Moje

Zew Krwi cz.15 - Epilog

Obudziły mnie promienie słońca wpadające do szpitalnego pokoju. Nie chciałam jeszcze wstawać, więc nie otwierałam oczu. - Eve. Obudź się śpiąca królewno. Błagam cię, już wystarczająco się wycierpiałem. Proszę. Obudź się. - Jack trzymał mnie za rękę. Otworzyłam oczy. Wszystko wydało mi się takie jasne. Pełne... Nadziei. Właśnie nadzieja. Czy żołnierze i cywile odzyskali ją? - Co się st...

Na zawsze

Wiatr wiał mocno w żagle, silne i wysokie fale bujały "Wisielcem” Kapitan George wydawał rozkazy swoim marynarzom: - W prawo na sterburtę panie Smith, postawić żagle, wiatr nam sprzyja kamraci! Obiecałem ojcu, że statek pozostanie w dobrych rękach, Carmen! – zawołał do swojego I oficera. Z kajuty wyszła zgrabna panna ( musicie wiedzieć, że kobieta na morzu przynosiła pecha marynarz...