,, Dama"

Zabiorę cię dziś na bal
Okryjesz się suknią złotą
We włosy wepnę ci kwiat
Choć piękna nie trzeba dopieszczać

Szpilki dodadzą ci smaku
Malowane usta kobiecości
Dekolt smak ten rozpuści
Choć piękna nie trzeba ozłacać

Gracja to twoje imię
Szyk, nazwisko znane
Płeć, widoczna zmysłem
Imię, wciąż zapominane… 13.07.2018

Ewelina31

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja, użyła 57 słów i 342 znaków.

2 komentarze

 
  • AuRoRa

    Tajemnicza kobieta rusza na salony. Fajnie napisane.

  • Ewelina31

    @AuRoRa Dziękuję:-)

  • AnonimS

    Baluj póki możesz

  • Obca

    @AnonimS Niby tak, ale wiesz, że nie lubię balować? Wolę spokojniejszy tryb życia. Co nie znaczy, że nie umiem sie bawić. I zawsze dobrze bawię się na trzeźwo. Podobno mam poczucie chumoru, choć czuję czasem zgagę, heh:-) :)