Miłosne

Małolaty z parku. Część 6.

Nazajutrz Krzysiek dostarczył Markowi umówioną porcję ziela i poinformował, że następnego dnia może mu przynieść jeszcze trochę towaru na zapas, bo przez kolejne dwa tygodnie go nie będzie. A lekarstwo na stres na pewno się Markowi przyda. Tylko żeby się kasa zgadzała. Może Tomek da radę ją zorganizować? Ma przeciesz dzianych rodziców. Następnie, bracia - dla Marty w dalszym ciągu tyl...

Małolaty z parku. Cz. 5.

- Cześć Martuś. Jak tam po wczorajszym? - Dżizu! Dobrze, że tego nie widziałeś. Wiesz, że Alka się kiedyś kochała w Marku? Na zabój. Jeszcze niedawno mówiła, że żeby nie był taki ślepy, to już dawno by mógł być jej pierwszym. - Ta? To dlaczego mu nie powie? A zresztą, kto was tam wie. - Teraz to już po ptakach. Nienawidzi go i mówi, że się w życiu do debila nie odezwie. Wiesz co...

Milość w klasie obok cz.15

Wyszłam z garderoby a na moim łóżku leżał… Krystian serce podskoczyło mi aż do gardła i poczułam jak uginają mi się kolana, oparłam więc się o ścianę i z niedowierzaniem patrzyłam na niego. Jak zwykle uśmiechnięty, leżał na łóżku wraz z małym pudełeczkiem w ręku. -Nie wierze, ale jak Ty to…- zająknęłam się, - Zresztą nie ważne wydaje mi się, że czas kończyć przedstawienie i chyba wiesz ...

Małolaty z parku. Cz. 4.

W ciągu kolejnych dwóch tygodni, piątka przyjaciół jeszcze kilka razy siadała na murku, trzy razy pojawił się również Krzysiek. Nie musiał już z bratem czatować przed parkiem. Od Marty wiedział dokładnie kiedy może się "niespodziewanie" zjawić w drodze do mieszkającego opodal wyimaginowanego przyjaciela. Często pisał z nią sms-y. Spotkali się też tylko we dwoje już trzy raz...

Małolaty z parku. Cz. 3.

- Widzę, że nam się plan trochę zmienia. - zachichotał Marcin i szturchnął w bok młodszego brata. - Wcale nie. -zarechotał Krzysiek. - Przecież wzięła paczkę, jak chcieliśmy. - I jeszcze mam jej numer. Haha. - To kiedy dupczenie? - Ty tylko o jednym. Haha. Ona pewnie nie da od razu, niestety, a potem to już będzie za późno. - No, tylko się nie zakochaj w tej suczce. Chociaż z drugie...

Małolaty z parku. Cz. 2.

Przez następne dwa dni starszemu brat Krzyśka udało się wyśledzić, w jakiej okolicy mieszkają małolaty z parku. Dziewczyna przy kości - Marta i wysoki chudzielelec z długimi kruczoczarnymi włosami - Marek mieszkają dziesięć minut od szkoły w zachodniej części miasteczka, niższy, również szczupły, lecz krótko ostrzyżony, brunet -Tomek i pozostałe dwie dziewczyny mają trochę dalej. Mieszka...

Małolaty z parku. Cz. 1.

Zbliżały się wakacje. Czerwcowe dni robiły się coraz cieplejsze i coraz dłuższe, a w gimnazjum zapanowała atmosfera ogólnego rozluźnienia. Było jeszcze wprawdzie sporo sprawdzianów do napisania, nie mogły one jednak powstrzymać uczniów 1 b od korzystania z uroków wiosny. Marek, Tomek, Majka, Ala i Marta po raz kolejny uciekli z ostanich lekcji. Zamiast na wf i religię udali się na mu...

Bolesna zazdrość. Cz. 16 ( Zabójca we własnej skórze )

- Odpowiedz, tniesz się? - Spytałam kładąc mu rękę na klatce piersiowej. Nie mogliśmy wydusić więcej żadnego słowa jedynie co robiliśmy to staliśmy i patrzyliśmy sobie w oczy. Wtedy ujrzałam coś czego nigdy się nie spodziewałam. Nagle złączył nasze usta w namiętnym pocałunku. Z początku był delikatny ale potem przerodził się w istny żar przypominający dziki płomień. Po moich policzkach s...

Polub nas