Księżniczka

W pewnym momencie mojego życia,  
Światło nadziei w czarnej mgle nicości się rozmywa
Bo cóż to nadzieja gdy wszystko się traci,  
Matkę, rodzinę, najdroższych braci
Swój dom ukochany, pokój światłem słońca zalany
Rodzinne strony, wspomnienia młodości, pierwsze przyjaźnie i pierwsze miłości,  
Poradzić nie mogłem sobie z tą stratą
Nadzieja zgasła, przestało bić serce
Ratunku nie miałem, czułem śmierci ręce
Zaciskały się na szyi w malutkiej pętelce
I nagle grom z ciemnego nieba, rozświetlił mroki, poruszył drzewa
Oczy otwarłem, nic dostrzec nie mogłem  
Oprócz postaci walczącej z mrokiem
To byłaś Ty Księżniczko wspaniała
Walczyłaś ze smiercią o moje serce  
Ledwie już bijące, lecz w Twojej ręce  
Odżyło natychmiast, wróciło na miejsce  
Lecz nie w mym ciele a w Twoim Aniele
Zagości tam długo, do późnej starosci

Dla tej która skradła moje serce na wieki. A.M.

Bartek249

opublikował opowiadanie w kategorii poezja, użył 176 słów i 918 znaków, zaktualizował 15 cze 2018.

3 komentarze

 
  • AuRoRa

    Romantyczne :)

  • Zaczarowana23

    Która to taka szczęściara ? Jak ma na imię ? I czy jesteście razem ?  :)

  • Bartek249

    @Zaczarowana23 Tylko jedna wie ze to do niej ...

  • Bartek249

    @Zaczarowana23 To jedyna taka osoba na świecie, imienia nie zdradzę , a z tym naszym bciem to ciężko bywa ...

  • Zaczarowana23

    @Bartek249 czemu ciężko bywa ? Piszesz dla niej takie rzeczy, jest szczęściarą

  • Bartek249

    @Zaczarowana23 jeśli tak Cię to interesuje to priv :) nie chce pisac tutaj o takich rzeczach...

  • Obca

    Mnie sie podobało. Łapka ;)

  • Bartek249

    @Obca  dziękuję bardzo, to mój pierwszy wymysł :)

  • Ewelina31

    @Bartek249 to wymyślaj dalej :)

  • Bartek249

    @Ewelina31 Postaram się :)