AnaidPrincess

Diana z Poznań, okolice :p, 18 lat
Powracam! Hejka Słoneczka ;* Zapraszam serdecznie na opowiadanka pisane od serduszka! śmiało możecie pisać <3 Pozdrawiam cieplutko!
razem:   108 46 11 209
  • Morgan

    Dziewczyna wzięła na kolana laptopa i cofnęła się z nim na kanape obok chłopaka. Skasowała w wyszukiwarce jakiś tytuł horroru i wpisała tytuł komedii. Odwróciła na chwile głowe w kierunku chłopaka i wysunęła język, a on chwycił się za głowe. -No nie..Ed, ile można oglądać jeden i ten sam film..-przechylił się lekko do tyłu. -Mówi to koleś, który za każdym razem płacze ze wzruszeni...

  • Powrót

    Hej! Niektórzy może pamiętają, jak tu dawałam dużo opowiadań :D Inni moze nie znają mnie. Postanowiłam wrócić na to konto, gdyż to jest moje jakby, dziecko? Tutaj dałam moją pierwszą w życiu opowieść, która się sprawdziła, rozbudowywałam moje hobby. Więc czemu nie wrócić? Coś sobie już poukładałam w życiu więc wracam ze zdwojoną weną jak i siłą. Nie będę dokańczać poprzednich opowia...

  • Wiersz (?)

    OD RAZU MÓWIE ŻE MIAŁAM 15 LAT JAK TO PISAŁAM CHYBA xD NAWET NIE WIEM CO TO JEST BO POEZJA NA PEWNO NIE :D Powiedziałem coś kiedyś, Od razu pożałować się dało. Straciłem bliskość osoby, Na której tak mi cholernie zależało. Straciłem ufność, żal, emocje. Bez człowieczeństwa iść musiałem. W dalekiej podróży łzami się tocząc, Poznałem Ciebie i granicę życia Odkąd Cię po...

  • Królestwo Mongolii 8

    Przytuliłam ją. -Przecież wiesz, że i tak jakoś znajde wyjście z każdego ryzyka.- Zaśmiałam się ,czując jak łza mi płynie po policzku. - Mówił Ci już jak to zrobić ?- Powiedziała ocierając łzy. -Nie zdążył, ale mogę się z nim tak jakby połączyć.- Po tych słowach Oliwia wstała i zgasiła światłu.- Czytałam, że to pomaga w porozumiewaniu się z nauczycielami z tamtego świata.- Wyszł...

  • 380 km ~7

    Przebudziłam się gwałtownie i zerwałam z łóżka jak poparzona, głęboko oddychając jak bym przebiegła maraton. Miałam zły sen.. Bardzo zły sen. Śniło mi się, że Travis do mnie przyjechał, byłam tak bardzo szczęśliwa, że od razu po jego przyjeździe poszliśmy na spacer nad jezioro. Zawsze, kiedy jest mi smutno to tam przychodzę i myślę o tym, że będę mogła tu kiedyś zabrać Travisa i raze...