Erotyczne - str 2

Historia Michała

Po upiornym samotnym spacerze ulicami Wilna, podczas gdy jego dziewczyna, jego skromna, cnotliwa kujoneczka, bezwstydnie rozłożywszy nogi przed ledwie poznanym, świrowatym lumpem w czapce z daszkiem, rozpływała się z rozpustnej rozkoszy, dźgana plugawym szpikulcem obłudnego przybłędy, nieodwracalnie, bez poczucia straty czegokolwiek cennego, bezcześciła swą czystą, dziewiczą, niezbrukaną...

Trójkąt wileński

Fragment tego opowiadanka już tu zamieszczałem. Teraz będzie całość, po zmianach i korektach. Justyna i Michał byli zgraną parą. Już na początku gimnazjum uzgodnili, że będą ze sobą chodzić i wytrwali w tym postanowieniu aż do końca liceum. Dla nastolatków sześć lat to bardzo dużo. Na etapie matur to połowa świadomego życia, okres burzliwych zmian, kształtowania osobowości, dojrzew...

Z pamiętnika cz. 2 - Impreza

Skończył się rok szkolny, do wyjazdu do ukochanej Hiszpanii został niecały miesiąc. Niestety przed upragnionymi wakacjami, czekał mnie jeszcze dwutygodniowy wypad do dziadków w góry, w towarzystwie kochanych rodziców. Wakacje u dziadków oznaczają zawsze jedno, straszną nudę, która rozpocznie się po weekendzie. Przed tym niechcianym wyjazdem na szczęście czekała mnie jeszcze impreza, któr...

Zupełnie jak miłość - część 3

Następne dni były dla Natalii koszmarem. Po ostatnim spotkaniu z Adrianem czuła się tragicznie. Telefon dzwonił niezliczoną ilość razy. Skrzynka była zapchana sms-ami. Kobieta nie wiedziała jak się zachować. Czuła się zażenowana całą sytuacją i chyba właśnie z tego powodu unikała mężczyzny. Nie wiedziała co ma mu powiedzieć. Szykowała się do pracy kiedy dostała sms-a: „Natka tak dłużej b...

Sprzysiężenie Trojga (po latach) XII

Upewniwszy się, że drzwi zostały zamknięte, skierowałem się do sypialni. Magda jak przestraszone zwierzątko siedziała skulona na tapczanie, obejmując ramionami podciągnięte pod brodę kolana. -nie ma ich? -nie, nie ma, już wyszli. Usłyszałem jak, odetchnęła, nie była już taka spięta. Ciekawe, dlaczego prosiła, żebym pozbył się Justyny i Marka. Przecież Marek to jej chłopak, więcej n...

Będzie moja cz. 1

Od dziecka wiedziałam, że jestem inna. Nie interesowali mnie mężczyźni, zawsze oglądałam się za dziewczynami, ale trzymałam to w tajemnicy. No bo co ludzie powiedzą? Wychowana w wierze katolickiej potem w kościele Zielonoświątkowym wiedziałam, że to czego pragnę nie jest zdrowe, czyste. Próbowałam to zwalczać, ale nie potrafiłam, jednocześnie wiedząc, że taka jestem i nic tego nie zm...

PAWIE PIORA HRABINY DE LA PIAF. Rozdział II - SALA LUSTER cz.3

Markiz spojrzał na duże, jędrne piersi nieznajomej. Podszedł bliżej, nieskrępoway obecnością barona. Rzucił kobiecie pełne żaru spojrzenie, po czym ujął w lewą dłoń jedną z kuszących ozdób damy i mocno ścisnął. Czekał na reakcję nieznajomej. W jej oczach zobaczył znany mu błysk… Prawą dłoń zacisnął na szyji kobiety, po czym oddał na jej czerwonych, nabrzmiałych ustach namiętny pocału...

ZŁY – ŁOWCA Cz. 1

Ósmy dzień miesiąca. Luty. Pogoda nie napawała optymizmem. Było szaro, wietrznie, a z nieba padał ni to śnieg, ni deszcz, ni deszcz ze śniegiem. Idealna pogoda na samobójstwo – pomyślał. Ale nie miał na myśli typowego samobójstwa. Swoje ofiary, swoich wyznawców wybierał z olbrzymią dokładnością. Musiały być naiwne i podatne na manipulacje, a do tego mieć określony wygląd. Uwielbiał je gw...

Guru – Jaskinia rozpusty...

Wysoki mężczyzna o ciemnych włosach siedział w swoim ulubionym, skórzanym fotelu w dużym pokoju. Niemal czarne ściany czy to za sprawą farby czy też brudu otaczały jego podły i ciekawski charakter. Mała lampa stojąca w rogu blisko drzwi, ledwie oświetlała pomieszczenie. W oknach wisiały ciężkie, sfatygowane zasłony. Z okna rozpościerał się widok na okazałą, starą katedrę, która na poz...

Siostrzane słabości cz.4

Gdyby nie padał deszcz, droga do domu byłaby bardziej znośna. A tak aura dookoła potęgowała uczucie, nazywając rzecz po imieniu, wkurwienia. Przez ostatnie dwie doby Justyna nakręciła i jego, i siebie na ten wieczór. Rodzice mieli tylko zgodnie z planem wyjść do kina przed 20 i wrócić przed północą. Specjalnie na tę okazję poszła do tej cholernej galerii, do sklepu z najbardziej seksowną...

Pani Dwóch Krajów cz. 63

XCV Po pobycie w mrocznym sercu świątyni jasność zalewanego słonecznym blaskiem dziedzińca sprawiła ulgę tak Neferowi jak i Irias. Dopiero za trzy dni nadejdzie niezwykła ciemność... Kapłan miał nadzieję, że dziewczynka nie zdawała sobie do końca sprawy z grozy własnego położenia. I niech tak lepiej zostanie, Najwspanialsza powinna podzielić tę opinię. Tymczasem radość z widoku księżni...

Zastępstwo

Z drzemki wyrwał mnie odgłos trzaskających drzwi, później szybki stukot obcasów i znowu uderzenie drzwi o framugę. Znowu się pokłócili, ostatnio zdarzało to się coraz częściej. Będę musiał porozmawiać z synem, tylko jak to zrobić, żeby nie odebrał, jako wtrącania się w jego życie. Kiedyś życie było prostsze, uśmiechnąłem się smutno, przypominając sobie moje małżeństwo. Wydawało mi si...

Nieprzyzwoita rozkosz

1. Kto wie, co by się stało, gdybym w tej chwili myślał racjonalnie. Ale kierował mną wyłącznie instynkt. Widząc przed sobą nieśmiałą rudowłosą piękność, której języczek ocierał się zalotnie o moje usta, nie miałem wyboru. Jedną ręką chwyciłem ją pod kolankami, drugą zaś podtrzymywałem jej plecy, i zaniosłem ją prędko do sypialni. Ala śmiała się słodko i jednocześnie piszczała ze str...

Wiktor

Po ostatniej kłótni z Martą powinienem się czuć winny, ale jest inaczej. Jestem mocno wkurwiony jej podejściem do całej sytuacji. No dobra, może i zawiniłem, może wyszedłem na aroganckiego dupka, olałem ją, ale jak mam być szczery to ratowałem tylko swój tyłek. Pierdolić! Chuj z tym! Jestem, jaki jestem i nikomu nic do tego! Jednego tylko nie potrafię zrozumieć. Dlaczego nie stanęła po m...