Plażowiczki

Wyjazd nad morze wraz z początkiem września okazał się strzałem w dziesiątkę, było jeszcze cieplej niż w wakacje, a plaże bardziej przyjazne ku temu aby móc w końcu wypocząć, choćby przez weekend który udało się jakoś jakoś wygospodarować Basi dla samej siebie. Barbara była 42 letnią rozwódką, która od 2 lat była samotna, mimo, że wciąż kręciło się przy niej masa adoratorów. Wyglądała na kilka lat mniej, jędrnego ciała mogła jej zazdrościć nie jedna nastolatka, bardzo dbała o siebie, mówiąc krótko była bardzo elegancką kobietą.  

Wycieczkę postanowiła spędzić w samotności, wypady na plażę, jakieś relaksacyjne zabiegi, wieczorem lampka wina i książka – taki miała plan. Gdy przybyła do ośrodka w którym miała spędzić te kilka dni było już piątkowy wieczór, właściciele krzątali się tylko w pośpiechu, mieli opuścić swój biznes, zostać już miała tylko jedna dziewczyna zatrudniona sezonowo, sprzątała ośrodek by móc go zostawić w dobrym stanie na zimę.  

Dziewczyna miała na imię Kamila, miała 20 lat, była bardzo zgrabna, jędrne piersi i sympatyczna buzia były jej atutami, na które od razu zwracało się uwagę. Z wrodzonym wdziękiem odprowadziła gościa do pokoju, następnie podała kolację i udała się do dalszej pracy, mimo tak późnej już przecież godziny.  

Basia zmęczona podróżą i ostatnimi tygodniami stwierdziła, że najlepsze co może jej się teraz zdarzyć to relaks w łóżku przed telewizorem, ale wcześniej prysznic. Wyciągnęła z torby butelkę wina i napełniła nim kieliszek. Smakowało lepiej niż zwykle, telewizor na ścianie grał sam dla siebie, a kobieta zaczęła zrzucać z siebie niepotrzebne ubrania powoli odkrywając swe nagie ciało. Robiła to niespiesznie popijając w międzyczasie winko i tak gdy już była naga, pierwszy kieliszek był już pusty. Zakręcił jej w głowie i tak rozluźniona weszła pod strumień gorącej wody, który spływał po niej sprawiając jej tym radość. Po chwili zaczęła wcierać w siebie pachnące mydełko, robiła to bardzo dokładnie, dłonie, przedramiona, brzuszek, namydlała uda, pieszcząc je dokładnie, tak samo stopy i łydki, a pupie poświęciła jeszcze więcej uwagi przechodząc delikatnie paluszkami w sfery bardziej delikatne, cipkę zostawiła na koniec, mydło zaczęło pienić się na jej piersiach, masowała je i gniotła, okrążała sutki i pieściła je w taki sposób, że poczuła podniecenie, które przeniosła na cipkę. Jej wargi sromowe nieco wystawały tworząc ślicznego "motylka", były bardzo wrażliwe na dotyk, czasem podczas zwykłych czynności odczuwała w nich "prąd", a teraz czuła na nich ciepło wody, oraz delikatnego paluszka, który subtelnie wsuwał się między nie...  

Gdy wyszła już z łazienki, opleciona samym ręczniczkiem nie miała już ochoty na nic więcej, jak winko w łóżku, leżała tak zawinięta i gapiła się w telewizor, kieliszek pustoszał z każdą chwilą. Obudził ją chłód, telewizor wyłączył się sam, światło zgasiła jeszcze ona, przez uchylone okno wpadało nieco światła latarni, ale i wrześniowy chłód nocy, ręcznik rozłożony leżał wokół niej, a jej przemarznięte ciało dostało gęsiej skórki, nawet włoski tworzące seksowny pasek na cipce stały dęba. Dotknęła jej, była wilgotna jakby jeszcze w pamięci miała zabawy spod prysznica. Jednak było za zimno na takie zabawy. Zamknęła okno i już w cieple pod kołderką poszła spać.  

Śniadanie było bardzo smaczne, dziewczyna która je podawała tak jak wczoraj wyglądała na uśmiechniętą i wesołą. Teraz rozmawiała z szefami, którzy właśnie ruszali w drogę, powiedziała później Basi, że wrócą w poniedziałek, więc przez dwa dni będą tu same, bo raczej nie liczy już na niezapowiedzianego klienta. Kobiecie było to na rękę, samotność i spokój dobrze jej zrobi.  

Nadeszło popołudnie, wczasowiczka wybrała się poleżeć sobie na plaży, słońce świeciło dość mocno, więc liczyła po cichu na to, że jej opalenizna jeszcze skorzysta na tym. Do plaży nie było daleko, miała na sobie krótkie spodenki i luźną koszulkę, okulary oraz klapeczki, które zaraz zdjęła czując miękkość i ciepło piasku.  

Szum morza działał kojąco, Basia rozłożyła ręcznik i zdjęła z siebie wierzchnie ubrania zostając w samym bikini. Zaczęła smarować się olejkiem, jej ciało nabrało blasku, a przez głowę przeszła myśl... Że przecież mogłaby poopalać się toples, gdyby ktoś szedł widać byłoby go z daleka, a dziś było przecież tak pusto. Rozwiązała więc sznureczki i uwolniła piersi z okowów biustonosza, teraz i one dostały swoją porcję olejku, delikatny wiaterek postawił sutki, których dotyk sprawiał niemałą przyjemność. Kobieta jednak poprzestała na tym smarowanie swojego ciała i już tylko leżała chłonąc ciepło i jod.  

Minęło może z pół godziny, a na plaży pojawiła się dopiero pierwsza osoba, z daleka Basia zobaczyła, że jest to dziewczyna, a z każdym metrem upewniała się, że jest to Kamila z hotelu. Pomachała do niej, a ta odwzajemniła się tym samym, uśmiechnęła się zaczęła podchodzić do Basi. Kobieta zastanawiała się przez chwilę czy nie ubrać się w stanik, ale z drugiej strony, przecież to dziewczyna, czym tu się zawstydzać. Panie usiadły obok siebie i zaczęły rozmawiać, o pracy, o wakacjach, gościach, pogodzie, dziewczyna przyznała, ze również przychodzi się opalać więc w między czasie i ona znalazła się w samym stroju kąpielowym. Zapytała Basi o opalanie toples i stwierdziła, że i ona spróbuje.  

Miała bardzo jędrne piersi, były duże o sterczących sutkach, Basia użyczyła dziewczynie olejku by ta się mogła nim nasmarować, to był ciekawy widok, nigdy w taki sposób nie patrzyła na inną kobietę, Kamila miała bardzo subtelne ruchy, ciało po chwili było niemal całe nawilżone, a majteczki w okolicach cipki nieco przesiąkły oliwką, ale też seksownie odznaczały wzgórek łonowy dziewczyny, która teraz nieco nieporadnie chciała nasmarować sobie plecy. Basia wzięła sprawy w swoje ręce i zrobiła to sama, poczuła dziwną przyjemność dotykając jej młodego ciała, nie chciała kończyć, rozkoszowała się tym co robi, a dziewczyna przyznała, że zrobiło jej się od tego "masażu" niezwykle przyjemnie.  

Basia dlatego nie przestawała i delikatnie wodziła dłońmi po ciele Kamili, rozmowa zeszła na facetów, na sprawy bardziej intymne, Kamila przyznała się, że uwielbia masaż piersi, że to nie raz doprowadzało ją do orgazmu. Położyła się na plecach i pokazała jak to robił jej były, Basia nie mogła się oprzeć by nie spróbować, zaczęła od spokojnego dotykania opuszkami palców sutków, dziewczyna już po tym zaczęła delikatnie postękiwać, kreślenie kółeczek wokół nich także dawało pozytywny efekt. Kobiety były bardzo rozbawione i wesołe, ale z biegiem czasu i masowania piersi Kamili, ta stała się bardziej nieobecna, zaczęła głęboko oddychać, zamknęła oczy i zaczęła przygryzać palec, czuć było jej podniecenie, ale i Basia poczuła jak wilgotna jest między nogami. Dłoń Kamili samoistnie spoczęła na udzie kobiety i zaczęła przesuwać się do jej majteczek, Basia nie protestowała i rozchyliła nogi, to było coś zupełnie nowego, wsuwający się w jej cipkę paluszek dziewczyny był delikatny, a zarazem stanowczy, wychodził i wchodził z łatwością do środka, to masował jej łechtaczkę by zaraz znów wsunąć się i wirować w środku, Basia odpuściła już masaż piersi i także zabrała się za wygoloną gładko jak lustro brzoskwinkę Kamili, obie były już na skraju orgazmu, już czuć było, że to tuż tuż, wtedy Kamila przerwała i zdjęła majteczki i sobie i kobiecie. Były całkowicie nagie na plaży, mógł je teraz obserwować ktokolwiek, ale dla nich to nie miało znaczenia, były gdzieś daleko. Dziewczyna kazała kobiecie rozłożyć nogi, sama zrobiła to samo i wsunęła się między jej uda w taki sposób, że ich mokre cipki zetknęły się, zaczęły rytmicznie poruszać biodrami, po czym dosłownie po chwili obie wybuchły w spazmach orgazmu, słychać było tylko ich przyspieszony oddech. Wymieniły porozumiewawczo spojrzenia. Wiedziały że te dwa dni będą wyjątkowo udane.

kamila95

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 1581 słów i 8474 znaków. Tagi: #plaża #lesbijki

4 komentarze

 
  • Ewa

    Dalej dalej dalej

  • 0bi1

    Ładnie, tylko staraj się nie powtarzać w jednym zdaniu tego samego słowa np. zaczęła

  • Rebus

    Ciekawie się zaczęło więc mam nadzieję że będzie ciąg dalszy.

  • pieszczoch45

    Fajne