Przychodzi blondynka

Przychodzi blondynka do lekarza ze spalonymi uszami.
lekarz się pyta:
-co pani dolega?
-no bo prasowałam, a z przed pokoju zadzwonił telefon, a ja odruchowo przyłożyłam żelazko do ucha.
-a dlaczego ma pani spalone drugie?
-a bo chciałam zadzwonić po pogotowie

1 479 czyt.
1102888% 25

Dowcip opublikowano przez Bboy, w kategorii o blondynce ·

Dodaj komentarz