Mąż został wezwany

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.  
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.  
-I co?! Co z nią, panie doktorze.  
-Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość.  
Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.  
- Oczywiście, oczywiście - na to mąż.  
-Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.  
-Tak, tak... - kiwa głową mąż.  
-Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje...Koszt sanatorium - 10 tysięcy...  
-Boże...  
- Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..  
-Ile? - blednie mąż.  
-Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych.  
-Jezuu...  
- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...  
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.  
Nagle lekarz wybucha serdecznym śmieche, klepie męża po ramieniu:  
- Żartowałem! Nie żyje.

Bboy

dodał dowcip do kategorii kobieta, zaktualizował 22 sty 2016.

3 komentarze

 
  • PhotoManual

    Jeśli powiem "NIESMACZNE" to i tak będzie to bardzo delikatne określenie.
    "Bboy" zapraszam do pierwszego z brzegu SOR albo OIOM.

  • niktważny

    too nie jest śmieszne, to jest okropne :(

  • clydexxl

    Bomba ! Wiecej takich ! :)))

  • PhotoManual

    @clydexxl  
    Czy TY w ogóle jesteś CZŁOWIEKIEM?