Dowcipy
Przychodzi facet do sex shopu z zamiarem kupienia gumowej lalki.
- Chciałby pan mężczyznę czy kobietę?
- Kobietę poproszę.
- Czarną czy białą?
- Białą.
- Chrześcijankę czy muzułmankę?
To pytanie zbiło faceta z tropu:
- A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko gumowa lalka!
- Muzułmanki czasem wybuchają...Chucka Norrisa otoczyło 12 ludzi i mówią :
- Otoczyliśmy cię.
A Chuck odpowiada :
- Nie, to ja otoczyłem was.Ciężka praca może przynieść korzyści w przyszłości, a lenistwo przynosi korzyści teraz.
Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut...
Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.Chciałbym iść do nieba ze względu na klimat, ale... w piekle tylu znajomych.
Facet sobie śpiewa w tramwaju: 'w murowanej piwnicy tańcowali zbójnicy'. Drugi facet mówi do niego: 'ej jak nie przestanie Pan nucić to wyrzucę Pana walizkę przez okno'. Więc jeszcze raz zaśpiewał, no i wyrzucił jego walizkę przez okno. A on zaśpiewał: 'ale z Pana wielki wuj ten walizek nie był mój. Wiec jeszcze raz zaśpiewał w murowany piwnicy. Drugi facet powiedział jak nieprzestanie no to go wyrzuci przez okno i jeszcze raz zanucił no i on go wyrzucił przez okno. A on zaśpiewał ale z Pana wielki wuj ten pasażer to mój wuj.
Jaki ser jedzą na łodziach podwodnych?
-topiony!Jasiu jedzie na rowerze do kościoła a ksiądz do Jasia:
-dlaczego nie wchodzisz do kościoła?
Jasiu na to:
-bo nie ma kto mi popilnować roweru.
ksiądz odpowiada:
-duch święty ci popilnuje.
Jasiu wchodzi do kościoła i żegna się przed krzyżem "w imię ojca i syna amen".
Ksiądz się go pyta:
-a gdzie duch święty?
Jasiu odpowiada:
-pilnuje mi roweru.