Duch

Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
- Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Czego chcesz?
- Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
- Przyspiesz!
Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
- To znowu on! - krzyczy pasażer.  
Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
- Tak?
- Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
- Przyśpiesz jeszcze!!!
Kierowca wciska gaz do podłogi i straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego, starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Co znowu?
- Może wam pomóc wyjechać z tego błota...?

agnes1709

dodała dowcip do kategorii inne, zaktualizowała 29 kwi 2017.

5 komentarzy

 
  • Iga21

    Oni, to chyba musieli mocne zielone zapalić, bo jak inaczej wytłumaczyć, że duch chciał fajkę i ognia 😁😁😁

  • agnes1709

    @Iga21 Oj tak :cheers:

  • Aequor

    Łapeczka w górę.  :devil:

  • MrHyde

    Hihihihi.

  • agusa

    Fajne i śmieszne. Rozbawiłaś mnie tym opowiadankiem :D

  • agnes1709

    @agusa ;)

  • Margerita

    Fajne oczywiście łapka w górę

  • agnes1709

    @Margerita Dzięki:D