Erotyczne - str 2

Diabeł na weselu cz. 4

Wesele toczyło się dalej swoim rytmem. Na szczęście, ten cholerny szantażysta, któremu musiałam zrobić loda, dotrzymywał słowa i nie zaczepiał mnie więcej. Do czasu podania kolejnego dania, przestałam podskakiwać za każdym razem, gdy ktoś dotknął mnie niespodziewanie. Bardzo pomagali ci wszyscy goście, porywający mnie do tańca, ciągnący do swych stolików, na chwilę rozmowy i nie pozwalaj...

Najemnik cz. 14

Niedługo zacznę paradować po mieście w koszulce „Dawca orgazmów”, choć sam nie wiem co bardziej nakręciło panią Dominikę, jej diabelski plan, czy moje zabiegi. Ona wykończona dojściem na szczyt pochrapywała cichutko, a ja leżałem tępo wpatrując się w sufit. Sen wyraźnie nie był mi dany. Jak w głowie kobiety może się coś takiego zrodzić? Prostackie, obleśne, podłe. Nie miałem najmniejszej...

Lekcja

Najpierw pociąg i facet w przedziale, co truł o polityce. Próba ucieczki w czytanie gazety i niezwracania na niego uwagi — to nic nie dało. On dalej swoje. Ubrany w czarny garnitur, do tego obrzydliwy żółty krawat na białej koszuli. Trzymając na kolanach czarny neseser, krytykował zawzięcie rząd. Jego monolog był receptą, panaceum na wszystkie bolączki tego świata. Jakby dla podkreślenia...

Pani Dwóch Krajów cz. 41

LXXIII Po raz pierwszy pozbawił kogoś życia i okazało się to silnym doznaniem, tym bardziej, że ugodził oszczepem kobietę – piękną kobietę. Powtarzał sobie, że była z gruntu zła, okazała się zdrajczynią i sama chciała go zabić, to jednak niewiele pomagało. Może z jakimś bezimiennym Hetytą albo Hapiru poszłoby łatwiej? Przypomniał sobie, jak drwiła z jego męskości i rzekomej gotowości d...

Przyjaźń czy kochanie. Cz. 5

Zaczynało się robić szarawo, kiedy Oskar wszedł do biblioteki. Była wczesna wiosna, zmierzch zapadał jeszcze dość szybko. Zobaczył zapalone światło w oknie nad drzwiami. Znaczy, że Monika jest jeszcze w szkole. To dobrze, bo właśnie do niej przyszedł. Zdziwiła się na jego widok. Spojrzała na zegar wiszący na ścianie, było już dość późno. - Oskar? Co Ty tu robisz o tej porze? – zapytał...

Diabeł na weselu cz. 3

Obudził mnie dzwonek telefonu. Nie otwierając oczu, sięgnęłam po niego i odebrałam. - Cześć kochanie, to już dzisiaj. Odliczanie się zakończyło. Dziś, zacznie się nasze nowe życie – głos Kamila był rześki i radosny. Zmusiłam się, by odpowiedzieć mu w podobnym tonie. Z wolna do mojej pamięci przebijały się wspomnienia wczorajszej orgii. Echa perwersji jakich się dopuściłam, aż odbi...

Prezent.

Rozmawiały właśnie o znajomych, jak to kobiety plotkowały o wszystkim i niczym. Nagle przeszedł Paweł, o pięć lat młodszy brat Asi. Jej przyjaciółka wyłączyła się na chwilę, patrzyła na niego uważnie, jak gdyby nic innego nie istniało tylko on. Gdy zniknął z jej pola widzenia, spojrzała w końcu na Asię po czym opuściła wzrok. Poczuła się przyłapana na wgapianiu się w nastolatka. -O czym...

Bielizna 9

- Kochaj się ze mną - szeptał jej do ucha. - Zboczeńcu jak możesz, a gdzie szacunek dla starszych – ze śmiechem odpychała jego ręce. W końcu przestał. Przez materiał bluzki dotykał jej piersi. Składał pocałunki na włosach, karku. Wziął w usta jej uszko, ssał i lizał małżowinę. Całym ciałem przylgnął do niej. Poruszyła pośladkami ocierając się o nabrzmiałą męskość, próbującą rozerwać m...

Kasia, cz. 17

Kasia zrobiła jednak coś zupełnie innego. Zamiast przekląć mnie na wieki wraz z moją chorobliwą zazdrością, zaczęła wołać, emocjonalnie, jakby się czegoś bała, czuła się winna i chciała mi tę winę jakoś wynagrodzić: - "Och, nie! Marcinku, to nie prawda. To nie tak! Och, przepraszam. Kocham cię! Marcinku, nie będziesz się gniewać? Nie gniewaj się, proszę..." Zaczęła zaprzeczać...

Kasia, cz. 16

Co kupić? Książka nie wchodziła w grę, bo Kasia już jedną dostała od mojego ojca - ten wstrętny przewodnik po Wenecji. Po dłuższym namyśle i kilku chwilach zwątpienia, mój wybór padł na album na zdjęcia. Szczęśliwie, chodząc uliczkami miasteczka, natknąłem się na drogerię, w której stała maszyna do drukowania fotografii, a ja akurat miałem ze sobą aparat. Nudząc się, przez dwa zapełniłem...

Kasia, cz. 15

Pierwsze słowa, wypowiedziane przez Natalkę, gdy się spotkaliśmy wieczorem, brzmiały: "Coś się stało?" Siostra była pełna troski. Zbyłem ją zapewnieniem, że wszystko było w jak najlepszym porządku, ale kobiety tak łatwo nie oszukasz, nawet jeśli jest nią trzynastoletnie dziecko. Z pierwiastkiem żeńskim nigdy nie wygrasz - zresztą, nie ma takiej potrzeby. Kiedy znaleźliśmy się w...

Historia Filipa I

Wiatr, który przed momentem się zerwał, targał prawie ogołoconymi z liści gałęziami. Ich stosy poukładane w różnych częściach podwórka, były teraz rozdmuchiwane, podrywane czasem bardzo wysoko. Obserwował to siedzący na parapecie z nosem przyklejonym do szyby pewien młodzieniec. Wielki i stary budynek, w którym się znajdował, był domem dziecka. Z mnóstwem pokoi, z wieloma korytarzami, ...

Niewolnik

NE. W podziękowaniu za dobre słowo i wiarę w nieznanego człowieka. Wstawał dzień. Pierwsze promienie słońca przepijały się przez zasłonę z chmur. Ja co dzień przepędzał stado nad urwisko. To tam się to wszystko wydarzyło. Ciągle tam wracał i czekał. Droga nie była daleka. Już wkrótce jak co dzień mógł usiąść na skale i grać. Co chwile musiał dobiegać i przeganiać owce, te które próbow...

Chłopak do towarzystwa - rozdział 5

Doigrałem się. Po tej mało sympatycznej wymianie zdań między mną, Andżelą i Amadeuszem, w mordę dostałem ja i on, przy czym ja dostałem dwa razy, bo najpierw od niej, potem od niego. W gruncie rzeczy, jemu też się należały dwa liście... Wsiadłem do taksówki z krwawiącym nosem i pojechałem prosto do domu. ---- Na początku tej opowieści, obiecałem Wam, że dowiecie się o mni...