Opowiadania

Samotne serca cz.18

Przeszliśmy już chyba całe miasto, ale nie znaleźliśmy śladu Filipa.Wiedziałam jak ważne było to dla dziewczyny, ale nie mogłam nic zrobić.Prawda była taka, że on mógł być wszędzie, ale również mógł wrócić już do domu, albo pojechać do jakiegoś innego miasta.Szansa znalezienia go była znikoma i zdawałam sobie z tego sprawę.Zaczęło się już ściemniać, więc dzisiejsze szukanie nie miało naj...

Romeo i Julia: Moja wersja!

Rozdział. 1 Flint odwiedzał szpital Najczystszych Pań odkąd po dziesięciu latach zdrowie pozwoliło mu je opuścić. Wiedział że nie jest tam miłym gościem. Widzi jakim go spojrzeniem obrzucają Najczystsze Panny i nie dziwił im się. One niosły życie a on je odbierał. Był ich przeciwieństwem i nie mugł ich winić za to że siego brzydzą. W życiu przypadła mu rola zabójcy i musiał z tym ży...

Nowa ziemia:Rozdział 1

Ej. Melancholik zgłoś się! Skrzywiłem się, kiedy zabrzmiał mi w słuchawce głośne wołanie dowódcy. Nie znoszę, kiedy nazywają mnie Melancholik, ale jeszcze bardziej nie znoszę jak drą się do tego cholernego mikrofonu! Ale dowódcy drużyny tego powiedzieć nie mogę. On jest pierwszym a ja czwartym. Ma prawo wrzeszczeć na mnie ile mu się będzie chciało. –Tu Paladyn zgłaszam s...

Pani Śmierć (cz.9)

Mijały kolejne dni... A może tygodnie... Od czasu jakże zaskakującego spotkania w hallu nie wydarzyło się nic szczególnego. Powoli zaczynała doskwierać mi nuda. Nasilała się też tęsknota za domem, o którym do niedawna nie pamiętałam, pochłonięta poznawaniem nowego miejsca i określaniem swej sytuacji. O celu mojego pobytu w niezwykłym "pensjonacie" przypominały mi jedynie codzie...

Dezydery (4) - Potrójna zemsta

Obudziłem się rano pierwszy. Leżałem wraz z nim na kanapie, przed włączonym telewizorem. Od razu było widać po mnie to, że źle spałem. W lustrze zobaczyłem tylko czerwone oczy, a moje kości prosiły o kolejne godziny spania, w miękkim łóżku. Poszedłem do toalety, a gdy wyszedłem to Florian wyłączał telewizor. Bez słowa poszedł do kuchni, a ja zacząłem się ubierać. - Pójdę już. – powiedz...

"Zagubieni w mroku"

Dodaję coś nowego i jestem ciekawa jak to przyjmiecie:) Biegła ile sił w nogach przecinając ciszę i mrok, który panował już wszędzie. W tej okolicy noce zwykle były spokojne, ciche i wypełnione jedynie szumem wiatru w koronach drzew. Ludzie mieszkający w tej okolicy byli przyjaźni, otwarci i niezwykle skorzy do pomocy. Ta noc była jednak zupełnie inna od wszystkich pełna grozy i cze...

Droga przez moje życie cz.8

Rozdział VIII Dalej leże w tej obskurnej celi. Czuje się coraz gorzej. Dzieje się ze mną coś dziwnego. Nie potrafię tego wyjaśnić. Próbuje zrozumieć, dlaczego to ja się tutaj znalazłem, ale nie znajduje żadnej odpowiedzi. Uświadomiłem sobie już, że tutaj umrę. Pogodziłem się z tą myślą, ale nie mogę się poddać nim nie skończę mojej historii. Dobrze o tym wiem. Tylko to trzyma mnie pr...

14/06/14 na zawsze... [cz.1]

Wracamy z Londynu, jest godzina 23:00, każdy jest zmęczony i pragnie położyć się we własnym łóżku, ja też. Jutro nasza pożegnalna impreza bez nauczycieli, bo w końcu wyczekiwany koniec roku. Jak zwykle kupowanie alkoholu spadło na mnie, niby nie mam osiemnastu lat, lecz w tamtym sklepie za rogiem zawsze mi sprzedają, z właścicielką jestem na Ty, równa z niej babka, samotna wychowując...

Polub nas