Humor > Dowcipy > W pracy

W pracy

  • Ciężka praca może przynieść korzyści w przyszłości, a lenistwo przynosi korzyści teraz.

    7 Gru 2011 przez milek205 ¬ skomentuj 80% 10
  • Rozmowa w sprawie pracy:
    - A jak wygląda u Pana sprawa języków obcych?
    - Znakomicie... Poza polskim wszystkie języki są mi obce.

    1 rok temu przez redakcja ¬ skomentuj 90% 10
  • Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
    - Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
    - Tysiąc złotych.
    - To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście.
    - Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 33% 6
  • Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
    - Cóż się stało?
    - Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
    - Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
    - Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę..

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • Dyrektor wchodzi rano do sekretariatu i pyta:
    - Jaki to dzisiaj mamy dzień, panno Kasiu?
    - Niepłodny, panie dyrektorze, niepłodny...

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • - Czy jest dyrektor?
    - Dla pięknych pań dyrektor jest zawsze.
    - To proszę mu powiedzieć, że przyszła żona.

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 50% 4
  • Dyrektor przychodzi do pracy po urlopie.
    - Panie dyrektorze - wita go sekretarka - mam dla pana dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą.
    - To najpierw ta zła.
    - Niestety, od dwóch tygodni nie jest pan już dyrektorem.
    - A ta dobra wiadomość?
    - Będziemy mieli dziecko!

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5
  • W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
    - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę.
    Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
    - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.

    3 lata temu przez redakcja ¬ skomentuj 60% 5

1 2 3 4 5Dalej

Polub nas