Opowiadania

Pierwsze Spojrzenie Eywy

Nastał nowy dzień w klanie Omatikaya i słońce wdzierało się do środka Drzewa Domowego. Wiele miesięcy po bitwie Jake'owi i Neytiri urodziło się dziecko. Była to dziewczynka, którą nazwali Nana. Posiadała jak każde dziecko Na'vi parę małych niebieskich palców u ręki oraz krótki ogonek z kosmatą końcówką. Miała małe nieco pomarszczone uszy oraz czarne włosy wraz króciutkim tsahey...

Dom - 92

Przez następne kilka minut piliśmy kawę. Słuchając Doing it wrong Drake’a przypomniałem sobie niedawną rozmowę z Kamilem. Kiedy poszliśmy pobiegać, ja zemdlałem... Kumpel wtedy poruszył temat Magdy. Jego słowa "Jeśli ktoś cię nie akceptuje to olej go. Nie potrzebujesz w swoim życiu takich ludzi” wydawały mi się w tamtym momencie dobre. Jednak teraz pomyślałem że tak się nie da. Zwła...

Kamienicznik XVII

Korzystając z okazji, że pozostałem sam zacząłem rozmyślać jak miniona noc zmieni mój układ z Wandą. Muszę przyznać, że gówniary były rewelacyjne, takie bezpruderyjne. No i ten powiew świeżości, takie młode chętne ciałka. Po prostu rarytas. Chociaż z Wandą układ był czysty. Ja daję kasę, ona daje dupy. Czysto, spokojnie bezproblemowo. Z gówniarami było niebezpieczeństwo, że któraś...

Ten pierwszy raz. Prawdziwa historia.

Cała historia miała miejsce wiele lat temu. Z racji mojego obecnego wieku z całą stanowczością mogę stwierdzić, że byłem wówczas jedynie chłopcem. Jednak ja z przeszłości wcale nie zgodziłby się z moim współczesnym ja. Wtedy we własnym mniemaniu byłem już przecież mężczyzną. Jest to historia prawdziwa opisana z wszelkimi możliwymi szczegółami, na które pozwala mi moja pamięć. Niczego...

The experience cz 51

Rano wstałam przerażona, miałam różne sny, a w każdym był Bartek i widok jego na ringu. Bałam się o niego i strach powodował, że nie mogłam się na czymkolwiek skupić. Na zegarku dochodziła 8 lecz ja postanowiłam nie czekać z założonymi rękoma aż wydarzy się coś złego. Ubrałam jeansy, czarną bluzę i zeszłam na dół. W kuchni siedzieli rodzice. - A ty gdzie? - zwrócił się w moją stronę tat...

Hajmat - Prolog

Prolog Ciemno, wszędzie ciemno. Boże jak tu zimno – pomyślał – i po co mi to wszystko było. Mogłem sobie leżeć teraz spokojnie w "domu”. O tyle ile można było to nazwać domem. Skały na których leżał były pokryte wilgocią co jakiś czas starał się zlizywać chodź parę kropel aby nie umrzeć z pragnienia. Z sekundy na sekundę coraz bardziej doskwierał mu głód i zimno. Ile tu leżał...

Miłość od pierwszego wejrzenia cz. 3

Byłam tak zaskoczona, że nie mogłam nic powiedzieć. Wreszcie wydusiłam z siebie: - Wow. Dzięki ale ja tam będę tylko wam przeszkadzać - powiedziałam zmieszana - Oczywiście, że nie będziesz. - odparła Kinga uśmiechając się do mnie - Kinia postaw się w mojej sytuacji. Wy będziecie tam razem, a jeśli gdzieś wyjdziecie ja zostanę sama. - mówiąc to na mojej twarzy pojawił się smutek. - N...

Watacha cz.5

16.12.2014 Gdzieś w Polsce Witaj drogi czytelniku, przepraszam, że zostawiłem Cię na jakiś czas. Tak wyszło. Nie wiem czy obecnie będę kontynuował watahę. Życie płynie a wraz z nim przychodzą zmiany. Brak mi czasu obecnie choćbym chciał opowieść dokończyć. Patrzę w tej chwili na pewne zdjęcie, kilku młodych chłopaków, trochę ludzi w cywilkach itp. I myślę. Jeden, już zapaliłem znicz, dw...

Polub nas