Erotyczne

Kamienicznik XXXIX

Wracając, zajrzałem do kuchni, dziewczyny nakładały właśnie coś na talerze. Nic nie świadczyło, że wcześniej doszło między nimi do jakiegoś spięcia, może jedynie niepewne spojrzenie, jakim obdarzyła mnie Wanda, mogło świadczyć, że to, co usłyszałem, nie było jakimś przywidzeniem. -dobrze, że jesteś, Agnieszka obdarzyła mnie uśmiechem, pomożesz nam przenieść jedzenie. Nie czekając na m...

Jealousy is the way to love. Cz. 6

GRZECH Tego dnia Andry od rana miał złe przeczucia. Wstał ze świadomością, że wydarzy się coś, co na pewno nie będzie ani dobre, ani miłe. Na wszelki wypadek sprawdził poziom oleju, zajrzał pod maskę samochodu – nic, wszystko w porządku. Podczas jazdy zwracał szczególną uwagę na znaki i przepisy, żeby tylko nie złapać mandatu. W szkole też nie wydarzyło się nic szczególnego. Spotkał p...

Bielizna 10

Złapał ją za ramiona – Nie chcę tak – podniósł ją. – Dlaczego, co się stało – patrzyła zaskoczona – Ja się głupio czuje, jak ty… – przerwał, nie wiedząc jakiego słowa użyć. – Oj, Patryk, …– uśmiech powrócił na jej twarz. – Nie gniewasz się? – Dlaczego miałabym się gniewać? To raczej ty mi wytłumacz, o co chodzi? – Nie będziesz się śmiała? Jak oglądałem takie sceny, to zawsze mi się...

Tym razem inaczej...

„ Tak, odpowiadał im w myśli, tak, nie mylicie się. Jest tylko ona, ona, u mojego boku, tu i teraz, i tylko to się liczy. Tu i teraz. A to, kim była dawniej, gdzie była dawniej, i z kim była dawniej, to nie ma żadnego, najmniejszego znaczenia. Teraz jest ze mną, tu, wśród was. Ze mną, z nikim innym. A wy udławcie się zawiścią.” A. Sapkowski. Właściwie chyba nawet na nią nie zerk...

Diabeł na weselu cz. 4

Wesele toczyło się dalej swoim rytmem. Na szczęście, ten cholerny szantażysta, któremu musiałam zrobić loda, dotrzymywał słowa i nie zaczepiał mnie więcej. Do czasu podania kolejnego dania, przestałam podskakiwać za każdym razem, gdy ktoś dotknął mnie niespodziewanie. Bardzo pomagali ci wszyscy goście, porywający mnie do tańca, ciągnący do swych stolików, na chwilę rozmowy i nie pozwalaj...

Najemnik cz. 14

Niedługo zacznę paradować po mieście w koszulce „Dawca orgazmów”, choć sam nie wiem co bardziej nakręciło panią Dominikę, jej diabelski plan, czy moje zabiegi. Ona wykończona dojściem na szczyt pochrapywała cichutko, a ja leżałem tępo wpatrując się w sufit. Sen wyraźnie nie był mi dany. Jak w głowie kobiety może się coś takiego zrodzić? Prostackie, obleśne, podłe. Nie miałem najmniejszej...

Lekcja

Najpierw pociąg i facet w przedziale, co truł o polityce. Próba ucieczki w czytanie gazety i niezwracania na niego uwagi — to nic nie dało. On dalej swoje. Ubrany w czarny garnitur, do tego obrzydliwy żółty krawat na białej koszuli. Trzymając na kolanach czarny neseser, krytykował zawzięcie rząd. Jego monolog był receptą, panaceum na wszystkie bolączki tego świata. Jakby dla podkreślenia...

Pani Dwóch Krajów cz. 41

LXXIII Po raz pierwszy pozbawił kogoś życia i okazało się to silnym doznaniem, tym bardziej, że ugodził oszczepem kobietę – piękną kobietę. Powtarzał sobie, że była z gruntu zła, okazała się zdrajczynią i sama chciała go zabić, to jednak niewiele pomagało. Może z jakimś bezimiennym Hetytą albo Hapiru poszłoby łatwiej? Przypomniał sobie, jak drwiła z jego męskości i rzekomej gotowości d...

Przyjaźń czy kochanie. Cz. 5

Zaczynało się robić szarawo, kiedy Oskar wszedł do biblioteki. Była wczesna wiosna, zmierzch zapadał jeszcze dość szybko. Zobaczył zapalone światło w oknie nad drzwiami. Znaczy, że Monika jest jeszcze w szkole. To dobrze, bo właśnie do niej przyszedł. Zdziwiła się na jego widok. Spojrzała na zegar wiszący na ścianie, było już dość późno. - Oskar? Co Ty tu robisz o tej porze? – zapytał...

Sobotnia noc

Sobota wieczór, jesteśmy w jakimś klubie. Tańczymy na środku parkietu. Mam na sobie luźną bluzkę i do tego dopasowaną spódniczkę. Celowo zaczynam Cię prowokować. Ciągle ocieram się o Ciebie, dotykam po całym ciele. Nie wytrzymujesz dłużej moich zaczepek i przyciągasz mnie do siebie przytulając, Twoje ręce lądują na moich pośladkach. Chcesz mnie pocałować ale droczę się z Tobą odwracając ...

Diabeł na weselu cz. 3

Obudził mnie dzwonek telefonu. Nie otwierając oczu, sięgnęłam po niego i odebrałam. - Cześć kochanie, to już dzisiaj. Odliczanie się zakończyło. Dziś, zacznie się nasze nowe życie – głos Kamila był rześki i radosny. Zmusiłam się, by odpowiedzieć mu w podobnym tonie. Z wolna do mojej pamięci przebijały się wspomnienia wczorajszej orgii. Echa perwersji jakich się dopuściłam, aż odbi...

Prezent.

Rozmawiały właśnie o znajomych, jak to kobiety plotkowały o wszystkim i niczym. Nagle przeszedł Paweł, o pięć lat młodszy brat Asi. Jej przyjaciółka wyłączyła się na chwilę, patrzyła na niego uważnie, jak gdyby nic innego nie istniało tylko on. Gdy zniknął z jej pola widzenia, spojrzała w końcu na Asię po czym opuściła wzrok. Poczuła się przyłapana na wgapianiu się w nastolatka. -O czym...

Bielizna 9

- Kochaj się ze mną - szeptał jej do ucha. - Zboczeńcu jak możesz, a gdzie szacunek dla starszych – ze śmiechem odpychała jego ręce. W końcu przestał. Przez materiał bluzki dotykał jej piersi. Składał pocałunki na włosach, karku. Wziął w usta jej uszko, ssał i lizał małżowinę. Całym ciałem przylgnął do niej. Poruszyła pośladkami ocierając się o nabrzmiałą męskość, próbującą rozerwać m...

Kasia, cz. 17

Kasia zrobiła jednak coś zupełnie innego. Zamiast przekląć mnie na wieki wraz z moją chorobliwą zazdrością, zaczęła wołać, emocjonalnie, jakby się czegoś bała, czuła się winna i chciała mi tę winę jakoś wynagrodzić: - "Och, nie! Marcinku, to nie prawda. To nie tak! Och, przepraszam. Kocham cię! Marcinku, nie będziesz się gniewać? Nie gniewaj się, proszę..." Zaczęła zaprzeczać...