Opowiadania

Nieumiejąca kochać V

Powoli dochodziła do siebie, lecz gdy zorientowała się, że jest w nieznanym miejscy z nieznanym facetem przeszły ją ciarki. Bała się, tak najzwyczajniej na świecie się bała. To śmieszne, bo przecież jeszcze kilkanaście minut temu chciała ze sobą skończyć. A teraz boi się człowieka, który nie pozwolił jej skoczyć. On po chwili odezwał się: -Dziewczyno, wiesz co chciałaś zrobić? Gdyby nie...

Natchnienie cz. 2

-Daleko jeszcze?- zapytałam ze zniecierpliwieniem. -Jeszcze kawałek- odpowiedział.- Zamknij oczy- polecił. Posłusznie wykonałam zadanie. Szliśmy tak kilka metrów. -Już?!- wypowiedziałam to głośniej niż chciałam. -Tak...- zaśmiał się. Moje powieki podniosły się, a szczęka opadła. Ze zdziwieniem rozglądałam się po zalanej promieniami słońca polanie. Podeszłam do rosnącego samotnie drzew...

Mokra robota

Pukanie do drzwi wyrwało go ze snu. - O kurwa.... Która to godzina... – powiedział sam do siebie z zamkniętymi oczami jednocześnie odruchowo sięgając pod poduszkę po broń. Kilka sekund później stał już pod drzwiami z glockiem w dłoni. Spojrzał przez judasza, widząc młodą recepcjonistkę odłożył broń na półkę przy drzwiach, tak żeby mieć ją pod ręką i otworzył drzwi. - Witam, proszę wyb...

Porwanie, zamieszanie i... zakochanie ? Cz.4

Hej :) Przepraszam, że tak długo mnie nie było. Nie miałam zbytnio czasu, ale postaram się to nadrobić. Miłego czytania dalszej części opowiadania. :) - Puszczaj mnie ! Nie dotykaj ! Zostaw mnie ty draniu ! - krzyczałam, wyrywając się. Przywarł do mnie swoim ciałem i zaczął mnie obmacywać oraz lizać po szyi. Było to obleśne. - Jesteś taka podniecająca. - powiedział sapiąc do moj...

Determinacja

Lubię swoją pracę. Pracuje jako sprzedawca w sklepie budowlanym, gdyby nie to że muszę za każdym razem być tak wcześnie było by idealnie ale nie ma rzeczy idealnych. Około dwóch tygodni temu spotkało mnie coś… Nie wiem czy powinienem się cieszyć z tego powodu ale było to coś co zmieniło moje życie. Pamiętam tamten dzień jakby to był dzisiejszy poranek. Dzień jak co dzień wstałem bardzo w...

Reportaż z miłości - część 14

Wchodząc do pokoju nastolatki, zastałam ją siedzącą na łóżku z podkulonymi nogami. Usiadałam obok niej i razem wpatrywałyśmy się w przeciwległą ścianę. Panująca w pokoju ogłuszająca cisza sprawiała, że tykanie małego zegara wydawało się głośnymi uderzeniami. – Powiesz coś wreszcie? – odezwała się Marta. – A co chcesz usłyszeć? – zapytałam nie spoglądając w jej stronę. – Że zachowałaś...

Księżniczka. II

- Uuu! Jaki piękny naszyjnik, widzisz, Cithorze? - ucieszyła się Lindrae wskazując na biżuterię z zielonym klejnotem na łańcuszku podczas przechadzki po targu w jednym z minionych po drodze miast. - Widzę, ma pani. Jest tak samo głęboki i przepiękny jak Twoje oczy. - powiedział Cithor patrząc podejrzliwie na sprzedawczynię, czyli zgarbioną kobietę o haczykowatym nosie i wyglądzie wi...

List do..

Droga ? Na wstępie chciałbym wyjaśnić czemu pisze do ciebie Po pierwsze może dlatego że uważam cię za wspaniałą osobę na której punkcie mam jakiegoś bzika. Tak pewnie po tych słowach pomyślałaś że jestem jakimś idiotą albo co gorsza psychopatą. Tutaj chciałbym cię uspokoić jestem normalnym zdrowym na ciele i umyśle człowiekiem który jednakże jest idiotą do kwadratu wiesz czemu? bo ...

Polub nas