Opowiadania

Przepraszam.

Dedykowane pewnej osobie. Moje serce należy do Ciebie, może pokrachane ale jednak. Nie wiem dlaczego Ci zaufałam. Tym bardziej nie wiem dlaczego się w Tobie zakochałam. Chyba dlatego, że lubię cierpieć razem z moim zniszczonym serduszkiem. Gdyby nie to, że mi na Tobie cholernie zależy, nie słuchałabym Ciebie i bez rozsądku powiększałabym kolekcję ran na moim ciele, biegałabym w noc...

Mowa Wilków - Rozdział 8

Z trudem otworzyłam oczy. Przed sobą zobaczyłam śnieżno biały sufit, który mnie uspokoił. A więc jestem w niebie. Uśmiechnęłam się. Było tak pięknie cicho. Słyszałam tylko mój miarowy oddech i spokojne bicie serca. Poddźwignęłam się na łokciach i ku mojemu rozczarowaniu byłam w małym, białym pomieszczeniu. Szpital. Tylko nie to. Odgarnęłam włosy z twarzy i spojrzałam na ręke, do której b...

Szalone kolonie cz.3/1

Ola wyszła ode mnie chyba koło czwartej. Wyeksploatowany zasnąłem niemal natychmiast. Kiedy się obudziłem czas było na śniadanie. Gdy wszedłem na stołówkę z miejsca załapałem się na spojrzenia Marleny, Agnieszki i Paulinki. Nie chciałem z nimi zaczynać trwałego układu jak z Olą i dlatego poszedłem prosto do stolika kadry. Po śniadaniu Wojtek przydzielił zadania na cały dzień. Mnie przypa...

Perfekcyjna cz .2

-Wstawaj śpiochu!-ktoś mną trząsł i krzyczał mi nad uchem, ale byłam jeszcze zbyt zaspana by zidentyfikować źródło głosu. Postanowiłam przykryć się szczelniej kołdrą w nadziei, że intruz odpuści. Ale niestety - nadzieja matką głupich. -Ostrzegam cię Chachi! Jeśli natychmiast nie wstaniesz pójdę po zimną wodę!-ta groźba zadziałała. Wiedziałam już, że to Hazza udiłuje mnie obudzić. Z dośw...

Niedocenieni cz.4

Kiedy udało jej się wreszcie zwlec z łóżka od razu zbiegła na dół, żeby zjeść śniadanie. Wyjęła patelnie, rozpuściła na niej masło, a następnie wbiła jajko. Mikel ją nauczył jak robić to tak, żeby nie rozlać żółtka. Przed oczami stanęła jej scena, kiedy po pierwszej wspólnej nocy, próbowała zrobić śniadanie, ale żółtko za każdym razem się rozwalało. Próbowała wiele razy, ale nie chciało ...

Reportaż z miłości - część 5

Przeszedł mnie dreszcz. Palce Aleksa przesuwały się po mojej skórze, zataczały koła na brzuchu. Usta, tak miękkie, ale i stanowcze badały każdy centymetr kwadratowy mojej szyi. Gdy złożył pocałunek na moich wargach, w moim ciele rozgorzał ogień trawiąc  niepewność i wszystkie obawy. Chciałam żeby był bliżej, tak blisko jak to tylko możliwe. Nic się nie liczyło, tylko ta egoistyczna potrz...

Zacząć wszystko od początku cz.11

Spojrzałam na niego, zastanawiając się nad tym co się wydarzyło. Przez chwile zawahałam się, czy było to snem, czy prawdziwym wydarzeniem. Chociaż nadal stałam obok Roberta i widziałam zmieszanie w jego oczach, było to tak nierealne, że aż trudne do uwierzenia. Gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że to wszystko się wydarzy, nie uwierzyłabym. No bo przecież gdzie taki Mecenas jak Robert chci...

Zakład.Cz 31

Patrzyłam na Jolkę jak zahipnotyzowana, nie wiedziałam czego może ode mnie chcieć, po co tu przyszła, czy wiedziała?. Nie wiedziałam nic. Nawet tego, czy chcę z nią rozmawiać. Poczułam w głowie mętlik z jednej strony potrzebowałam wsparcia no i wciąż zastanawiałam się, co stało się z ich dzieckiem, ale z drugiej wiedziałam, że teraz potrzebuje spokoju. Spokoju, którego przy niej mieć nie...

Polub nas