Malolata1

Sara
"Słowami też można dotykać, nawet czulej niż dłońmi."
razem:   1 276 13 715 430 810
  • Wcale nic

    Jej ciało było takie... Kruche. Bałem się, że gdy ścisnę mocniej te blade nadgarstki, złapię w pasie i przyciągnę niespodziewanie do siebie, wywinie mi się z rąk, rozleje, roztopi między palcami, połamie te delikatne, małe kostki i nic mi po niej więcej nie zostanie. - Proszę - szeptała kusząco, zagryzając wargi, gdy wchodziłem w nią od tyłu. Jej wzrok był taki... Rozmarzony. Wied...

  • Pusto

    Tęskniłam za nim. Tęskniłam, cholernie. Zanim podniósł się z kanapy, zanim zdążył jeszcze wyjść, tęskniłam zanim się pożegnał, pocałował mnie na koniec, szepnął, że przecież niedługo znów się zobaczymy. Nie odchodził na zawsze, a ja właśnie tak się czułam, jakby ktoś chciał mi go zabrać, ukraść i zachować dla siebie. Wciąż był obok, przytulał mnie i powtarzał, że wszystko będzie do...

  • Za/nim

    Pocałuj mnie zanim rozpęta się burza. Zanim świat podzieli się na milion ostrych kawałków, które nie pozwolą nam się do siebie zbliżyć. No chodź, podejdź, jeszcze troszkę. Zanim się rozmyślę i odwrócę, pójdę w swoim kierunku. Zanim wybije dwunasta, a ja zniknę, nie pozostawiając po sobie żadnego pantofelka. Zbliż swoje usta do moich, spij z nich wszystkie słowa, których nigdy nie wy...

  • Zaginiona I

    Słyszę tylko stukot długich, bladych palców na czarnej klawiaturze. Przechodzi w monotonny, głuchy, nikomu nieznany rytm. Lampa na biurku razi mnie w oczy, łypiąc podejrzliwie z góry. Chcę już wyjść, powiedzieć, że nic nie wiem, że rezygnuję z tej chwili i wszystkich kolejnych, które na mnie czekają, ale to niemożliwe. Nie mogę uciec, choć o niczym innym w tej chwili nie marzę. Ze...

  • Ulotne

    Chciałem, aby czuła to samo. Z tą samą czułością patrzyła na mnie, studiowała wzrokiem, odkrywając coraz to nowsze rzeczy, których sam się przed sobą wstydziłem. Brakowało mi odbicia w lustrze. Chciałem widzieć je w jej oczach. To takie skomplikowane? Pociąg ociężale ruszył z mojej stacji. Lubiłem obserwować zmieniający się obraz za oknem. Tego ranka, jak zawsze, nie było już ż...

  • Nikt ani nic

    Daj mi odetchnąć, płuca bolą ze zmęczenia. Odciąż, bo głowa za ciężka, naładowana śmieciami, myślami puchnącymi wewnątrz, czekającymi by wybuchnąć i rozlać się strumieniem po policzkach. Zrozum mnie, choć to może być najtrudniejszy z podpunktów. Uratuj mnie. Uratuj, bo sama nie mogę i nie potrafię. Błądzę w cholernym labiryncie z setką ślepych uliczek, które nigdy nie zaprowadzą d...

  • Wylane emocje

    Czasem mam wrażenie, że żyję tylko przez wzgląd na czekanie. Na jej wiadomość. Spotkanie. Uśmiech. Pocałunek. Między tym dzieją się rzeczy, które ktoś nazwałby istotnymi. Dla mnie to tylko kolejne sekundy, minuty, godziny i dni nieopisanej męczarni. Tak, nie wiem czy kiedykolwiek nie będę musiał czekać. Wszędzie każą czekać. Na autobus, pociąg, zielone światło, kolejny dzień. ...

  • Melancholijnie

    Liście nie pytają dlaczego skazane są, by wirując, opaść lekko na ziemię. Wiedzą, że to ich czas, ustępują miejsca następnym. Wiedzą też, że to piękny czas a odejście nie zawsze musi oznaczać smutnego końca. Ławka jest wygodnym oparciem, jednak nie tak dobrym, jak jego ramiona. Owija mnie chłód nim zdążę mocniej objąć szyję szalikiem. Czuję wewnętrzną pustkę. Jestem kolejnym...

  • Wariat cholerny

    Ona przypomina taką lolitkę, kręcącą na czerwonym paluszku swoje długie, blond pasma włosów. Wie, że jest atrakcyjna. Ba, wszystkie te kobiety pokroju takiego, jak ona, wiedzą doskonale, że są uszyte wręcz na miarę. Na miarę męskich spodni. Opiętych do granic możliwości. Prycham, potem głupkowato się śmieję, ale to umyka jej uwadze. Rozgląda się na boki. Do ust bierze kolorową ...

  • Jak długo?

    Czasem gryzę swoje palce z rozpaczy, łudząc się, że ten ból w końcu minie, a mija tylko czas, nadzieja i ludzie. Z tym ostatnim jest chyba największy problem, bo kiedy mijają, świat robi się wtedy taki blady i pusty. Zupełnie, jak moja twarz, kiedy budzik wydzwania swoją histeryczną melodyjkę o czwartej rano. Z tymi ludźmi to jest tak, że kiedy chcesz, żeby byli, to oni mają ważnie...

  • NIE-ślubne

    -Róże są piękne - stwierdza, przykładając nos do czerwonych, gładkich płatków kwiatu. Kiwam głową, przyznając jej rację. Za to ty jesteś ogrodem róż. Oczywiście, nie powiedziałem tego na głos. Uśmiecham się tylko, spoglądając na nią w taki sam sposób, w jaki przygląda się niewinnej, niczego nieświadomej róży. Wzrokiem pełnym uwielbienia i pasji. -Och Victor, spadaj - wystr...

  • Przypominajka tęsknota

    Jak wyglądałaby Twoja tęsknota, gdybyś mógł ją obok siebie zmaterializować? Miałaby czerwony szal uszyty z obietnic przepasany wokół twojej szyi? Chodziłaby z gracją, na paluszkach, nie chcąc rano przypadkiem obudzić? Fundowałaby spadki, góry, szalony rollercoaster dookoła twojej zranionej doszczętnie duszy? Zwodziłaby, mamiła, posyłając słodki uśmiech? Sam nie wiem. Ona by...

  • Niczyje

    Jest moim wszystkim. Słabością, tłumem zmierzającym w niewiadomym kierunku, niespodziewanym uśmiechem. Jest moim wszystkim. Wypitym desperadosem w samym środku centrum, aktem desperacji i wieczorną depresją spijaną ze szklanej butelki. Jest moim wszystkim. Spalonym w biegu papierosem, cichym westchnieniem, gorącą kawą. Jest moim wszystkim. Niespełnionym marzeniem, bajką na dobran...

  • Głupiutka

    Wszystko za szybko, za wolno. Gna. Wszystko za mocno, za słabo. Przyciska do dna. Wszystko za jasne, za ciemne. Kolory przelewają się przez palce. Zbyt wyraziste, zbyt wyblakłe. I choć nie ma tego, co było kiedyś, chyba jesteś szczęśliwa? Tak, widzę. Czasem uśmiechasz się do zasuszonych, czerwonych róż. Wspomnienie jego miłości zamroziłaś w kruchych płatkach. Uwieczniłaś ją, z...