile po stosunku z innym :) samcem :rotfl:

  • rogacz 2014 dodatek nr 4

    wychodząc dodaje iż w pokoju jest kamera i że rogacz będzie mógł wszystko obserwować w swoim domu i niech lepiej się pospieszy żeby nic go nie minęło... a więc rogacz tak zrobił wpatrywał się w monitor swojego laptopu to co ujrzał zaparło mu dech w piersiach jego żona posuwana bez protestu przez 4 mężczyzn na zmiane leżąca na łóżku jak wcześniej rogacz po kolei lizała każdemu **** w tym samym czasie wysmiewajac męża nieświadoma że on wszystko widzi i słyszy...łykała też kazdą krople spermy

  • rogacz2014 dodatek nr 3

    po spuszczeniu się każe się całować parze aż nie będzie śladu pop jego spermie gdy już skończą się całować Mirek wyjmuje 2 niebieskie tabletki o nazwie viagra łyka jedną a dróga kładzie na stoliku mówiąc że jego kumpel wrócił delegacji i tez chce się zabawić a rogaczowi każe iść na autobus i wrócić do domu mówiąc że przed nim jego żoną i kumplem jeszcze cała noc wyuzdanej zabawy odprowadzając rodacza do wyjścia oznajmia mu że niebieskich tabletek ma więcej i że tak naprawdę będzie jeszcze 3kumpl

  • rogacz2014 dodatek nr 2

    w ten sam czas gdy rogacz wpatrywał by się w oczko miedzy pośladkami Mirek kazałby żonie rogacza robić sobie loda tak iż ślina płynęła by po jadrach skapując na rogacza po chwili mirek mówi stop do kobiety i dociska odbyt do ust męża hotki i każe jej się wpatrywać jak rogacz zaczyna lizać jego odbyt po około 5 minutach przerywa rogaczowi lizanie puszczając bąka prosto do ust i jeszcze mocniej dociska go swoją masą ciała po chwili odwraca się i masturbując się spuszcza się mu w usta :)

  • rogacz2014 dodatek nr 1

    ja bym dodał do tego dalszy ciag po tym jak ją posuwał w pupe i się spuścił to żeby maż jej wylizał sperme z pupy... po tym wszyscy napili by się winka i po około 15 min Mirek od nowa kazał pieścić się ustami żonie rogacza w tym samym czasie rogaczowi by kazał położyć się na plecach na łóżku i sam by ukucnoł nad jego twarzą około 3 cm odbytem od ust i nosa roacza i w takiej pozycji około 15 sekund żeby rogacz poczuł zapach intymny wydobywający się z okolic odbytu Mirka

  • rogacz2014

    fajne opowiadanie choć mogło być jeszcze więcej pikantne ...ja mam pomysł co by można dodać do tego więcej poniżenia rogacza

  • zlosnica79

    Panie Pornolu. O to własnie w takich opowiadaniach chodzi. Cieszę sie,że tak działają :)) I zgadzam się, to opowiadanie dla osób, które je zrozumie ;))

  • PanPornol

    Cholernie mocne i podniecające opowiadanie. Na pewno nie dla małolatów a dla ludzi z doświadczeniem w związku. Czytałem już je 5 razy i dochodziłem za każdym.

  • Palmer

    Mocne i konkretne :smile: