Fantasy

Opowieści z Caldarii 2 cz12.

- Panie, jakiś oddział zbliża się do miasta! - zaraportował jeden ze strażników jakiś tydzień później. - Wrogi? - zapytał niespokojnie Granir. - Nie. Ich sztandar to biały lew... - Oddział Martina! - odezwała się zdumiona Mia. - To znaczy?... -To nasi ludzie — powiedział Draco, podchodząc do kobiety. - Przeżyli. - Na to wygląda — ucieszyła się Mia. - Wpuśćcie ich — zadecydował elf...

Rise of Shadows #21

Siedzę na dachu. Dokładniej to na barierce ze spuszczonymi nogami. Kyle powiedział, że za wykonanie misji mogę tu siedzieć. Więc teraz sobie siedzę i myślę o oczach. Oczywiście, że z kolacją. Ksiądz dorobił mi kły, abym mógł łatwiej zjadać i wypijać krew z wrogów. A propos oczu to już kiedyś je chyba widziałem. Słyszę głos w słuchawce. - Żmija. Mamy problem. - powiedział Kyle. Schodzę ...

Dramione - niechciany obrońca rozdział 28

Draco schował się za jedną z kolumn, pociągając za sobą Rudą. W ten sposób uchronił ich oboje przed paskudnym zaklęciem wymierzonym z nich przez Percy’ego. Mała Wiewióra była wściekła na swojego starszego brata i wyraźnie było widać, że gdyby tylko mogła, to zemściłaby się na nim dość dotkliwie. - Później go zabijesz! – mruknął jej do ucha, uśmiechając się wrednie. – Już ja się o to pos...

Dramione (miniaturka) Podróże w czasie część 7 (1/2)

- Fajnie, że masz taki plan, ale teraz chyba mamy inny problem, Granger – mruknął Draco. Hermiona odwróciła się w jego stronę i krzyknęła cicho, zasłaniając sobie usta dłonią. Nieopodal nich leżały dwa ciała – mężczyzny i kobiety. - Chyba ich przez przypadek zabiliśmy – powiedział, przyglądając się im. – Swoją drogą ciekawe, gdzie jesteśmy. - W Wiedniu – odparła natychmiast Gryfonka. ...

Rodgul Mściwy cz.2

Rodgul przemierzał drogę która prowadziła na północ, droga była idealnym miejscem na napady, po obu stronach lasy liściaste i spotkać można było tylko kupców i wędrownych. Rodgul popędził karą klacz, którą zresztą zwędził rycerzowi gdy ten siedział i popijał piwo w karczmie. Przemierzał drogę bardzo szybko, ale wiedział że nie uda mu się dojechać do miasteczka i będzie musiał tutaj prze...

Fremione r.VI

Wieczorem tego samego dnia. - Jak się czujesz, jako moja narzeczona? - zapytał Fred, podchodząc do siedzącej w ogrodzie Hermiony. - Bardzo szczęśliwa — uśmiechnęła się do niego szczerze. - Jesteś pewna? Bo wyglądasz na lekko przygaszoną... - Przez niego — odparła natychmiast, niedbałym gestem wskazując na piętra Nory. Zaintrygowany jej słowami rudzielec, zerknął we wskazanym kierunku...

Wieczność - trzynasty rozdział

Na prośbę jednego z moich czytelników powracam z owym opowiadaniem ;) Mam nadzieję, że część choć trochę się spodoba ;) - Czy tobie kompletnie już mózg przegnił? – zdenerwował się Ron, patrząc oszołomiony na Christiana. – Przeleciałeś naszą królową? - Nie! Nie jestem głupi! - Polemizowałbym w tej kwestii... - Oj! Bo cię ugryzę! – odciął się rozzłoszczony młodzieniec. – Nie spał...

The Demon Inside 11

Padge zerwał się z kanapy. Ignorując ból, ruszył z przyjacielem schodami w dół. Zniknęli w lesie, wyraźnie zaniepokojeni i przestraszeni. Padge nie mógł złapać tchu, gdy Moose przyśpieszył kroku. Byli już blisko. Pośród drzew dało się wyczuć aurę zła. Zbliżali się do obszaru zabudowanego. Do sklepów i ich ulubionego pubu, gdzie pracuje Gisele. Idąc za budynkami, nie zauważyli ni...

Przeklęta - 24 | Ocalona

To było jednocześnie jak długi, niekończący się dzień i jak mgnienie oka. Nagle jakoś zatraciłam całą świadomość, gdy wypadłam przez okno, a uszy wypełniał mi świst wiatru. Ziemia była daleko ode mnie, ale opadłam na nią niebezpiecznie szybko. Gdy gruchnęłam ciałem o zimny beton, wydałam z siebie tylko krótki, cichy jęk. Na nic innego nie starczyło mi czasu, bo moje oczy samowolnie się z...

Murtagh - 17 (fanfiction)

Przeciągnął się, prostując swoją wysoką sylwetkę. Dzisiejszej nocy po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu wyspał się za wsze czasy, wreszcie bez dręczących go koszmarów, pomimo tego, że od pamiętnej rozmowy z fioletowym smokiem minęło już siedem tygodni. W ich czasie często oddalał się od siedziby smoków, zwiedzając okolicę, polując lub wałęsając się bez celu. Trzykrotnie walczył ted...

Na bezkresnych morzach cz.1

To był zwykły, upalny sierpniowy dzień. Słońce oświetlało górzystą krainę Ashe. Różowe niebo rozciągało się nad żyzną ziemią, porośniętą rozmaitymi rodzajami drzew i krzewów. Zielona kosodrzewina majestatycznie kontrastowała z fioletowymi kwiatami Modrzyka górskiego. Były tam też ogromne połacie wysokich drzew iglastych. Brązowe pnie odcinały się od szarych skał, które lśniły w złotym...

Kołysanka z zaświatów / rozdział 3

Przeszła powolnym krokiem pierwszy z korytarzy, potem trafiła na kolejny i jeszcze jeden - dla odmiany obwieszony obrazami z których zerkały na nią skwaszone twarze nieznanych jej dobrze postaci. Z gromady podstarzałych mężczyzn o szlachetnej siwiźnie pokrywającej skronie, mało który wyróżniał się jakimkolwiek zarostem - przerzedzoną kozią bródką czy też sumiastymi wąsiskami. Nie starała...

Strażnicy cienia część 59 - KONIEC

– Masz opatrunki? – zapytała narzeczonego, który zmierzał już w stronę wozu. – A kogo chcesz opatrywać? – odwrócił się do niej nieco zaskoczony. – Siebie. – Dlaczego nic nie mówiłaś?! – wyraźnie się zdenerwował. – Przecież pytałem. Nie mam. Nie tu. – Ja mam! Mam tu wszystko! – krzyknął czarodziej. – Nie ruszaj się – poprosił narzeczoną Gert, po czym pobiegł w stronę Jose. – To nic ...

Strącenie aniołów

Idę w tłumie moich Braci, noga za nogą, bo nie chcemy dojść tam gdzie będziemy musieli spojrzeć Mu w oczy. Mimo to idziemy. Mała grupa głupców, którzy posłuchali Lucyfera. Mała w porównaniu z nieprzeliczonymi zastępami Pana. Co myśmy sobie myśleli ! My dzieci Jego. Sądziliśmy, że lepiej wiemy czego potrzeba światu?! Reformy, zmiany. O przeklęci głupcy. Teraz ci co zostali patrzą na nas z...