Pokaż mi
Pokaż mi waginę swą,
Nie chcę niczego więcej,
Nie zbliżę się, obiecuję,
Ani nie wezmę w ręce.
Pokaż mi waginę swą,
Jej tylko oczy pragną,
I pieścić wzrokiem cały dzień
Tak piękną i powabną.
Pokaż mi waginę swą
I nie kryj przed mym wzrokiem,
Jak wielka to różnica jest…
Między głową, a krokiem.
Pokaż mi waginę swą,
I przestań być naiwna,
Że miłość, związek i stek bzdur,
Co jesteś taka dziwna?
Pokaż mi waginę swą,
I zrozum wreszcie sprawę,
Ja nie chcę ślubu, bo po co to?
Z waginą chcę zabawę.
3 komentarze
Lusia
Pierdol**ie jak pierdol**ie

violet
Tak naukowo, tak sztywno, tak bez kłamliwej subtelności i z bez wulgarnego podniecenia, nie wspomnę już o okrucieństwie pożądania ... nic, a nic nie zatrzepotało
JuriJarimov
@violet :P
violet
@JuriJarimov
agnes1709
Kocham Cię, tylko czemu takie krótkie. Wiesz, że Twoje musi być długie, no bo... kocham
JuriJarimov
@agnes1709