Koń

Darowanemu koniu nie patrzy się zęby,
bo z twojego ciała pozostaną strzępy.
Nie podchodź do konia od tyłu,
bo z kopyt dostaniesz nie wiesz nawet ilu,
A koń jaki jest każdy widzi,
nawet jeśli w stajni siedzi.
Więc opisywać go w tym wierszy nie zamierzam,
Twojej inteligencji to zawierzam  
Więc jak konia z rzędem zobaczysz,
to może mi za ten dziwny wiersz przebaczysz.

WereWolfMax

opublikował opowiadanie w kategorii poezja, użył 73 słów i 381 znaków.

2 komentarze

 
  • agnes1709

    Gdzie tu rymy? No i mądre to to za bardzo nie jest.

  • MrHyde

    Wybaczę, bo końskie zdrowie mam, a jakbym z konia spadł, to sobie jak szlachta obok niego w stajni siędę, poczekam, aż ból łba przejdzie i jakoś to będzie

  • VeryBadBoy

    @MrHyde, Nie gniewaj się na rumaka, że Cię z siodła zrzucił hecnie, nie bij konia, proszę grzecznie.

  • MrHyde

    @VeryBadBoy  :cheers:

  • agnes1709

    @MrHyde Może końskie zdrowie, lecz czy w porzo w głowie?, tak... bez opierdolu?, za ten gniot na Lolu? :D:P

  • MrHyde

    @agnes1709 to był opierpapier wierszem.