Przygodowe
Jenny Queen i czarodziejski eliksir cz. 2
przez ZuzixxxPodróż przez magiczny portal trwała krótko. Gdy już dolecieli Eric pokazał jej swój dom. Była to dwu piętrowy biały domek z wielkimi oknami i drewnianymi drzwiami. Za domkiem stał wielki ogród były w nim przeróżne kwiaty. W środku domku znajdowały się kuchnia, dwie łazienki, salon, jadalnia, trzy sypialnie oraz mała pracownia. Pierwszy odezwał się Eric. - I jak Ci się podoba ?-spytał E...
Pędzę! Biegnę! Śpieszę się! Tylko proszę... bez cebuli.
przez StanislawWyntelPędzę! Biegnę! Śpieszę się! Powoli zaczyna się moje zmęczenie, moje serce bije coraz szybciej jednak kolejne kroki już są coraz wolniejsze. Teraz wydaje mi się, że przypadają już 3 uderzenia na jeden krok. Ale biegnę łapiąc tyle powietrza, że niemal wytwarzam próżnię wokół siebie. Matko boska! Krzyczę myśląc, że but mi się rozwiązał i będę go musiał zawiązać, jednak spoglądam w dół ...
Opowiadanie - Girl or boy
przez EdD ¬ skomentuj(5)If i were a boy, u would be my queen If i were a boy, i would give u everything If i were a boy, u wold fall in love with me But now i'm a girl. It means, im just not me Marzenia... Spełniają się tylko w snach i opowiadaniach :( W Warszawie w dzielnicy Mokotów mieszka dziewczyna imieniem Dominika. Nie jest podobna do swoich koleżanek. Skrywa w sobie jedno bezcenne pragnieni...
Magiczne kłamstwa 2
przez diaria1709 ¬ skomentuj(5)I znowu zapadła niezręczna cisza, która trwała tak przez 10 minut. Wyczekiwałam aż przystojny chłopak, z którym będę chodzić do tej samej szkoły, a nawet do tej samej klasy wejdzie do gabinetu. Nadal nie mogłam uwierzyć, że będzie mnie odprowadzać po szkole. Na samą myśl o tym robiło mi się niedobrze. W brzuchu czułam jakby mrowienie, którego nigdy jeszcze nie czułam. Stres skręcał mi żo...
Magiczne kłamstwa
przez diaria1709 ¬ skomentuj(4)- Lucy !! – głos mamy wpadł jak huragan do mojego pokoju. – Spóźnisz się do szkoły! Wstawaj. Poczułam chłodne powietrze na nogach. Rozpowszechniało się coraz szybciej po całym ciele. Po omacku próbowałam odszukać kołdrę, ale bezskutecznie. Z trudem podniosłam się. Oczy miałam nadal zamknięte. Siłowałam się sama z sobą, żeby je przynajmniej uchylić. Mama miała rację. Była 7. 40, za dw...
Wycieczka w górach
przez kasiak85 ¬ skomentuj(1)Było to w zeszłym roku w czerwcu, pojechaliśmy z mężem i z jego kolegą Jankiem i jego żoną Olą w góry koło Szczelińca. Na miejsce dojechaliśmy wieczorem więc zjedliśmy kolację i wypiliśmy po dwa piwa przy których ustaliliśmy że jutro idziemy do Skał Puchacza. Poszliśmy do naszego pokoju przygotować rzeczy do zabrania na wycieczkę. Do plecaka spakowałam krótkie spodenki, kurtkę przeciw de...
Na służbie u króla
przez Vasamir ¬ skomentuj(1)Kerth Gordor zatrzymał się przed ogromnymi, mahoniowymi drzwiami dwuskrzydłowymi, otoczonymi marmurowym portalem. Po bokach stało dwóch tarczowników z gwardii królewskiej, odzianych w pełne zbroje z kharadu – rzadkiego minerału wzmacniającego stal, żelazo i srebro. Miny mięli srogie, paskudne. Gęste, kędzierzawe brody opadały im na wydatne brzuchy. Jeden z tarczowników, nieco ospowaty, s...
Nagi dzień
przez kasiak85 ¬ skomentuj(2)Latem 2010 roku opalałam się w ogrodzie, mam tam takie fajne miejsce osłonięte od wiatru i gapiów. Więc wyszłam sobie w bikini na leżak mój mąż w tym czasie malował ogrodzenie. -kochanie może byś mnie nasmarował olejkiem -bardzo chętnie przy okazji zrobię sobie przerwę na papierosa Zaczął mnie smarować ale najpierw rozwiązał mi górę od bikini. ...