Opowiadania

Bad romance III

_________________ To, kogo widziała, mogło się równać z najgorszym koszmarem. – To jest mój chłopak, Daniel – pokazała na mężczyznę dłonią – a to moja siostra, Paulina. Oboje patrzyli na siebie szeroko otwartymi oczami. Kobieta nie mogła uwierzyć, że poprzedniej nocy przespała się z chłopakiem swojej siostry! Przełknęła ślinę, gdy cała trójka usiadła. Co to za mężczyzna, skoro maj...

Widz, który stał się aktorem.

Całe życie jestem obserwatorem. Nie wiem a może bardziej nie pamiętam, bo wątpię że nigdy tego nie czułem, ale nie czuje jakbym przeżywał własne życie. Nie obchodzi mnie ani moja praca, ani moje mieszkanie, ani moja żona czy samochód. Jedyną rzeczą, nad którą skupiam większość swej uwagi są ludzie. Może brzmi to dziwnie, ale zauważyłem to dopiero teraz, po tak wielu latach uświadomiłem s...

Un amor inesperado cz 23

Minęły dwie godziny ona nadal siedzi w pokoju a ja katuje się za to co zrobiłem… Jak ja mogłem, zachowałem się jak chuj. Po jakimś czasie doszedł do mnie Leon zaraz potem stawiając mi piwo przed nosem. - Masz to ci dobrze zrobi. – Czułem jak łzy zbierają mi się w kącikach oczu. Wiem że to głupie kiedy facet płacze ale ja po prostu nie mogę się powstrzymać. - Jestem jakimś psychopatą, ...

Z życia siatkarki - prolog

Budzik to chyba najgorszy przedmiot jaki wynalazł człowiek. Machnęłam ręką zrzucając go z szafki nocnej co spowodowało że się wyłączył. Przetarłam zaspane oczy i otworzyłam okno a do mojego pokoju wleciało świeże powietrze z Miamskiej ulicy. Wyszłam z łóżka, chociaż tak szczerze zostałabym z wielką chęcią w nim do końca dnia. Spojrzałam na dziewczynę która uśmiechała się do mnie w lustrz...

Przypadkowe zderzenie z Nadzieją

To był poniedziałek. Zaczął się dla mnie jak wszystkie poniedziałki w roku. Byłem wyczerpany po weekendzie, nic mi się nie chciało. Zwlokłem się z łóżka o 10, ubrałem się w jeansy, koszulkę i marynarkę. Czyli tak jak zwykle się ubieram na poniedziałkowe wykłady. Byłem spóźniony. Wbiegłem na uczelnię, zderzyłem się z jakąś dziewczyną, wymamrotałem "przepraszam” i poszedłem dalej. Zaw...

Cena Władzy, cz 2

- Zatem jesteśmy... Tu rozpocznie się moja droga do potęgi. Ale najpierw pozwólcie, że wam trochę wyjaśnię - gdy kurz się rozwiał, okazało się, że znaleźli się w głębi lasu w pobliżu starego, zrujnowanego chramu - Otóż, tak, nazywam się Hareth Damask. Setki lat temu byłem potężnym magiem. Zgromadziłem wielkie wojsko, które nazwałem. Byłem blisko przejęcia władzy w Imperium, jednak został...

Dziewczyna z baru cz.5

Rozdział 5: Spacer W sobotę obudziłem się jak na mnie bardzo późno. Nie musiałem iść dzisiaj do pracy, za to Ana- tak. To zabawne, że od razu o niej pomyślałem. I niepokojące... Po ciepłym prysznicu i chwili spędzonej przy komputerze zadzwoniłem do Waynee`a. Chciałem po prostu się przejść. I trochę pogadać. Ok, chciałem pogadać. A konkretnie skupić się na Anie, która, z jakiegoś ...

Zakochana małolata

Kilka lat temu przeprowadziłam się na wieś. Z małego mieszkanka do piętrowego domu jednorodzinnego. Miałam 10 lat. Teraz mam 14. Na początku bardzo podobało mi się mieszkanie tutaj. Później było gorzej. Chciałam wrócić do miasta. Nie widziało mi się spędzanie całych dni przy podlewaniu kwiatów i wyrywaniu chwastów. Busy jeździły bardzo rzadko. Nie dało się dojść do przystanku nie brudząc...

Nigdy więcej tego nie rób..cz.1

Dlaczego ja nie mam szczęścia w życiu? Czy ze mną jest coś nie tak? Z moich rozmyślań wyrwał mnie dzwonek do drzwi. Szybko pobiegłam na dół sprawdzić kto przyszedł. -Hej Kamila-powiedział Maciek. Jest on moim kolegą z klasy. Ma 19 lat i jest bardzo przystojny. Ma bardzo dobrze zbudowane ciało i piękne, hipnotyzujące niebieski oczy. -Hej, proszę wejdź. -Nie ja tylko na chwile. Chciał...

Do zakochania jeden krok cz. 20

Piątek: Dziś w końcu trochę się ochłodziło. Niebo jest zasnute chmurami. Na szczęście ani nie padało, ani się nie zanosi na deszcz. W sklepie miałam mało pracy, więc nie jestem zmęczona fizycznie. Czego nie mogę powiedzieć o mojej psychice. Miałam nadzieję że zobaczę się dziś z Niebieskookim. I nici z tego. Nie odzywa się chamidło już od środy. Wysłałam mu dwa smsy i odpowiedziało mi ...

Od nienawiści do... miłości Cz.5

Prychnął, a Wika odepchnęła go od siebie i krzyknęła głośno. - Ludzie wyzywam Huberta na pojedynek taneczny!- Wszyscy patrzeli na tą dwójkę, a Hubert stał osłupiały. Wika patrzała na niego wyzywająco. Rozejrzał się nerwowo dookoła i przełknął głośno ślinę. Wiktoria zauważyła swoich przyjaciół jak próbowali się przedostać do przodu by do niej podejść. " Prawdziwi przyjaciele "...

Miłość z wakacji cz.1

Hej. Jestem Karolina, ale wszyscy wołają na mnie Karo. Jestem zwykłą siedemnastolatką z biednej rodziny. Kiedyś wszystko było inaczej, bardziej kolorowo. Mieliśmy wszystko co byśmy mogli zechcieć. Mama miała swoją własną piekarnie, a ojciec firmę. Gdy miałam piętnaście lat tata umarł w wypadku samochodowym. Po śmierci taty wszystko straciło swój blask. Firma upadła, wtedy trzeba było tak...

Listy do W. - cz. 2

Obserwuję jak boisz się drgnąć. Każdy ruch przesuwa tkwiące w Tobie przedmioty. Rozkosz była zbyt silna, więc teraz sprawiają wręcz ból. Potrzebujesz czasu by się z nim oswoić. By powtórnie zaczął przynosić przyjemność. Łamię się czy pozwolić Ci na tę chwilę wytchnienia. Gdzie jednak sens kary i słodkiego okrucieństwa? Znajduję się między Twoimi udami. Zaczynam taniec języka na spracowan...

Do Końca cz.20

-Gdzie byłaś? Nie było Cię 15 minut. -W aptece.-powiedziałam. -Poszłam najpierw do łazienki i chciałam się wysmarkać a tam co? Jebana krew. Poszłam do apteki kupiłam dwa testy ciążowe. Nie jestem w ciąży Kacper. Nie musisz czekać do wyników. Powiedz mi teraz. Wszystko. -spojrzał na trenera a zaraz na mnie. -Nie. -To nie mamy o czym rozmawiać. -powiedziałam i ruszyłam w stronę wyjśc...

Polub nas
Polecamy