Odbiór rzeczywistości


Przymknięte z bólu powieki
Zaburzają obraz rzeczywistości
Wiem, że widzę twój kontur, słyszę oddech
I jestem świadoma twojej obecności
Ale nie jestem pewna  
Czy ślad, który czuję na twarzy
To spływająca  
Powoli  
Po skosie policzka  
Łza
Czy też
Równie wolno
Przesuwająca się po napiętej skórze
Stal ostrza
Twojego noża.














193 czyt.
100%22
angie

opublikowała opowiadanie w kategorii dramat i poezja, użyła 63 słów i 340 znaków.

2 komentarze

 
  • AlexAthame

    AlexAthame 10 kwietnia

    Przeczytaj opowieść o dwóch mnichach którzy uratowali dziewczynę w czasie powodzi. Skoro nie znajdziesz, napiszę ci. Z książki J Krishnamutriego ,,Wolność od znanego".

  • AnonimS

    AnonimS 6 kwietnia

    Dopóki skóra nie zareaguje, wyżlobieniem śladu lub przecięciem znaczonym krwią to nikt nie wie.