Erotyczne

Coś nowego. Część II: Tresura i metryczka.

- Przepraszam, Panie. - Udało jej się złapać oddech. Piersi piekły bólem. - Tak, Panie, za wolno. Przepraszam Panie. - Teraz lepiej. - Wstał i zaczął ją okrążać. - Na baczność – Rozkazał będąc za nią. Spięła się. Wyprostowała, złączyła nogi. Głowy nie uniosła. Dalej patrzyła w dół. Nacisnął jej szpicrutą między łopatkami – Wyprostuj się. Pierś do przodu. Nie wiesz jak stoi się na baczno...

Pani Dwóch Krajów cz. 68

C Po wypowiedzeniu tego rozkazu czy też prośby Najjaśniejsza oddaliła się, a wszyscy obecni uszanowali potrzebę samotności Monarchini. Nawet wszędobylska zazwyczaj Irias wyczuła, że stało się coś ważnego, Królowa podjęła trudną decyzję i nikt nie powinien Jej teraz przeszkadzać. "Nigdy nie lubiłam tego Horkana – szepnęła do Nefera. - Dobrze, że Pani go odesłała. Mam nadzieję, że...

Zastępstwo V

- W końcu cicho! Westchnąłem z ulgą, kiedy zamknęły się za nami drzwi gabinetu Adiego. -napijesz się? -z przyjemnością, zająłem miejsce w wygodnym fotelu stojącym przy ławie z fantazyjnymi nóżkami. -to co kiedyś? Spojrzał, czekając na potwierdzenie. -oczywiście, skinąłem głową. Czekając aż Adi przygotuje trunek z ciekawością rozglądałem się po gabinecie. Widać było, w jego urządzen...

Marta cz. 4

Dobiegała pierwsza nad ranem. Pół godziny na regenerację witalności seksualnych młodego ciała to wystarczający czas — zazdroszczę tej gówniarzerii – ledwo co opróżnią zbiorniki, chwilę odsapną, a ich pałki są ponownie gotowe do kąsania pogubionych cipek – bo jak inaczej można nazwać kobietę, która miała wszystko: męża, dom, samochody, pozycję, szacunek, a teraz? Została zdenominowana do ...

Moja Zdrada

O jaka ja byłam głupia dałam się zauroczyć i zdradziłam Andrzeja.Pod koniec lipca mój mąż musiał wyjechać służbowo na kilka dni,wybrałam się na plażę i tam rozłożyłam swój kocyk przy wydmach.Po jakiejś godzinie położyłam się na brzuchu i rozwiązałam stanik by sobie równo opalić plecy. -może cię nasmarować kremem -usłyszałam damski głos spojrzałam w bok stała obok mnie blondynka w biał...

Krok z szafy cz.9

Nie wiem co wyczuwałam w jej głosie. Był w jakiś sposób nietypowy. Mieszanka uczuć z nim związanych wywoływała jednocześnie przyjemny i miły aspekt tajemniczości, przez pożądanie, po wątpliwości związane z nieznajomą. Mimo to jej opuszki przesuwały się (trudno to jednoznacznie pisać, ujmijmy, że) z gracją po linii ramion, manewrując z powrotem w kierunku szyi po same końcówki włosów. Pal...

SUMMER LOVE cz.3

Wakacje były już dawno za nami, jednak wspomnienia pozostały zatruwając nam głowy. Razem z Kasią wracaliśmy do tego co było naszym i szwagrostwa udziałem, nie raz przeżywając to do czego doszło. Chociaż kochaliśmy się w tym samym pokoju na osobnych łóżkach, i tak spowodowało to olbrzymie podniecenie. Uruchomiło to również skrytą gdzieś w oddali fale pożądania która towarzyszyła nam od ta...

Sprzysiężenie Trojga (po latach) przedostatnie

Zbudziło mnie energiczne szarpanie za ramię i stłumiony głos Magdy.-Jacek, Jacuś! Obudź się. -co się stało?. Podniosłem ciężkie od snu powieki. -telefon. -co telefon? Patrzyłem na nią zdezorientowany. -dzwonił, spojrzała jakby zdziwiona moją tępotą. -aha!, W końcu do mnie dotarło, ale, po co te nerwy, jak coś ważnego to zadzwoni jeszcze raz, opadłem na tapczan. -Jacuś! Sprawdź, kto...

Bestiariusz

Otworzywszy oczy rozejrzał się ostrożnie po ogromnym pokoju w nadziei ,że nic w nim nie znajdzie. Upewniwszy się, że nic mu nie grozi zamknął oczy i zasnął. 3:08 - coś próbuje wejść na jego łóżko. 3:09 - Mały Fabrycy otwiera swoje ogromne zielone oczy, przeciera je rękoma, podnosi się i rozgląda. Nic nie ma 3:11 - chłopiec czuje ukłucie które po chwili przemienia się przeszywając...

Arystokrata rozdział 13

Uderzenie, wygiął się na tyle, w jakim stopniu pozwalały wykręcone przez jej osobistego ręce, znów uderzenie, nie wytrzymał i krzyknął, nie zdążył zacisnąć zębów po gwałtownym wciągnięciu powietrza, kolejne uderzenie i dotarł do niego zadowolony, drżący z podniecenia głos kobiety: - Będziesz skamlał o litość, zegniesz karku, wierz mi.... Znów uderzenie, z jego pleców powoli robiła s...

Pani Dwóch Krajów cz. 67

XCIX Dzień wstał jak zawsze szybko, jasny i słoneczny. Promienie Amona-Ra przegoniły mroki nocy, co Nefer mógł obserwować przez okno wychodzące na prywatny dziedziniec komnat Królowej. Nic nie zapowiadało, aby jasność miała w nagły sposób zniknąć. Tylko obliczenia i wykresy, które wykonał razem z Ahoresem i w które uwierzyła Najwspanialsza. W coś takiego wierzył jednak również arcykapł...

Siostrzane słabości cz.7

Każde zakończenie roku szkolnego, mimo zmieniających się przez całe życie nastrojów, przyjaźni i układów koleżeńskich, przebiegało mniej-więcej według ustalonego schematu. O jednej i tej samej godzinie, czy to podstawówka, czy gimnazjum, czy też szkoła średnia obecnie - wszyscy zbierali się w sali, w której zostawiali tylko rzeczy osobiste i wychodzili na zaadaptowaną na aulę salę gimnas...

Marta cz. 3

A więc tak wygląda zdrada – teatr jednego widza z koreczkami i dobrym alkoholem w tle. Marta od sobotniego poranka tygrysimi susłami pląsała od delikatesów do delikatesów w poszukiwaniu najlepszych trunków, frykasów — dobra wyżerka suto zakrapiana alkoholem. Jej twarz mówiła wszystko – to będą urodziny jej życia. Pani Gosia wysprzątała dom, poświęcając szczególną uwagę sypialni. - Dawid...

Shame on you Granger XVI

Hermiona na miękkich nogach kroczyła schodami i kilkakrotnie potknęła się, nim dotarła do drzwi gabinetu Dyrektora. Ten, jak zawsze zresztą, posłał jej pogodne spojrzenie i delikatny uśmiech, ale dziś jak nigdy jakoś jej to nie pocieszyło.Usiadła w fotelu i odetchnęła głęboko. Skupiła wzrok na mężczyźnie, zaraz jednak zaczęła wyłamywać sobie palce, nagle poczuła się bardzo głupio. Co ona...