Blondynka dzwoni

Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut...
Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.

milek205

dodał dowcip do kategorii blondynka, zaktualizował 22 sty 2016.

1 komentarz

 
  • paken

    :D hahaha