Opowiadania

Zmiany - Rozdział 5

Przeprowadzka w obce miejsce zawsze wiąże się ze zmianami. Nowe otoczenie, nowi ludzie nowy świat, a wraz z tym nowe przyzwyczajenia i znajomości. Decydując się na taki krok, Lilly liczyła się z tym, że nic już nie będzie takie jak przedtem. Od teraz była zdana tylko na siebie i musiała sobie radzić. Od nowa musiała nauczyć się funkcjonować w społeczności. Przez pierwszy tydzień samodzi...

SPÓŹNIALSKA CZ.4

Nie spóźniłam się na zajęcia, nie mówiłam nic co było nie potrzebne z nikim się nie kłóciłam. Siedziałam cicho niczym jak mysz pod miotłom. W mojej grupie na wszystkich wykładach i również na boksie jest Emil, nie wiem jak on może się podobać dziewczynom. Właśnie maja się zacząć zajęcia z bufonem, nawet nie wchodzę, bo wiem że i tak mnie wyrzuci. Siadam na mój parapet i już wkładam słuch...

DOBRANOCKA 1

Było sobie pewien mały chłopiec, który bardzo lubił chodzić do cyrku. Kiedy tylko do jego miejscowości przyjeżdżali cyrkowcy, zawsze prosił tatę, albo mamę żeby kupili mu bilet i żeby z nim poszli. Najbardziej lubił w tym cyrku oglądać wielkie słonie. Robiły na nim ogromne wrażenie. Wzbudzała w nim absolutny podziw ich potęga, ich majestatyczność, ich, wydawało się, władza nad wszystkimi...

STALKER • 13

Zignorowałam słowa Justina, bo po prostu nie wierzyłam mu. Owszem – wyglądał na takiego człowieka, który mógłby zastraszać ludzi, ale czy miałby jakieś dziwne interesy z policją? Albo gdyby tam pracował to ktoś by coś wiedział, a nie robi ogromną tajemnicę z tego czym się zajmuje. Następnego dnia wzięłam wolne w pracy i pojechałam na posterunek policji. Miałam nadzieję, że jednak Just...

Moje Kochanie #11

Ufff… Koniec lekcji. Jak się okazało wcześniej, dziś jednak nie muszę iść na miasto. Dobrze się składa, bo zadali nam mega dużo pracy domowej, a do tego sprawdzian z angola. Poszłam do szatni, ubrałam kurtkę i wyszłam ze szkoły. Skierowałam się oczywiście w stronę ścieżki przez las i myślałam za co się najpierw zabrać. Z matmy jest kilka zadań, zrobię je bez problemu. Chyba pójdą na pier...

Moja zdrada przebaczenie

Po mojej zdradzie Andrzej nie odzywał się do mnie przez cały sierpień.Traktował mnie jak powietrze czyli coś co jest przy nas a nie widać.Czułam się okropnie widziałam że gryzie go ta sprawa i nie wiedziałam co mam zrobić by mi wybaczył.W pierwszą sobotę września podczas jedzenia śniadania powiedział że musi jechać do pracy , ale jutro zabiera mnie na wycieczkę i bym ubrała wygodne buty ...

Studencka Miłość rozdział 24

**** Oczami Daniela Siedząc tak czekając, gdy operacja się skończy miałem w głowie pełno myśli. Strasznie się bałem o zdrowie mojej kochanej Wiktorii. Michał siedział obok mnie, zastanawiałem się po co on tu jeszcze siedzi, byłem na niego zły bo to przez niego stał się ten wypadek, ale nie mówiłem mu tego w ogóle się nie odzywaliśmy do siebie. Wyszedł lekarz, powiedział że operac...

Jest-Takie-Miejsce 146

- Pogięło cię??!! – wypalam szybko, żeby przepadkiem nie przyszła mu do głowy choćby najmniejsza myśl o tym, że się zawahałam. Czyli naprawdę, naprawdę całe to zamieszanie kręci się wokół Damiana. Nie chciałam w to wierzyć, bo miałam świadomość tego, jak bardzo to jest niedorzeczne. Jejku. Kuba myśli, że jestem zakochana w Damianie. Czyli jednak zazdrość. Cieszę się, że to z siebie wyrzu...

SUMMER LOVE cz.4

Szliśmy wąskim korytarzem w kierunku ich sypialni, sam nie wiem czy oni tego chcą, czy czasami wszystkiego nie ukartowali, już od pierwszej nocy kiedy odwiedzili nas w ośrodku. Wszystko odbywało się jakby wyznaczonym torem na którym ja i moja żona podróżujemy, owszem zawsze możemy wysiąść z tego rozpędzonego pociągu. Sam zastanawiałem się do jakiego momentu możemy się posunąć, czy doprow...

She's the only one for me cz. 11

Z podłym humorem przekroczył w poniedziałkowy poranek próg prokuratury. Sobotnie wydarzenia nadal skutecznie odbijały się na jego nastroju. Zaraz jednak praca miała, jak zwykle, przesłonić mu cały świat. Jedyne lekarstwo. Przeszedł korytarz, przywitał się z Celli i już miał iść do siebie, gdy zaczepił go Tanno Virkinainen. - Kietala, do mojego biura! – wycelował w niego palec, po czym o...

Zakon - część 20

Z trudem otworzyłem oczy. Oślepiło mnie wpadające do komnaty Słońce. Razem z tym obezwładnił mnie ból pleców. Leżałem na brzuchu i nie mogłem za bardzo się rozejrzeć, ale kątem oka dojrzałem, że na krześle śpi Victoire. - Hej — szepnąłem. Nie obudziła się. - Hej! - zawołałem, pomimo że ból się nasilił. Jęknąłem głośno i to dopiero obudziło kobietę. Podeszła do mnie i przyklękła przy we...

Wieczność - dwunasty rozdział

- Powiadam wam po raz kolejny, że to ja jestem władczynią wampirów, a nie wy i to wy macie się mnie słuchać! - ryknęła zdenerwowana Ariadna do członków Rady. Ci ze znudzonymi minami wpatrywali się w nią, co złościło ją jeszcze mocniej. – Wam najwyraźniej wisi dobro naszych obywateli! - Pani moja... To nie tak, jak myślisz. Po prostu to trudna decyzja i musimy ją jednogłośnie zaakceptować...

Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.42

**Maja** -Zbiórka w dwuszeregu raz- powiedział trener a my wykonałyśmy polecenie. -Jestem z was zadowolony, z dziewczynami, które wygrywają że wszystkimi miałyście remis. Brawo dla was- zaczął klaskać. -Dziś chciałbym pochwalić Kingę, bo nie wpuściła ani jednej bramki- powiedział, zaczął coś tam gadać o turniejach i kazał rozejść się do szatni. Przebralysmy się przemyłyśmy twarze ...

Zacznijmy od nowa I

Zostały mi jeszcze dwa dni w moim rodzinnym domu. Ostatnie chwile, które mogę spędzić z rodziną, przyjaciółmi i moim chłopakiem. Będzie mi ich bardzo brakowało, mimo że nie wyjeżdżam na zawsze. Jadę spełniać swoje marzenia. Jadę w Polskę, żeby uczyć się profesjonalnie tańczyć. Od dziecka o tym marzyłam. Kiedy tańczę jestem w innym świecie. Przy każdym moim ruchu przekazuje uczucia. W tan...