Mąż wrócił do domu i zaskoczony ujrzał żonę modlącą się na kolanach:
- Modlisz się? Przecież zawsze deklarowałaś się jako niewierząca.
- Wiesz, postanowiłam się zmienić. Te upały przekonały mnie, że jednak w piekle nie dam sobie rady.
Mąż wrócił do domu i zaskoczony ujrzał żonę modlącą się na kolanach:
- Modlisz się? Przecież zawsze deklarowałaś się jako niewierząca.
- Wiesz, postanowiłam się zmienić. Te upały przekonały mnie, że jednak w piekle nie dam sobie rady.
Dodaj komentarz