Miłosne

Prawdziwy przyjaciel IX

Od rana byłam nie w humorze. Nie tylko, że nie spałam przez calutką noc, ale też dlaczego co powiedziałam Arturowi. Co mi w ogóle strzeliło do głowy, żeby tak powiedzieć?! Będę musiała przeprosić go za to, jednak muszę się zastanowić co mam mu powiedzieć i czy będzie chciał ze mną rozmawiać. Po tym jak zachowywałam się poprzedniego dnia, nie wiem czy się ze mną spotka. Wzięłam telefon d...

Trudny wybór ten czy ten??? - CZ.13

Gdy rano się obudziłam Igora przy mnie nie było, za to na biurku było śniadanie i kartka że musiał służbowo wyjechać i wróci za trzy dni.Trochę posmutniałam bo dopiero co się pogodziliśmy a on pojechał.Hmm no cóż taka praca.Zjadłam śniadanie, było pyszne, poszłam wziąść prysznic, ubrałam się i zadzwoniłam do Magdy z propozycją, pojechania na siłownię.Uznała to za świetny pomysł i...

,,To niemozliwe" cz.1

Była 10. Ktoś zapukał do drzwi. -Mamo otwórz te cholerne drzwi-krzyknelam. Po kilku minutach zwleklam się z łóżka i weszłam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic i założyłam na siebie biały top i czarną spódnicę w kwiatki. Włosy spielam w lekkiego kucyka i nałożyłam lekki makijaż. Zeszłam na dół aby zobaczyć kto zawitał do naszego domu tak wcześnie. Gdy byłam już w kuchni zobaczyła...

Od porwania do zakochania cz.11

Na samym początku chciałam was przeprosić, że tak rzadko wstawiam nowe rozdziały i ,że są takie krótkie. Od dziś będą się one pojawiały w każdą sobotę wieczorem lub w nocy na 100% . Wybaczcie mi, że o tak późnych porach ale jak już mówiłam brak czasu. Zgadzacie się na taki układ? A teraz przejdźmy do opowiadania.. Chłopacy siedzieli u Toma do wieczora a ja przez cały ten czas za...

Od nienawiści do... miłości Cz.22

Niestety znikał on z chwili na chwilę, a na jego miejscu pojawiało się zdziwienie oraz niedowierzanie. Nagranie było robione zza jakiś krzaków, tak by chłopcy nie widzieli nikogo, ale by dobrze było słychać ich rozmowę. Wika rozpoznała, że chłopaki znajdują się na jej polanie. Hubert oparty o pień drzewa z jedną nogą zgiętą w pół, by mógł na kolanie położyć rękę, a drugą wyprostowaną. Do...

Nadzieja umiera ostatnia cz. 10

„ Ewidentnie, ktoś chciał mnie zastraszyć! A jeśli to… dawny koszmar powrócił… - spanikowałam, co jest u mnie rzadkością- O Boże!- zdążyłam wyszeptać przerażona, zasłaniając obiema dłońmi twarz, zanim ostatecznie osunęłam się na ziemię (…) * * * No co? Miałem jej tak zwyczajnie pozwolić wyjść? Bez żadnego pożegnania?- biłem się ze swoimi myślami. Po wczorajszym wieczorze, uświadomi...

Zakochana cz.7

-A czy można do niego wejść?-zapytałam lekarza zanim poszedł. -Oczywiście, ale pojedynczo.-Po tym odszedł. -Mogę ja?-Zapytałam rodziców. Przytaknęli na moją prośbę, odkleiłam się od Szymona i weszłam na salę 31 gdzie leżał mój brat. Miał poprzyczepiane różne kabelki do ciała. Usiadłam na krzesełku, które stało obok łóżka. Wzięłam Piotrka za rękę, nic nie mówiłam tylko siedziałam w ci...

I jak mam żyć? - PROLOG

W życiu każdego zdarzają się takie dni,momenty,których nie zapomni nigdy.Ja też takie mam,narodziny mojej małej siostry,dzień,w którym poznałam Olka,pierwszy dzień w liceum,osiemnastka,zadnie prawa jazdy i jeszcze jedno,o czym chciałabym zapomnieć,ale pewnie nigdy mi się to nie uda.15 lipca,to był zdecydowanie ciepły dzień,termometry wskazywały ponad trzydzieści stopni celsjusza,jechałam...

Dangerous Driving // Luke Hemmings rozdział 2 część 2

Zachwiał się lekko i cofnął o dwa kroki, ale jak dla mnie nadal stał zbyt blisko. Nie pamiętałam jakim cudem znalazłam się w ślepym, ciemnym zaułku bez wyjścia, w dodatku z jakimś chłopakiem, który razem z kumplem przypałętał się do mnie i do Mel, chwilę po zniknięciu blondyna, ale byłam pewna, że nie oznacza to dla mnie niczego przyjemnego. Natychmiast oderwałam plecy od zimnej ściany, ...

Taneczny krok miłości "prolog"

********** Początek szkoły ********** Lena Dziś mój pierwszy dzień w gimnazjum. Trochę się boję tego co zastane za tymi drzwiami. Wiem, że ludzie mnie nie polubią, ale na cóż taki to los kujona. Mam nadzieje, że dostane się do tej grupy tanecznej, która jest tu prowadzona. Zobaczymy co dadzą mi te trzy lata. ********** Szymon Już siedziałem w szkole z gromadką kolegów wokół mnie,...

Te oczy ... te piękne, błękitne oczy cz.14

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to porozrzucane, w każdą stronę, puszki i kartony. Podeszłam nieco bliżej i pochyliłam się w stronę, jednego z wcześniej wspomnianych przedmiotów. Usłyszałam cichutkie skomlenie i chwilę później, przed oczami, pojawił mi się mały, czarny, wilgotny nosek,a zaraz za nim biało szary pyszczek. - Chodź malutki. Nie bój się - przykucnęłam przy ów kartonie ...

MOJA MIŁOŚĆ CZĘŚCI 36-45

Rozdziały od 36 do 45-ostatniego. Następnego dnia wyjechałam bardzo wcześnie rano,byłam ciekawa o czym rodzice chcą z nami porozmawiać.Kiedy dojechałam do domu, byli już na nogach. -Cześć!-zawołałam wchodząc do domu. -Cześć kochanie-powiedziała mama wychodząc z kuchni-choć zrobię Ci śniadanie. -Nie mamuś,jadłam przed wyjazdem-powiedziałam. -A herbaty się napijesz ze starym ojc...

Z życia siatkarki cz.29

Postanowiłam że dziś odwiedzę szkołę ale tylko przyjdę na wf. O 10 obudził mnie budzik w telefonie który nastawiłam wczoraj wieczorem. Przeciągnęłam się i odrazu poszłam pod prysznic. Ubrałam się w krótkie spodenki jeansowe i biały top z motylem. Włosy puściłam luźno. Wzięłam strój sportowy i zeszłam do kuchni jeszcze coś zjeść. Gdy byłam na schodach przyszedł mi sms. ,,Kotek ...

Bajka

-Opowiedz mi bajkę - prośba malucha uwalnia uśmiech na moich ustach. Zaciśnięta, wąska kreska zamienia się w pełny półksiężyc. Jego bystre, błękitne spojrzenie odnajduje moje. -Tylko taką prawdziwą. Wiem, że potrafisz. Nikt nie opowiada tak pięknie, jak ty - ugniata w ręce swojego ulubionego pluszaka. Śmieję się. -Dobrze - zgadzam się, siadając naprzeciwko chłopca. Jego oczy błądzą p...

Polub nas
Polecamy