Dowcipy - str 6

  • Wygrana w lotto

    - Jak wygrasz w lotto, to od razu robię sobie naciąganie zmarszczek, botoks i sztuczne cycki. Co ty na to?
    - A co byś powiedziała, gdybym za tę kasę zrobił tuning naszego Tico?
    - No co ty? Po co będziesz ładował kasę w starego grata, jak możesz mieć nówkę sztukę?
    - Cieszę się, że mnie rozumiesz.

    91% 23
  • Wraca mąż do domu i od progu woła

    Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
    - Rozbieraj się i do łóżka!
    Żona nieco zdziwiona, 20 lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał...
    Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz-dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
    - Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!

    100% 12
  • Co racja, to racja

    Stoi facet na parapecie na dziewiątym piętrze.
    - Zaraz wyskoczę!
    Żona:
    - Przestań, idioto, opanuj się! Ja Ci doprawiłam rogi, a nie skrzydła.

    100% 21
  • Mamusiu...

    - Mamusiu, czy diabeł jest mężczyzną?
    - Nie, jest o wiele gorszy od mężczyzny.
    - A więc jest kobietą...

    85% 13
  • Mężczyzna przychodzi...

    Mężczyzna przychodzi do doktora i mówi:
    - Doktorze, bardzo mnie niepokoi fakt, że mój syn przespał się z taką jedną dziewczyną... i ona zaraziła go taką jedną, wstydliwą chorobą...
    - Niech przyjdzie do mnie, coś poradzimy - odpowiedział doktor.
    - Ale to jeszcze nie wszystko... Syn zaraził służącą!
    - Nieprzyjemna sytuacja...
    - I to jeszcze nie wszystko, doktorze. Ja zaraziłem żonę...
    - No patrz pan - wykrzyknął z oburzeniem doktor. - Jedna dziwka, a zaraziła tylu przyzwoitych ludzi!!!

    38% 8
  • Mądrość blondynki

    Przychodzi blondynka do banku i prosi o kredyt na miesiąc. Urzędnik pyta, ile chce i jakie ma zabezpieczenie. Blondynka chce 35 tysięcy złotych na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborgini.
    Urzędnik, węsząc dobry interes, daje jej kredyt i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca, oddaje 35 tysięcy i 14 zł odsetek. Odbiera samochód.
    Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto w ich banku na 3 miliony dolarów, więc dlaczego brała kredyt.
    Na to blondynka odpowiada: A gdzie ja bym znalazła płatny parking na miesiąc za 14 złotych?

    100% 26
  • Pająki

    Spotyka pająk pająka.
    - Cze, co robisz?
    - Gram w motylki.
    - Skąd masz?
    - A, ściągnąłem sobie z sieci.

    70% 10
  • Odbioru butów u szewca

    Facet wychodzi z wiezienia po 12 latach odsiadki. Odbiera swoje ciuchy i w kieszeni znajduje kwitek.
    Rozwija, czyta a tam kwit odbioru butów u szewca.
    Wali do niego i mówi:
    - Mam tu kwit że zostawiłem u pana buty do naprawy 12 lat temu..
    Szewc zaczął szukać w stosie papierków, znalazł kwit i mówi:
    - A tak. Faktycznie - będą na czwartek...

    82% 11