Raz na wozie raz nawozem
Raz na wozie, raz nawozem.
Raz na wozie, raz nawozem.
Idę na księdza, tak jak mój ojciec.
Każdy ma takiego jabola, na jakiego sobie zasłużył.
Gdy jest ci strasznie smutno i nudno ci troszeczkę, wsadź granat miedzy nogi i wyrzuć zawleczkę.
Klnę, palę, piję, piszę po ścianach, za niewielką opłatą dam się naprawić. Niepoprawny.
Pyk teściową w klateczkę piersiową!
Nie wycinaj lasów, sam możesz zostać partyzantem.
Nim rzucisz na tacę puknij się w glacę
Aby Polska w sile rosła trza nam wodza a nie... osła!
Dotykanie towaru i personelu wzbronione.
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się nie ma.
Pieniądz jest bezwonny i szybko się ulatnia.