GokuBadBoy

Przemek z Śląsk, 35 lat
Stworzony z chaosu. Martwy w chwili stworzenia.
razem:   477 4 675 545 779
  • Brutalny gwałt analny cz.7

    Poniedziałek, 8:55 Piekąca twarz przypominała komisarzowi o bliższym spotkaniu z maską samochodu, mającym miejsce przed kilkoma minutami. Nie spodziewał się takiej reakcji Górskiego. A nawet gdyby, nie byłby w stanie się obronić przed siłą i zwinnością młodego oficera. - Możesz mi wyjaśnić, co to, do cholery, było? Górski podniósł się, otrzepując kurz z pośladków. - Nic. – odpowiedz...

  • Ballada o biuście cudnym.

    Bard: Spocznij panie, racz posłuchać Tej ballady, Która ludziom z dawien dawna wpada w ucho. O Bogini przecudownej. Zechciej spocząć, chluśnij sobie. O jej legendarnym biuście, O powabnym, o uroczym. Spocznij proszę, Kiedy słowo samo przez mój umysł kroczy. Wędrowiec: Czasu nie mam, lecz posłucham, Tej melodii, którą zechcesz wlać do ucha. Co mi rzekniesz, starcze dr...

  • Labirynt Fauna. Wersja dla dorosłych. Cz. X Przeszłość. Przebłyski umysłów.

    Drugi rok po Mrocznej Szarży. Nurt rzeki uderzał o brzeg, opływając nagie ciało czarnowłosej kobiety. Leżała na brzuchu w jednym z rzecznych meandrów. Jej oddech był słaby, świszczący. W jej plecach tkwiła zatruta strzała. Powieki dziewczyny drżały. Wspomnienia wydzierały się z jej umysłu, raniąc dotkliwie. Krzyk dziecka rozdarł ciszę nocy. Czarnowłosa kobieta leżała na łóżku z szerok...

  • Wikingowie. Grupowo, specjalnie dla A.

    Pod osłoną nocy grupa Wikingów, którymi dowodził Sigurd Ragnarson, wdarła się do niestrzeżonego przez nikogo zamku, pozbawiając życia nielicznych strażników, znajdujących się na murach. Mogli sobie na to pozwolić bez większego wysiłku, gdyż król Aelfrick wyprowadził całą swoją armię, chcąc wydać siłom Normanów ostateczną bitwę, mającą wypędzić ich raz na zawsze z northumbryjskiej ziemi....

  • Szybko i wściekle

    Wyrd bid ful araed- jak mawiali duńscy wikingowie - przeznaczenie jest wszystkim. Nie można oszukać przeznaczenia, ani się przed nim ukryć. Wszystko, co możemy zrobić, to rozłożyć ręce, dając się ponieść jego nurtowi. Dokonać swego losu, wypełnić to wszystko, co zostało nam przeznaczone. Każdy z nas ma do odegrania jakąś rolę w tym pieprzonym świecie. Czasem jednak los ośmiela się z nas ...

  • Diabelski seks

    Wtorek, 6:45 Agnieszka przyglądała się swojemu odbiciu w lustrze. Patrzyła na ślady, znaczące niemal każdy centymetr jej nagiego ciała. Czerwone pręgi wyraźnie odznaczały się na tle jasnej skóry. - To niemożliwe. - pomyślała. - To był jedynie sen. Zdążyła go już poznać. Wiedziała kim jest i jakie są jego możliwości. Wiedziała do czego jest zdolny. Jednak nigdy wcześniej nie zdarzyło ...

  • Bieszczady cz. 2

    Opadłem na nią ciężko, próbując złapać oddech. Przez chwilę nasze serca wystukiwały wspólny rytm. - Daj mi się nacieszyć twoim smakiem. - szepnęła mi wprost do ucha. - Bardzo chcę Cię teraz skosztować. Oparłem się na łokciach, spoglądając jej prosto w twarz. Taka właśnie była. Wciąż nienasycona. Ucałowałem ją, schodząc coraz niżej, drogę na południe znacząc językiem. Sperma już powo...

  • Śmierć bywa ukojeniem - prolog

    · Wstawaj! Nie możesz umrzeć! Nie możesz mnie tak po prostu zostawić! Nie teraz, nie po tym wszystkim, co przeszliśmy! – Niósł się jej rozpaczliwy krzyk. · Musimy uciekać! Zostaw go i tak jest już po nim… Nie możemy mu pomóc, a lada chwila zaroi się tu od tych cholernych psów- Krzysiek przerwał jej stanowczo. · Nie zostawię go, rozumiesz? Ja go kocham!- jej głos prawie uwiązł...

  • Nienasycenie

    Dla dziewczyny będącej bodźcem do napisania poniższego tekstu, kochanki doskonałej, przechowującej dla mnie resztki mojej duszy. Pierwszy raz od lat bawiłem nad polskim morzem. Jednak powód mojej wizyty był zgoła inny, niż chęć odmrożenia sobie tyłka w zimnych niczym Hrimthursheim morskich falach. Kontakty z kobietami od zawsze sprawiały mi wiele radości. Dobrze się czułem w ich towa...

  • Dawne dzieje.

    Ciepły letni wieczór. Słońce leniwie chowało się już za horyzontem. W oddali niósł się klang pracującego silnika motocykla. Jego hałas rozchodził się w dolinie, płosząc konie wypasające się na okolicznych łąkach. Za samotnym jeźdźcem unosiły się tumany kurzu, znaczące szlak jego wędrówki. W końcu znalazł się u celu swej podróży. Stanął tuż przed domem, znajdującym się nieco na uboczu. S...

  • Opowieść wigilijna inna niż wszystkie.

    To był mroźny zimowy wieczór. Z pozoru nie różnił się niczym szczególnym od innych grudniowych wieczorów. W oknach okolicznych domów paliły się światła. Gdzieniegdzie można było dostrzec blask lampek migoczących na ozdobnych choinkach. Pogoda również była iście zimowa. Z nieba leciał delikatny puch, który przez ostatnie kilka dni zdążył już pokryć całe miasto. A jednak był to wieczór in...

  • Ten pierwszy raz. Prawdziwa historia.

    Cała historia miała miejsce wiele lat temu. Z racji mojego obecnego wieku z całą stanowczością mogę stwierdzić, że byłem wówczas jedynie chłopcem. Jednak ja z przeszłości wcale nie zgodziłby się z moim współczesnym ja. Wtedy we własnym mniemaniu byłem już przecież mężczyzną. Jest to historia prawdziwa opisana z wszelkimi możliwymi szczegółami, na które pozwala mi moja pamięć. Niczego...

  • Nocna uczta część 2.

    Po krótkiej przerwie, podczas której pieściłem Cię na niemal wszystkie możliwe sposoby, zabrałem Cię w pewne szczególne dla mnie miejsce. Chce zobaczyć moją romantyczną naturę. - kolejny raz zaśmiałem się w duchu. -Tak jakby coś jeszcze z niej zostało. Wcześniejszy sex i aura tajemniczości doprowadziły Cię do stanu lekkiego uniesienia. Nie zważałaś na trudy wędrówki, pierwszy chyba...

  • Archipelag rozkoszy

    Dzień chylił się ku zachodowi. Siedziałaś na tarasie domku na plaży, który został Ci przydzielony na te wakacje, popijając lampkę wina. Wspominałaś to co wydarzyło się w ciągu minionego dnia. Były to pierwsze wakacje bez chłopaka od lat. Prosiłaś go aby jechał z Tobą, jednak sprawy służbowe zatrzymały go w domu. Miał dolecieć do Ciebie następnym samolotem. Dzień spędziłaś na plaży...