Miłosne

Niewidzialna 17

- Kacper, posłuchaj. - Zaczęłam, gdy już nie było widać chłopaków i Zuzy. - Nie, poczekaj. Chcę ci o czymś powiedzieć. - No okej. Mów. - Chcę, żebyś była szczęśliwa z Maćkiem, ale podobasz mi się i nic na to nie poradzę. - Kacper, ja nie chcę już wracać do tamtego dnia. Chcę o tym zapomnieć. - No dobra. Jeżeli cię uraziłem to przepraszam. - Nic się nie stało. - Po chwili zapa...

High Five cz. 4

Marta Dzisiaj jest ten wielki dzień! Wychodzę ze szpitala! Cieszę się jak pedofil w przedszkolu. Co prawda przebywałam tu tylko dwa dni, ale dla mnie to była wieczność i prawdziwe tortury. Nienawidzę szpitali! Muszę jeszcze tylko poczekać na wypis i będę mogła iść do ukochanego domku. Pewnie potrwa to trochę ciężko, przecież mam gips na nodze i muszę chodzić o kulach, ale nie takie rzec...

High Five cz. 3

Monika Tylko ja mogę mieć takie szczęście! Nie dość, że zaspałam, to jeszcze wpadłam pod samochód. A raczej samochód wpadł na mnie. Uśmiecham się do swoich głupich myśli. Leżę sobie na szpitalnym łóżku, z nogą w gipsie, cała poobijana i posiniaczona, ale i tak szczerze się jak nienormalna. Wiem, głupia jestem. W dodatku nadal nie mam pracy. Z krzywym uśmiechem wpatruje się w sufit. Znow...

Zostań ze mną i nie opuszczaj mnie więcej. - Część.27

Patrycja: Stałam nad brzegiem morza i patrzyłam w dal. Lazurowe morze było tak kojące na moje zmartwienia, że przez moment zapomniałam o wszystkich moich problemach. Kucnęłam na plaży, czując pod stopami i pod dłońmi, maleńkie kamyczki, które kłuły moje poranione już stopy. Nie przeszkadzało mi to. Klęczałam i rysowałam palcami wielkie serce, ale po chwili znikało. Im bardziej próbowała...

Dziewczyna z pazurem (Kontynuacja "Obozu") - cz.15

15. Ostatni tydzień wakacji nadszedł w mgnieniu oka. Wakacyjne rozluźnienie i swoboda z każdym dniem zmieniały się w w rosnący stres i poskręcany żołądek. Organizm sam wyczuwał zbliżający się wielkimi krokami rok szkolny, a wraz z nim natłok sprawdzianów oraz codziennie wczesne wstawanie po to, by słuchać nudnych wywodów nauczyciel, znosić ich humorki, a przy tym ...

My boyfriend's brother | część 19

- Możemy sobie zrobić przerwę? - szepnęłam. Aaron podniósł głowę i spojrzał na mnie załamany. - Hayley, proszę.. - przybliżył się do mnie i przytulił mnie do siebie. - Moja kruszynko, nie zostawiaj mnie proszę.. Nie dla niego - wtulił głowę w zagłębienie mojej szyi. - Czemu go tak nienawidzisz? - po chwili trzymaliśmy się za ręce i patrzyliśmy sobie w oczy. - Przez kobietę - spo...

My boyfriend's brother | część 18

To co usłyszałam spowodowało nagle we mnie potężne emocje. Ja Ciebie chyba też - pomyślałam. Przed oczami przeleciały i wszystkie chwile z Aaronem, ale też z Ianem. Tak, pociąga mnie cholernie, ale jestem dziewczyną jego brata. Nie przeczę, moje uczucia do Iana zmieniły się diametralnie. Jak to mówią, od nienawiści do miłości jest cienka linia i u nas pasuje to idealnie. Spojr...

Kochanie czekałam na Ciebie tak długo, Rozdział 29

-2 lata później- W moim życiu jest wiele zmian. Aktualnie mam prawie 20 lat, jestem na drugim roku dziennikarstwa, na przełomie 2 lat zdarzyło się mnóstwo rzeczy. Zdałam prawo jazdy za pierwszym razem. Mam już zapewnioną posadę w znanym magazynie. Przeprowadziłam się do większego miasta. Dużo by jeszcze opowiadać, ale jest jedna, najważniejsza rzecz, która się nie zmieniła. Chris, jes...

Utracone szczęście - 2

3 WRZEŚNIA Dobry dziś dzień był... Jednak pamiętam co to uśmiech.. Jednak czasem można na Niego liczyć... Mam nadzieję, że to nie tylko przez jeden dzień był taki kochany i było jak kiedyś... Nie pamiętam kiedy mnie tak namiętnie całował.. Oj już naprawdę dużo czasu minęło od takich pocałunków... Zrobił kolację i piliśmy wino, oglądaliśmy zabawną komedię. Nie siedział z...

Utracone szczęście - 1

1 WRZEŚNIA Dziś znowu przez niego płakałam. Przez mojego ukochanego.. Czy to się nigdy nie zmieni? Czy już na zawsze tak zostanie? Sama nie wiem. Nie wiem jak On może mi to robić, ranić mnie. Może już mnie nie kocha... Mam nadzieję, że nie. Może jest tylko głupcem zapatrzonym w siebie i nie widzi jak ukochana cierpi.. Może w końcu zauważy... Może zauważy moje podkrążone, zapłaka...

Utracone szczęście - Prolog

- Kochanie, może pójdziemy na spacer? - zapytałam Michała. Mam nadzieję, że się zgodzi. W końcu dawno nigdzie nie byliśmy razem, oczywiście nie licząc domu jego ojca... Ale tam też nie zwracał na mnie uwagi, bo ściągał jakieś gry. - Nie dziś. zmęczony jestem. - Ale Michał... - Magda naprawdę jestem zmęczony.. Może jutro? - oczywiście, nawet nie odwrócił się od laptopa gdy to mów...

Nowy początek. Cz. 39

Z głębokiego snu wyrywa mnie dźwięk budzika. Tylko nie to ja chcę spać, no tak Niebieskooki jedzie do pracy. Nagle to ustrojstwo przestaje dzwonić. Czuje na swoim biodrze dłoń Jamiego a na karku jego oddech. - Cześć Skarbie jak się spało? - Cudownie ale zbyt krótko. - Ty jeszcze spokojnie wracaj spać, obudzę Cię o 8 możesz nawet w piżamie jechać do domu. - Ale ja przecież śpię nago...

Nic do stracenia cz.6

Wyszłam z klasy, wyciągnęłam telefon i wybrałam numer do babci. Odebrała po dwóch sygnałach. -Cześć babciu, mam pytanie mogę iść po szkole ze znajomymi coś zjeść? Zapytałam do razu. -Cześć, oczywiście, że możesz iść, nie musisz się pytać, ale dziękuje, że mnie informujesz. -Dziękuje. Pa. -Do później kochanie. Nic więcej nie mówiąc rozłączyłam się. Nie skomentowałam tego o informowani...