Miłosne

The experience 22-23

22. Wstałam o 6, tak bardzo mi się nie chciało ale wiedziałam, że już dzisiaj wagarów nie mogłam sobie zrobić. Napisałam sms’a do Bartka " Jeśli możesz weź zeszyt od angielskiego to skseruję, z góry dziękuje. Gosia.’’. Poszłam się ubrać, dzisiaj strasznie padało więc wzięłam szare rurki, czarną bluzkę na długi rękaw i nowy nabytek, czyli kurtkę bejsbolówkę, do tego kurtkę - zielon...

Dalej. cz. 8

Minął już tydzień od czasu gdy Gabriel znalazł Beth w starym squacie. Zaczęła się szkoła, a dziewczyna dalej nie wróciła do ciotki. Za kilka dni i tak kończyła 18 lat. Na zegarze cyfry zamieniły się na 6:00 i zadzwonił budzik. - cholera. - jęknął Gabryś i wyłączył budzik. Spojrzał na śpiącą obok niego Beth. Westchnął i potrząsnął ją. - wstawaj. Już 6:00 - powiedział. - jeszcze 5 minu...

Zahir.Cz.2

Śmiech dziewczyny sprowadził mnie na ziemie.Wciąż ostatnie wspomnienie jego oczu nie dawało mi spokoju, wciąż mijając tory kolejowe, słyszałam jego głos. Nie miałam pojęcia, jaki jest prawdziwy powód chodzenia co wieczór tymi torami.Czy faktycznie skrót, czy chociaż przez moment chciałam wywołać wspomnienia, by móc jeszcze raz go zobaczyć? Zahir, który nie opuszcza mnie tyle lat. Zahir, ...

Naiwne nadzieje w zgniłej duszy. [5]

Po pewnym czasie, Wiktor otworzył się, i nie bacząc, że możemy być obserwowani z balkonu, wtulił twarz w moje plecy, żebym nie mogła na Niego patrzeć, i obejmując leciutko, ledwo wyczuwalnie w pasie zapytał, już pod sam koniec ''spotkania''- nie myśląc o tym, czy może mnie nim urazić. - Czy Ty w ogóle jesteś szczęśliwa? - Tacy jak ja nigdy nie będą szczęśliwi... – w...

On-chłopak ze snu-ciąg dalszy cz.8

Chwile ciszy wydawały się dla mnie wiecznością.Wciąż niedowierzaniem patrzyłam na tak bardzo znajomą mi twarz i nie wiedziałam co mam powiedzieć.Chciałam cofnąć czas, chciałam z nimi porozmawiać, ale nie potrafiłam.Z mojego gardła nie mogłam wydobyć nawet jednego pomruku, nawet jednego najmniejszego słowa. - To nie możliwe - powiedziałam to bardziej do siebie niż do nich Tak bardzo z...

Zaufaj mi Caterina. Rozdział 36 ostatni

Zapach kawy rozchodził się powoli po całym domu. Wdzierał się do sypialni i drażnił swoim aromatem, nie pozwalając się ignorować. Katarzyna przeciągnęła się i spojrzała w stronę okna. Zimowe słońce z trudem przebijało się przez cienkie zasłony. Już drugą noc z rzędu spędziła samotnie w łóżku. Uśmiechnęła się do siebie i sięgnęła po telefon. "Buongiorno Amore! Mi manchi tanto. Ci ...

The experience cz 20-21

20. Pogoda była fatalna, ale dzisiaj nic nie było w stanie popsuć mi dnia. Czułam się silna i twarda. Bez ociągania wstałam z łóżka, zrobiłam makijaż, włosy wyprostowałam i w garderobie wyszperałam ciemnozielone spodnie, czerwono białą bluzkę w azteckie wzory, czarne motocyklowe szerokie buty i czarny sweterek. Na dole był tylko Marcin. - Hej. Maciek śpi ? – zwróciłam się w jego stronę...

Spodziewaj się niespodziewanego cz.22

Odwróciłam się do niego i spojrzałam w jego błękitne oczy. Nie powiedział mi, że dam radę. Powiedział "damy radę”. My razem, a nie każde z nas z osobna. W jego oczach widziałam zapewnienie, że te słowa popłynęły prosto z jego serca i tak właśnie będzie, bo on tak mówi. Miałam z nim porozmawiać i to na poważnie. Bo kwestia naszej przyszłości jest dla mnie ważna. Ale jak w takich o...

Polub nas