Opowiadania - str 7

Młode suczki

Życie nigdy mnie nie pieściło, zresztą, kogo pieści? Może kogoś kogo nie znam, a znam wielu. Jest to wynikiem pracy, a właściwie prac jakie wykonywałem. Choć może by tak od początku, będzie łatwiej. Na imię mam Jarek, lat 36, mówią o mnie kawał chłopa, i faktycznie jestem spory. Zawsze byłem, już w szkole miałem ksywkę „kafar”, za którą nie przepadałem, bo bezmózgim osiłkiem nie byłem. Ł...

Pani Dwóch Krajów cz. 76

CVIII Odprawiony przez małżonkę, Nefer nie bardzo wiedział, co ma ze sobą począć. Ten dzień stanowczo przynosił zbyt wiele niespodziewanych wiadomości. Najpierw ta niewiarygodna zdrada Amaktaris, która potrafiła od miesięcy oszukiwać swego arcykapłana, a potem nowina o możliwej ciąży Any... Gdyby żona ujawniła to w innej chwili, czułby się najszczęśliwszym z mieszkańców Kraju nad Rzeką...

Dom Nad Jeziorem część 6

Spędziłem kilka następnych godzin, rozlewając benzynę z kanistrów. Gdy w końcu wszystko było przygotowane, poszedłem na strych i zarzuciłem sznurek na belek. Kilka tygodni wcześniej z internetu nauczyłem się, jak robić pętle i teraz poszło mi to niezwykle sprawnie. Na ziemi ustawiłem stołek, obok którego biegła ciemniejsza ścieżka benzyny. Wymacawszy w kieszeni zapalniczkę, wyciągnąłem j...

Szatnia cz.1

Wszystko zaczęło się niewinnie. Kacper zwyczajny chłopiec i uczeń szóstej klasy rozpoczął kolejny dzień nauki. Tragiczne wydarzenia sprzed lat zostały już dawno zapominane, pozostawiając po sobie jedynie plotki, które często mijające się z prawdą. Te pogłoski jednak bardzo zaciekawiły chłopca, który słyszał je nie raz od swoich znajomych. W szkole nie należał do prymusów. Uważany był prz...

Daleko od prawdy (22)

Lało już 6 dzień z rzędu, letnie opady w tym roku były bardzo obfite, zupełnie nie przypominało to sierpni z poprzednich lat. Ciemne chmury spowijały nie bo, było duszno i parno. Nigdzie nie widać było słońca nawet lekkich promienni, sama ciemność i szarość. -Idealny klimat jak na pogrzeb- pomyślałam. Staliśmy wszyscy razem na cmentarzu, w powietrzu unosił się zapach mokrej ziemi, kalafo...

Przeklęta - 24 | Ocalona

To było jednocześnie jak długi, niekończący się dzień i jak mgnienie oka. Nagle jakoś zatraciłam całą świadomość, gdy wypadłam przez okno, a uszy wypełniał mi świst wiatru. Ziemia była daleko ode mnie, ale opadłam na nią niebezpiecznie szybko. Gdy gruchnęłam ciałem o zimny beton, wydałam z siebie tylko krótki, cichy jęk. Na nic innego nie starczyło mi czasu, bo moje oczy samowolnie się z...

Pomiędzy cz. 44

Wypad w góry był czystym szaleństwem. Równie spontanicznie jak podjęcie decyzji o przyjeździe w Bieszczady, postanowiliśmy rzucić wszystko w cholerę i poukładać swoje życie od nowa, z dala od dotychczasowych klęsk i niepowodzeń. Bieszczadami cieszyliśmy się krótko, bo po dwóch dniach spędzonych w leśnej głuszy wróciliśmy do Wrocławia rozliczyć się z przeszłością. Tak naprawdę to ja m...

Miłość Która nie powinna się zdarzyć cz 15

Jest! Jupi! Hahah wychodzę ze szpitala. Lalalala wychodzę ze szpitala. Dobra Lissa ogarnij dupę bo dziewczyna z łóżka obok patrzy na ciebie jak na wariatkę. Tak się cieszę że w końcu stąd wychodzę! Boże co ta pielęgniarka dała mi do tej wody, znowu widzę te smerfy. Słuchajcie, nikt mi w to nie wierzy, ale to jest prawda! Papa smerf i inne smerfy przyszły do mojej sali, a Gargamel gonił i...

SWING GIRL EVOLUTION

Podniosłam głowę, spojrzeniem uchwyciłam różowo-czerwony sufit, tak nadal byłam w miejscu gdzie wczorajszego dnia zabrał mnie nowo poznany kierownik. Cały czas byłam naga, i samotna, kompletnie odosobniona w miejscu które wczoraj tętniło seksem i życiem. Moim jedynym towarzyszem był dość przystojny latynoski barman, który cały czas stał za ladą. W jego spojrzeniu było coś niesamowitego, ...

Obserwatorzy Rozdział 5

Rozdział 5 Amy z reguły starała się stać z boku. Przeprowadzka do obcego kraju nauczyły ją, że lepiej nie rzucać się w oczy. Oczywiście miała swoje marzenia, ambicje, jednak gdy nie widziała szans na wygraną często się wycofywała w obawie przed wyśmianiem. Co w obecnej szkole zdarzało się praktycznie zawsze. Tak było i teraz. Opierała się o krzesło w pozornej pozie obojętności i pogar...

Nowy Rok

Leżałam w naszym łóżku zawinięta w kołdrę i przerzucałam kanały w telewizji. Znalezienie czegoś ciekawego, czego w dodatku jeszcze nie widziałam graniczyło z cudem. Wyłączyłam więc telewizor i wsłuchałam się w dochodzący z drugiego pokoju stukot klawiszy maszyny do pisania. Tak, staroświecki w każdym calu. Zawsze taki byłeś. Bardzo mi się to podobało, to ty adorowałeś mnie, a ja nie musi...

MELANŻ!!! 31.12.2016r.

Aby biba była udana, i kac jebał z samego rana, spełnienia wszystkich marzeń potoku, tego Wam życzę w Nowym Roku!!!!... 2017! NAJLEPSZEGO!!!...

Murtagh - 17 (fanfiction)

Przeciągnął się, prostując swoją wysoką sylwetkę. Dzisiejszej nocy po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu wyspał się za wsze czasy, wreszcie bez dręczących go koszmarów, pomimo tego, że od pamiętnej rozmowy z fioletowym smokiem minęło już siedem tygodni. W ich czasie często oddalał się od siedziby smoków, zwiedzając okolicę, polując lub wałęsając się bez celu. Trzykrotnie walczył ted...

Najlepsze co mnie w życiu spotkało cz.38

Sześć miesięcy później. Relacje Moniki i Adama polepszyły się, Monika wzięła sobie do serca słowa mężczyzny, porządnie wzięła się za rehabilitację, która przynosiła skutki. Kobieta zaczęła chodzić, co prawda przy pomocy kul, ale zawsze to coś. -Mam dla ciebie pewne wieści.-powiedział Adam do Moniki przy kolacji. -Dobre czy złe? -To już zależy od ciebie. Karol trafił do więzienia....