Suchy łeb

Suchy łebBASED ON TRUE STORY :(

Otworzyłam Worda,  
i znów zawiesiłam,  
z pomysłami krucho,  
chęci się pozbyłam.

Siedzę i się wkurwiam,  
mam dość tak się wgapiać,  
pusta kartka myśli  
moich nie chce łapać.

Wredna, głupia suka,  
wena pierdolona,  
wciąż mi się buntuje,  
sucz znienawidzona.

Czemu mi to robi?
przecież pisać kocham,  
czemu przez tą swołocz,  
coraz częściej szlocham?

Płacz przez łzy, kochani,  
kiedy zamysł gnije,  
rozpacz coraz większa,  
chyba się napiję.

Lecz co da wódeczka?
tylko kaca jutro,  
wciąż z pisania było,  
jest i będzie futro.

W głowie czasem wątki,  
rwą, jak oszalałe,  
czemu więc, do chuja,  
kartki wciąż są białe?

Mam już tego dosyć,  
rzucam to pisanie,  
bo nim coś wymyślę,  
szybciej mi chuj stanie.

Chyba trzeba sapnąć,  
i odpocząć kapkę,  
lecz co robić wtedy?
usiąść, zjeść kanapkę?

Napić się browara?
bełta, wina, wódki?
chyba kiepski pomysł,  
i tak łeb już krótki.

Ale może jednak,  
w czymś mi to pomoże,  
może coś się przyśni,  
jak już sen mnie zmorze?

Tylko, że nazajutrz,  
kiedy kac mnie zdusi,  
wtedy do pisania,  
nawet czort nie zmusi.

Więc widać, że alko,  
też mi nie pomoże,  
więc kto wie, co robić?
O mój dobry Boże.

Został tylko sznurek
i drzewo w oddali
bo nie widzę opcji,  
gdy się wszystko wali.

Taki los parszywy,  
co mnie zawsze zgnoi,  
jestem coraz bliżej,  
ostrej paranoi.

Więc jak już się schowam,  
wiedzcie, że nie żyję,  
odpłynęłam z ulgą,  
i w spokoju gniję.

Wyjścia nie widziałam,  
kiedy łeb wciąż suchy,  
no więc się poddałam,  
dla ziomka - kostuchy.

Nie mam już problemów,  
męczyć się nie muszę,  
Mam już czystą, lekką,  
i spokojną duszę.

Z pozdrowieniami z pobliskiej jabłonki – dyndająca ja :KISS:

"Zaszumiały szuwary..."

984 czyt.
100%1414
agnes1709

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja i śmieszne, użyła 321 słów i 1767 znaków, zaktualizowała 10 mar 2018.

14 komentarze

 
  • Ewelina31

    Ewelina31 · 28 mar 2018

    No i właśnie! Nawet, gdy nie ma weny na pisanie, to jest pisanie dla weny! Bosko siostro!

  • frydek987

    frydek987 · 26 lut 2018

    Leże i nie wstaje ze śmiechu    

  • Majla

    Majla · 23 lut 2018

    Miazga  

  • Ness2812

    Ness2812 · 23 lut 2018

    Jakie to prawdziwe! Utożsamiam się z tym aż za bardzo.

  • Prunella

    Prunella · 22 lut 2018

    No padłam, leze i nie wstaje  

  • AnonimS

    AnonimS · 22 lut 2018

    Literatko, literackie szukasz veny siostro, bracie? Inspiracja i natchnienie na bank w Tobie  dalej drzemie. Trzeba tylko je pobudzić zamiast drażnić wokół ludzi. Pozdrawiam

  • Fanka

    Fanka · 22 lut 2018

      

  • MIKEL71

    MIKEL71 · 22 lut 2018

    Wszystkim którzy mają  podobne myśli polecam wysłuchanie  piosenki  Jaromira Nochawicy  ,, Czarna  dziura ,,

  • Somebody

    Somebody · 22 lut 2018

    Hihi,  dobrze, że poza mną są też inni nieszczęśnicy, którym brakuje tego i owego  

  • MrHyde

    MrHyde · 21 lut 2018

    Kefir polecam. Daje czadu

  • KatiaZula

    KatiaZula · 21 lut 2018

        

  • VeryBadBoy

    VeryBadBoy · 21 lut 2018

    Utożsamiam się z tym opowiadaniem. Co nie jest powodem do dumy.   
    Ps. Wiedziałem, że masz jaja...ale że chuj jeszcze.  

  • elninio1972

    elninio1972 · 21 lut 2018

      

  • violet

    violet · 21 lut 2018

    Ha, ha,