Ognisko

W sobotni wieczór byłem umówiony ze znajomymi na impreze. Konkretniej chodziło o ognisko na działce kolegi, która znajdowała się pod miastem. Kolega obchodził swoje diewiętnaste urodziny i był moim rowieśnikiem. Dowiedziałem się że na tym ognisku będzie też kilka dziewczyn, koleżanek jego dziewczyny. Ta wiadomość ucieszyła mnie bardzo bo niedawno zerwała ze mną dziewczyna a ja miałem mało okazji do poznania innej. W końcu nastała utęskniona sobota, wyszykowałem się. Ubrałem ciemne dzinsy i niebieską koszulke podkreślającą sylwetke i szarą rozpinaną bluze z kapturem. Dostałem telefon od kolegi że zaraz po mnie podjadą autem i żebym już był gotowy bo nie ma czasu bo trzeba zrobić dwa kursy bo wszyscy się nie zmieszczą. Ustaliliśmy że jako pierwsi pojadą chłopaki i przygotujemy wszystko na miejscu. Pojechałem ja i dwóch kolegów, Daniel i Patryk. O alkohol i przekąski zadbaliśmy wcześniej. Po dojechaniu na miejsce chwile poustawialiśmy pniaczki i kilka krzeseł do siedzenia, rozpaliliśmy ognisko i napiliśmy się kilka kolejek wódki żeby być w imprezowym nastroju jak pojawią się dziewczyny. Po kilkudziesięciu minutach podjezdza auto kolegi, wszyscy staliśmy i wypatrywaliśmy jakie to przywiózł towarki. Poza Sylwia, dziewczyną Roberta nie znałem żadnych jej koleżanek, wiedziałem tyle że mają być to jej koleżanki z klasy, że mają po 18 lat. Gdy zaparkował drzwi auta się otworzyły i dziewczyny zaczęły wysiadać. Oprócz Sylwi było ich trzy. Odrazu podszedłem z kolegami żeby się przywitać i poznać. Nieukrywam że byłem ciekawy czy są ładne. Podszedłem bliżej i się niezawiodłem, wszystkie były ładniutkie. Po kolei podszedłem do każdej przedstawiłem się mówiąc - cześć, jestem Mateusz. Dziewczyny miały na imią Aneta - niska ładna blondynka, ubrana w czarne legginsy i niebieską bluze z kapturem, włoski miała zwiazane w kucyk, Paulina - Niska czarnulka, ciemna karnacja, włoski do ramion, ubrana w sukienke i na to lekka kurteczka. Ostatnia dziewczyną była Kasia- wyższa od koleżanek, szczupła, długie włosy sięgające połowy pleców, ubrana w obcisłe dzinsy i kremowy sweterek. Wszystkie mi się podobały ale zainteresowała mnie i odwzajemniła zainteresowanie Aneta. Postanowiłem że nie będę się czaił pół nocy tylko odrazu zaczne działać. Pokazałem dziewczyną gdzie mają usiąść, a Anete posadziłem obok siecie. Spytałem co piją i zrobiłem im mocne drinki. Dziewczyny na poczatku były lekko nieśmiałe ale po kilkunastu minutach rozmawialiśmy na luzie. Ja rozmawiałem sobie z Anetą, dbając o to by w kubeczku nie brakowało jej alkoholu. Czułem że tej nocy musze ją zaliczyć i dążyłem do realizacji planu. Gdy widziałem że towarzystwo jest już pijane, Sylwia z Robertem poszli do auta i mimo że stało kawałek od ogniska domyżlałem się że uprawiają sex. Reszta ekipy też dobrała się w pary. Dziewczyny były pijane i napalone. Nie czekając ani chwili przysunąłem się blisko mojej wybranki i objąłem ją, spojrzałem na jej twarz, w jej oczy i zaczeliśmy się całować. Miała cudowne słodkie usta, dobrze się całowała. Po chwili wsunąłem dłoń pod jej bluze masując powoli i delikatnie jej cieplutkie plecy. Moja dłoń podążała wyżej i tuż pod jej pachą zacząłem przesuwać ją do przodu w kierunku jej piersi. Nieprzestając całować dotarłem do jej piersi i zacząłem masować je przez staniczek, nie protestowała, widziałem że jej się to podoba, że jest podniecona. Masowałem i ugniatełem jej piersi. Widząc że inne pary nie próżnują, zaproponowałem żebyśmy się przeszli na spacer. Zgodziła się odrazu, pewnie się domyślała w jakim celu idziemy. Wstaliśmy i poszliśmy kilkadziesiąt metrów od ogniska, na skraj lasu. Gdy się zatrzymaliśmy odrazu nasze usta się złączyły w namiętnym pocałunku, całowała mnie zachłannie, wsuwała mi swój język głęboko w usta. Nie czekając długo złapałem ją za zgrabną dupcie i docisnąłem do siebie. Moje silne dłonie masowały i ugniatały jej młode pośladki przez materiał legginsów. Dociskając ją do siebie czułem jak mój kutas twardnieje, pewnie to poczuła bo sama napierała na mnie mocniej. Po chwili przesunąłem dłoń od przodu i położyłem ją na jej udach. Zacząłem masaż jej krocza. Aneta lekko rozsunęła nóżki, a ja coraz mocniej masowałem jej cipke przez materiał by po chwili wsunąć dłoń pod legginsy i majteczki. Jej cipka była już wilgotna i rozgrzana. Aneta całowała mnie zachłannie, czasem cichutko jęknęła gdy moje palce wbiły się w jej młodą i ciasną cipke. Poruszałem dwoma paluszkami w niej. Wiedziałem że już za chwile zagości w niej zamiast nich mój kutas. Przestałem i powiedziałem stanowczo odwróć się i wypnij ładnie. Zrobiła to posłusznie i szybko, aż się zatoczyła, ale to wina wypitego alkoholu. Szybko złapałem za materiał legginsów i zsunąłem je do kolan razem z majteczkami. Rozpiąłem swój rozporek i wyjąłem twardego kutasa, i odrazu przystawiłem go do jej cipki i próbowałem wejść. Było troche niewygodnie bo była dużo niższa odemnie. Rozejrzałem się w około i mimo że była noc to księżyc świecił tak że dało się dostrzec że obok nas leży scięte drzewo. Zrobiłem kilka kroków do tyłu, pociągając za sobą Anete. Usiadłem na tym drzewie pociągając ją na mnie, tak że siadła na kolanach tyłem do mnie. Złapałem za kutasa, uniosłem ją lekko do góry i chwile pocierałem nim o nią szukając wejscia do jej młodej cipki. Mimo wypitego alkoholu przypomniałem sobie że nie założyłem prezerwatywy, ale przypomniałem sobie też że prezerwatywy zostawiłem w bluzie przy ognisku. Nie chciałem żeby ta chwila uciekła a pozatym podniecenie było zbyt wielke, a i Aneta nic nie prosiła żebym założył gumke. Uniosłem ją lekko, przysunąłem twargego penisa do cipki i opuściłem ją na mnie, zanurzając się w niej. Sama to poczuła bo po chwili się uniosła i opadła i tak kilka razy aż jej ciasna cipka przyjęła całego mojego kutasa. Złapałem ją za biodra i przytrzymywałem, a Aneta sama podskakiwała i nabijała się na kutasa. Odchyliłem się lekko do tyłu żeby głębiej mogła się penetrować moim kutasem. Lekko rozsunęła nogi, na tyle ile mogła bo majtki i legginsy były spuszczone do kolan. Oparła swoje dłonie na moich kolanach i nadała szybkie tempo, podskakiwała i nabijała sią na mojego kutasa w szybkim tempie. Czułem jak wbijam się szybko w jej ciasną cipke. Siedziała tyłem do mnie, księżyc przyświecał na nas, widziałem jak jej dupcia podskakuje na mnie. Byłem podniecony i czułem że zaraz dojde. W tym momencie doszła aneta, jęknęła kilka razy, czułem jak jej cipka pulsuje i zaciska się na kutasie. Po chwili opadła bezwładnie na mnie, moj kutas był glęboko w niej. Przytrzymywałem ją za biodra i próbowałem ją podnosić i opuszczać na mnie, też chciałem dojść. Po chwili moja młoda kochanka jakby oprzytomniała i zeszła ze mnie i cicho szepnęła że doszła i że teraz ona mi się odwdzięczy. Klęknęła przedemną a ja wstałem i bez słowa wzieła mojego penisa do buzi. Zaczęła robić lodzika, widać że nie jednego kutasa obrobiła bo miała wprawe. Lizała ssała, zmieniała tempo. Czułem że zaraz dojde, i jakby to wyczuła, przyspieszyła a ja złapałem ją za głowe i gdy czułem już pulsowanie kutasa i to że za chwile wystrysne, docisnąłem jej głowe i spóściłem się obficie. Kutas pulsował i wyrzucał potężny ładunek spermy, przeżywałem mocny orgazm. Aneta połknęła gorącą sperme mimo że było jej dużo. Oblizała kutasa dokladnie. Poprawiliśmy ubranie i poszliśmy w kierunku ogniska.

avicci69

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1486 słów i 7864 znaków.

2 komentarze

 
  • Bina

    Również uważam, że super ;)

  • Py64

    Super.