StowarzyszenieAWN

Stowarzyszenie Artretycznych Władczyń Neologizmów z Polska
Stowarzyszenie Artretycznych Władczyń Neologizmów powstało, by dać Wam powód do odrobiny uśmiechu w tym szarym świecie. Jesteśmy tu dla Was. Popełniamy: opowiadania, felietony z nutą ironii i porządną dawką humoru, recenzje przeczytanych książek, obejrzanych filmów i seriali, a jeżeli będziecie chcieli, podejmiemy się również recenzji Waszych dzieł (z tym, że dla "pisarskich satyr" nie będziemy miały litości). Możecie (prosimy, będzie nam bardzo miło) zgłaszać do nas swoje autorskie, niedługie teksty, poddamy je metamorfozie, tworząc funfiction (nie mylić z fanfiction!). Wszystko oczywiście w granicach rozsądku, dobrego smaku i przyzwoitości. Nie bójcie się nas, nie gryziemy, co najwyżej połykamy w całości. Nie hejtujemy!!! Nadsyłacie pomysły, prace, będziemy zaszczycone, mogąc wstawić je na SAWN. POZDRAWIAMY! K, A i M. *** ZABRANIAMY KOPIOWANIA I WYKORZYSTYWANIA UTWORÓW Z NASZEGO PROFILU BEZ NASZEJ ZGODY. *** Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
razem:   207 14 141 14 174
  • Mini-Tomik Komizmów – teraz szósty zbiór fars wszelakich

    151. „Sama pieściła sobie paluszkami różyczkę i ściskała drążącego ją palanta”. Ciekawe czy mówi o siurku, czy o chłopie? Mam nadzieję, że to pierwsze, facetowi na pewno zrobiłby się przykro. Chamka jedna, no! 152. „Dzieliły nas odległość wyciągniętej ręki w poziomie. To zaledwie pięć, dziesięć centymetrów”. Fachowa ocena odległości, typ pewnie na budowie robi. 153. „Klęczeliśmy pr...

  • Artretyczny Klub Książki LISTA CZŁONKÓW

    Lista Członków Klubu będzie na bieżąco aktualizowana. Pamiętajcie! W każdej chwili możecie zgłosić członkostwo w Klubie pod postem REGULAMIN. 1. Lucy15 "Miłosna pułapka", dla młodzieży, 59 rozdziałów; 2. Somebody "Ghostwriter", dramat/erotyczne, 3 rozdziały; 3. Agnes1709 "Ostatni etap", oneshot 4. KatiaZula "Stay", romans, 11 rozdział...

  • O czarnych rządach, czyli bezwładzie w narządach – Poszukiwania przez drania głównego dania.

    Z góry informuję, iż określenia użyte w opowiadaniu w żadnym wypadku nie mają podtekstu rasistowskiego czy jakiegokolwiek innego, obraźliwego. *** Biały Murzyn, pisarz, Mad Fryc Duży Cyc, zagorzały zwolennik tłustego żarcia jak zawsze przechadzał się po mieście w poszukiwaniu czegoś na kieł. Słońce paliło, żołądek kurczyło, a tu jak na złość ani jednej jadłodajni, tylko sklep...

  • Frywolne wybryki natury, czyli "W to mi graj"

    Parodia "Demonów i Aniołów" autorstwa Cama123. Opowiadanie napisane za zgodą autorki. Enjoy! *** Za górami, za lasami, żył se koleś z fujarkami... No nie, no bądźmy poważni. Więc jeszcze raz. Za morzami, za stepami, w dużym mieście żył osiemnastoletni Clemens. Nie był on zwykłym mężczyzną (chłopcem, młodzieńcem – niepotrzebne skreślić), był inny, lepszy, stu...

  • Niemoralna propozycja

    Witajcie, kochani! Po ostatniej nagonce na mnie za "Dziurę” dziś postanowiłam odnieść się do innego obiektu żartów na Lolu, a mianowicie: do fotek. Przed chwilą przypadkowo weszłam w powyższe i już rzuciła mi się pierwsza z brzegu, czyli ostatnia dodana. Intensywny śmiech, rechot, wycie (niepotrzebne skreślić) natychmiast uwolnił się ze mnie z siłą wodospadu. Maniakalna ...

  • Czarna dziura

    Witajcie! Dziś chciałabym podzielić się z Wami radością wywołaną przeczytaniem pewnego niesamowicie INTERESUJĄCEGO opowiadania i pokrótce spróbować jakoś racjonalnie zinterpretować najciekawsze fragmenty (chociaż trochę). Praca mimo, iż nie najdłuższa, to bardzo, BARDZO INTRYGUJĄCA, zmuszająca szare komórki do intensywnego joba, a umysł do głębszych przemyśleń i refleksji. Utw...

  • Nie POPISUJ (się), tylko PISZ!

    W życiu każdego z nas niejednokrotnie doszło do sytuacji, w której chcieliśmy wyróżnić się na tle innych, stworzyć coś wyjątkowego, niepowtarzalnego, jedynego w swoim rodzaju. W zasadzie każda napisana przez nas rzecz może być rozpatrywana w takich kategoriach, ale w osobistej bibliografii posiadamy takie, "perełki". Tworząc tekst starannie dobieramy słowa, szlifujemy formę, og...

  • Drabble – Lolowa prognoza pogody

    Z dedykacją dla Gaba. Wzbierało coraz bardziej. Wzbierało i wzbierało, w końcu ciśnienie sięgnęło zenitu i porywistym, zimnym wiatrem złości skumulowało całą irytację "ałtoruf” w jednym miejscu. Nad Lolem zawisły ciężkie, chmurne miny wyśmianych "tfurcuf”, zrobiło się ciemno i mroczno. Cisza przed burzą. Epicentrum! Rozwścieczeni krytyką "...

  • Recenzje nie całkiem artretyczne: "Niedostępna – Prolog”

    Witajcie! Tym razem recenzja będzie bardzo krótka, taka, na jaką utwór pozwala. Jako że jest to mój debiut, celowo wybrałam tak "obszerną” pracę, pracę na miarę moich możliwości (a przynajmniej w celu ich sprawdzenia). Dość dawno temu, na Lolu, miałam zaszczyt trafić na dość oryginalny tekst. "Niedostępna – Prolog” autorstwa Roxy bardzo zaintrygował mnie swoim t...

  • Przejęzyczenie

    Zgodnie z obietnicą, Pani prezes K. *** Wczoraj zadano mi bardzo głupie pytanie: "Czy wiesz, co to jest przejęzyczenie?” Myślę sobie: "O co chodzi, co to za pytanie? To chyba jakieś nieporozumienie”. Nie odpowiedziałam, lecz nie wiedzieć, czemu, pytanie od razu skojarzyło mi się (i tu wcale nie żartuję) z pewną bardzo miłą czynnością seksualną. Co jest grane??? Czy wie...

  • Rozdwojenie jaźni

    Witajcie, kochani! " Denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych” – ERNEST HEMINGWAY. Dziś po raz kolejny zaskoczyła mnie głupota pewnego "autora”. Dawno już nie trafiłam na takie zjawisko i już zaczęło nasuwać mi się pytanie: "czy jeszcze kiedyś, u kogoś, na Lolu…? Czy złapię, wytrzeszczę oczy, zbrecham?”. A potem tylko szok i niedowierzanie....