LOL24 > Dowcipy > O myśliwych

O myśliwych

  • Gajowy napotyka na skraju lasu młodą dziewczynę.
    - Nie boi się pani tak sama chodzić po lesie? Jeszcze ktoś panią zgwałci...
    - Gdyby pan był tak miły... to już bym dalej nie szła...

    4 lata temu przez Luthoruble ¬ skomentuj50% 92

  • Kto to jest? Leży pod drzewem i chrapie?
    - Gajowy po wypłacie.

    4 lata temu przez mycles ¬ skomentuj50% 92

  • Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy:
    - "Uwaga! Proszę Państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zieleni, łapy do samej ziemi."
    Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu (w okolicach Piaseczna), więc zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś - małe, zielone, łapy do samej ziemi. Wolno mówi:
    - Jestem kierowcą i jadę do Warszawy.
    Słyszy:
    - A ja jestem gajowy i sram!

    4 lata temu przez Touchox ¬ skomentuj50% 92

  • W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo.
    - Co, kradniemy drzewo?
    - Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików!
    - Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno?
    - Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu...

    4 lata temu przez Astron ¬ skomentuj50% 92

  • Żona pyta męża:
    - Kiedy wrócisz z polowania!
    - Kiedy wrócę, to wrócę!
    - To dobrze, ale nie później!

    5 lata temu przez weble ¬ skomentuj50% 828

  • Właściciel przydrożnej gospody mówi do żony:
    - Porcja zająca dla tego starszego pana!
    - Może lepiej zaproponować mu cos innego?
    - Dlaczego?
    - Słyszałam jak mówił do faceta, który siedzi za nim przy stoliku, że jest myśliwym. Jeszcze pozna, że nasz zając to kot!

    5 lata temu przez Subos ¬ skomentuj47% 736

  • W sklepie myśliwskim sprzedawca pyta Fąfarową:
    - Po co pani śrut? Przecież pani nie poluje.
    - Wepchnę go do cielęciny, a jak jeszcze posypię ją przyprawą do dziczyzny, to goście uwierzą, że mój maż w końcu coś upolował!

    5 lata temu przez Luthoruble ¬ skomentuj47% 782

  • W sadzie:
    - A więc oskarżony przyznaje się, że w czasie polowania postrzelił gajowego?
    - Tak, przyznaje się.
    - Czy oskarżony może podać jakieś okoliczności łagodzące?
    - Tak, gajowy nazywa się Zając!

    5 lata temu przez isopad ¬ skomentuj50% 736

1 2 3

Polub nas