Miłosne

Ostra gra - rozdział 28

Wiedziałam, że powinnam coś zrobić, przerwać to, zanim on powie, że chyba śnię, czy coś w jego stylu, ale nie potrafiłam się ruszyć. Czułam, jak krew przepływa przez moje żyły, ale byłam jak posąg. Kiedy Kastiel zbliżył się na tyle, że mogłam poczuć jego oddech na swoich ustach, zamknęłam oczy. Po chwili jego ciepłe wargi znalazły się na moich. Nie otworzyłam oczu, nie wiem, dlaczego, ...

Życie niedoskonałej dziewczyny cz.11

----Oczami Pauliny---- Udawałam, że śpię bo chciałam być sama. Udało mi się. Robert wyszedł i zostałam sama z własnymi myślami. Gdy usłyszałam kroki na schodach które się ściszały to wstałam z łóżka i usiadłam na parapecie. Zanim usiadłam otworzyłam okno na oścież i dopiero wtedy posadziłam swój tyłek na parapecie. Patrzyłam na krajobraz za oknem. Myślałam nad swoimi błędami i bardzo je...

13 powodów by żyć - Rozdział dwunasty cz.1

Powód jedenasty: Twoi przyjaciele Minęły zaledwie kilka dni od momentu ucieczki Igi, a ja nadal nie mogłem się przyzwyczaić, że jej nie ma w tym mieszkaniu. Leżałem i wpatrywałem się w sufit, gdy zadzwonił ktoś do drzwi. Natychmiast pomyślałem o tym, że Iga wróciła, więc pobiegłem otworzyć drzwi. - Przyniosłem Ci śniadanie - oznajmił Franek. - Super - odparłem zrezygnowany. - Myślałe...

Dwa światy cz.8

~~~ Usiadła na jednej z ławek. Oczywiście była cała mokra, ale ubranie Yuri było w takim samym stanie. Zadrżała, gdy zawiał wiatr. Podciągnęła kolana do brody i siedziała przez kilka minut w takiej pozycji. Myślała o tym, co teraz powinna zrobić. Nie wróci do domu. Na pewno nie teraz, kiedy jest wściekła na cały świat. Jej rozmyślania zostały przerwane, gdy poczuła, że już nie moknie. D...

Dwa światy cz.7

~~~ Mogła się spodziewać, że zostanie wezwana do dyrektora. Miała do niego przyjść po lekcjach. Kiedy weszła do jego gabinetu, jej ojciec i Jin już tam byli. - Yuri, proszę usiądź obok ojca – odezwał się szczupły, starszy pan o ciemnych oczach i czarnych włosach, które tylko gdzieniegdzie były przyprószone siwizną. Zrobiła to, o co ją poprosił. - Dlaczego się tak ubrałaś?! –...

Pierwsze prawdziwe uczucie #5

Pocałunek był namiętny. Nie wiem dlaczego, ale odczułam jakby chciał mi przez niego przekazać, że mnie kocha. Kiedy oderwał się ode mnie popatrzyłam mu w oczy i w zatonęłam w oliwkowych źrenicach lecz opanowałam się dzięki temu, że ewidentnie bawiło to Adriana. - Chyba nie powinienem ci przeszkadzać jednak nie robię rzeczy, które wypada więc pozwoli pani, że panią wykąpie? Byłam w szok...

Pierwsze prawdziwe uczucie #4

Kiedy po prostu wyszedł i minął szok zaczęłam płakać. Popadałam w histeryczny płacz. Zarzucałam sobie, że nie ma mnie przy mamie, że poszłam do łazienki i najważniejsze, że poczułam coś do tego człowieka. Wiedziałam, że się zakochałam co było dla mnie dziwne, bo zawsze w tych romansidłach kobiety były strasznie nie pewne swoich uczuć no i wcześniej myślałam, że to Pan Dupek Eric był tym ...

Daj oddech malenstwo cz.12

Przekrecil kluczem w drzwiach i po chwili bylismy juz w srodku. Weszlam do duzego pokoju i rozejrzalam sie. Nic sie nie zmienilo, maly balagan dalej panowal w ciemnym pomieszczeniu. Wspomnienie o ostatnim razie jak tu bylam przyprawilo mnie o ciarki. Rzucilam telefon na kanape i jeszcze raz rozejrzalam sie na okolo siebie. Tylko my. Tylko Tomasz. Ciekawe co dla mnie wymyslil. Zauwazylam...

Róże w kolorze krwi 7

Miałam szczęście. Udało mi się złapać poranny lot „last minute”. Koło południa następnego dnia znalazłam się pod domem Daniela. Nikt nie odpowiadał na dzwonek, ale drzwi były otwarte, więc weszłam do środka. Rozejrzałam się po wnętrzu, nawołując Daniela i Joyce. Dom okazał się pusty. Z telefonu stacjonarnego po raz kolejny wybrałam numer chłopaka. Znowu nic. Z pokoi zniknęły wszystkie rz...

Róże w kolorze krwi 6

Moi rodzice tak bardzo chcieli mnie zobaczyć – całą i zdrową, że następnego dnia Daniel odwiózł mnie na lotnisko. Nie był z tego powodu zadowolony. Widziałam też jak bardzo jest nieszczęśliwy i przerażały mnie jego smutne, zielone oczy. – Dlaczego nie polecisz ze mną? – spytałam ponuro. Westchnął. – Z tego samego powodu, z którego ty chcesz polecieć – stwierdził, tuląc mnie do s...

Zawrotne szczęście. Part 12.

Podając śniadanie na stół spojrzał w kierunku Ivy, która wyszła na balkon. Stała tam, oparta o barierkę balkonu wraz z kawą,w dłoni i rozglądała się jakby chciała każdy element widoku zapamiętać. Stał tak i się przyglądał przez dłuższą chwilę, tak bardzo chciał by każdego ranka, jedli razem śniadanie, które przygotowywali by sobie na wzajem lub wspólnie, by co dzień mógł budzić się przy ...

To tylko miłość cz.5

Ally Oglądałam swoje odbicie w ciemnej witrynie sklepu z butami. Zsunęłam z ramion płaszcz, aby dokładnie przyjrzeć się swojej figurze. Z tyłu, pod zapięciem od stanika widać było niewielką fałdkę tłuszczu. Ale poza tym wszystko było okej. Chodnik rozjaśniało zachodzące słońce. Spojrzałam w stronę Galerii Sztuki i zaklęłam pod nosem. Pokaz już się zaczął. Przyśpieszyłam kroku, gratul...

Wybacz, ale inaczej nie Potrafię cz.12

- Córeczko chodzi o Pawła - wydusiła w końcu mama. W słuchawce nadal słyszałam jej przyspieszony oddech, a po chwili cichy szloch. - Córciu on jest w szpitalu. Nie jest z nim dobrze - powiedziała. Paweł. Przypomniałam sobie twarz mężczyzny i poczułam jak do oczu nadchodzą łzy. Chciałam coś powiedzieć, chciałam zapytać co się stało, gdzie leży, od kiedy, ale nic nie przeszło mi przez gard...

Niewidzialna 4

Otworzyłam drzwi. Na korytarzu było pusto. Spóźniłam się na pierwszą godzinę. Była ósma pięć. Poszłam szybko w stronę szatni. Zostawiłam tam kurtkę i wyszłam. Skierowałam się do klasy, gdzie miałam pierwszą lekcję. Kiedy byłam pod drzwiami, zapukałam i weszłam do środka. - Dzień dobry. Przepraszam za spóźnienie - powiedziałam do nauczycielki, która coś zapisywała na tablicy. - Dzień d...