,, Ku pamięci Józefowi J."

,, Ku pamięci Józefowi J.",,Ku pamięci’’
Przed kilkoma dniami,
Odszedł nasz przyjaciel.
Człowiek bardzo zacny
I bardzo lubiany.

W potrzebie spotkany,
Ze wsparciem swych córek,
Polubił nas oboje,
Z wielką wzajemnością.

Leżałeś tam w szpitalu,
Szok to był zbyt wielki,
Dwie ósemki przekroczyłeś,
Pierwszy raz pokuty…

Oczy miałeś wielkie,
Bo strach cię omotał,
Lecz my też byliśmy,
Abyś sam nie leżał.

Zupki ci nosiłam,
Dzieliliście się razem,
Miło było patrzeć,
W uśmiech na twej twarzy.

Kiedy byłeś w domu,
Wpadliśmy z wizytą,
Bardzo się cieszyłeś,
I nam serce skakało.

Byłeś dla nas obcy,
Miły starszy pan,
Z niewładnymi nogami,
I przemijającym rozumem.

Trzy razy od nas starszy,
Lecz ze wspólnym światem.
Choć byłeś całkiem inny,
Coś nas połączyło.

Przyjaźń w jeden dzień,
Za dobre uczynki,
Bez żadnych oczekiwań,
Bez żadnych wymagań.

Dwuletnia znajomość,
Prosta bez podtekstów,
Głęboko się zagnieździła,
Nie tylko w naszych sercach.

Dwie ósemki na grobie,
Dziesięć pięknych spotkań,
Kilka dni smutku po tobie,
Całe życie w pamięci… 12.06.2018

Ewelina31

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja i inne, użyła 191 słów i 1103 znaków.

1 komentarz

 
  • AnonimS

    Epitafium.... pozdrawiam

  • Ewelina31

    @AnonimS Nie mogłam niczego o Nim nie napisać. I również pozdrawiam ;)