Miłosne

Zakład.Cz.8

Kolejne dni mijały nam na tym samym. Spacerowaliśmy po plaży i cieszyliśmy się z ostatnich dni wolnego. Chociaż Już dawno powinniśmy wrócić, postanowiliśmy przedłużyć sobie pobyt tutaj. Czas spędzony nad morzem można powiedzieć, że nam wszystkim wyszedł na dobre. Niestety można było tak powiedzieć, bo prawda była zupełnie inna i chociaż Łukasz z Magdą, zachowywali się, jakby nigdy nic...

Kryzys cz.7

Szalała kobieta, oj szalała. Nawet do łazienki wlokła się za mną, dopytując czy na pewno czegoś mi nie potrzeba – oprócz spokoju? Niczego. W końcu, po kilku godzinach tych achów i echów, padła zmęczona jak mała dziewczynka, po całym dniu spędzonym w piaskownicy. Ja też nie byłam jej dłużna i już po chwili układałam się, a właściwie to nas do snu w moim dawnym pokoju. - Antoś przestań ...

"Inna część 17

-Ernest, co Ty tu robisz?- Zapytała dziewczyna stojąc w drzwiach i wpatrując się w chłopaka, który był wyraźnie zmieniony jakby niepewny tego, co tu robi. -Przyszedłem, aby Cię ostrzec- wydusił wreszcie nie patrząc na dziewczynę - Ostrzec mnie?- Zapytała Amelia zdziwiona tym, co właśnie usłyszała - Tak- powiedział chłopak niepewnie podnosząc wzrok. Lecz gdy tylko na ułamek sekund ich ...

Katrina cz 1

Budzi mnie chłód. W lewą łopatkę wbija mi się coś, zadając przy tym nieznośny ból. Otwieram oczy. Jest ciemno i cicho. Świat jest mroczny i nieprzenikniony. Czarna otchłań mnie pożera. Przez ciało przechodzi dreszcz. Podoba mi się to. Podnoszę się powoli, oceniając poziom zagrożenia. Idealny bezruch. Kim jestem?- próbuję sobie przypomnieć, lecz gęsta mgła zaćmiewa mój umysł. Zaczynam się...

Tęsknie za Tobą cz.17

Staliśmy na lotnisku i nie wiedziałam co mam powiedzieć.Wciąż czułam na sobie wzrok Pawła i nie rozumiałam jego odmowy.Chociaż zdawałam sobie sprawę, że mój pomysł jest szalony a nawet idiotyczny, teraz starałam się o tym nie myśleć. Nie przejmowałam się konsekwencjami podjętej decyzji, ani reakcją Dominika na to. Nie, on nie wiedział i miałam nadzieje, że się nie dowie, przynajmniej d...

The experience 22-23

22. Wstałam o 6, tak bardzo mi się nie chciało ale wiedziałam, że już dzisiaj wagarów nie mogłam sobie zrobić. Napisałam sms’a do Bartka " Jeśli możesz weź zeszyt od angielskiego to skseruję, z góry dziękuje. Gosia.’’. Poszłam się ubrać, dzisiaj strasznie padało więc wzięłam szare rurki, czarną bluzkę na długi rękaw i nowy nabytek, czyli kurtkę bejsbolówkę, do tego kurtkę - zielon...

Dalej. cz. 8

Minął już tydzień od czasu gdy Gabriel znalazł Beth w starym squacie. Zaczęła się szkoła, a dziewczyna dalej nie wróciła do ciotki. Za kilka dni i tak kończyła 18 lat. Na zegarze cyfry zamieniły się na 6:00 i zadzwonił budzik. - cholera. - jęknął Gabryś i wyłączył budzik. Spojrzał na śpiącą obok niego Beth. Westchnął i potrząsnął ją. - wstawaj. Już 6:00 - powiedział. - jeszcze 5 minu...

Zahir.Cz.2

Śmiech dziewczyny sprowadził mnie na ziemie.Wciąż ostatnie wspomnienie jego oczu nie dawało mi spokoju, wciąż mijając tory kolejowe, słyszałam jego głos. Nie miałam pojęcia, jaki jest prawdziwy powód chodzenia co wieczór tymi torami.Czy faktycznie skrót, czy chociaż przez moment chciałam wywołać wspomnienia, by móc jeszcze raz go zobaczyć? Zahir, który nie opuszcza mnie tyle lat. Zahir, ...

Polub nas