Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!

Jasiu i sanki

Jasiu marudzi ojcu:  
- Tato ja chcę na sanki!  
- Jestem zmęczony - odpowiada ojciec - Nie ma mowy.  
- Tatusiu chodź! Wszystkie dzieci chodzą na sanki.  
Po dziesięciu minutach ojciec się poddał i poszedł z synem na sanki.  
Minęło pół godziny a dziecko znowu marudzi:  
- Tato chodź do domu, ja już nie chcę, już nie pójdę więcej na sanki, ale chodź do domu.  
- Nie gadaj tyle, tylko ciągnij!

Dodaj komentarz