Opowiadania tag#rozmowa (130)

  • Życie trudne jest cz.75

    Podczas przerwy śniadaniowej nie poszedł na stołówkę. Został sam, aby przejrzeć jakieś oferty wczasów last minute. Potrzebował odpoczynku z dala od pracy, zamartwiania się i przeżywania tego, co teraz. Na jego komórkę przyszedł sms od Marty. „Nie wszystko stracone. Zadzwoń do mnie jak będziesz mógł” Przeczytał wiadomość jeszcze dwa razy, zanim dotarło do niego przesłanie z niej płynące...

  • Alan S. - cz. VI

    Po wypowiedzi Samiry w pokoju przez chwilę zapanowała cisza. Tak Alan jak i Asia, jego siostra, roztrząsali w myśli jej słowa. Pierwsza otrząsnęła się Samira. - Widzę, że moja wypowiedź wywołała w waszych głowach niezły mętlik czy niezbyt miłe skojarzenia, więc wybaczcie, ale ja czasami nie potrafię powstrzymać się czy ugryźć w język. Mówię to, co myślę i pewnie dlatego Adnan bardzo c...

  • Mur-Część II-Rozdział 19

    Odgłosy burzy niosły się po całej równinie, a deszcz skąpał wszystko w mokrej toni. Zupełnie nie miałem ochoty na bieganie, będąc w pełni najedzonym, odpoczywałem w pustej beczce. Zapewne Alfa nie byłby z tego zadowolony, mówiąc o honorze wilka, który moim zdaniem, nie był do niczego potrzebny. Życie to nie opowieści, ciągnie się krętymi drogami, wymagającymi poświeceń i wyrzeczeń. ...

  • Mogło być i tak - cz. LVII

    Odczuła to również Ania. Zaspokojona i wyluzowana, zobaczyła wypogodzoną i uśmiechniętą twarz Pawła. Poznała już męża na tyle, że widząc go odprężonego, domyśliła się, że pozbył się czy wyzwolił z czegoś, co go niezmiernie uwierało. To samo musiała odczuwać Marysia, bo po słowach Ani wyraźnie odzyskała swój zwykły rezon i humor. - Nie wiem, co wpłynęło czy co takiego powiedziałam, al...

  • Mur-Część II-Rozdział 15

    Osada rozwijała się prężnie, nowe chaty wyrastały, jak grzyby na deszczu, a liczba panien i kawalerów topniała z każdym kolejnym dniem. Kto by pomyślał, że najstraszniejszą siłą może być miłość, potęga zdolna do zniszczenia każdego muru, jednak nie obyło się bez drobnych zgrzytów. Swawola młodych lwów i lwic, zdawał tkwić, niczym drzazga w oku wilków. Żadna ze stron nie chciała ustą...

  • Tamara - cz. X

    Obecni w biurze agenta słysząc deklarację ze strony krewnego z Włoch, wymienili spojrzenia pomiędzy sobą. Słowa wypowiedziane przez Floriana wywołały nie tylko szok, ale i mieszane uczucia w każdym z nich. Kimże do licha był ten wujek Florian, jeżeli posiadłość wartą kilka milionów złotych chciał ofiarować jako prezent ślubny nie znanym bliżej krewnym, będących dla niego członkami dals...

  • Alan S. - cz. V

    Alan też poczuł niesamowitą ulgę. Ustąpił też ból z jąder. Przez chwilę oboje dyszeli głośno, wymordowani, ale szczęśliwi i odprężeni. Kutas Alana dość mocno zmaltretowany zmaganiami i mocnym obściskiwaniem mięśniami pochwy Jasmine, zwinął się i opuścił jej norkę, miejsce zmagań, które trudno by było nazwać teraz pieszczotliwym określeniem. - I co? Przeszło ci? - zapytała, zadowolona...

  • Olivia, Victoria II - cz. XXXII

    Robert wraz z towarzyszącą mu Oliwią zaczął rozpakowywać zawartość poszczególnych pudeł oraz ustawiać i podłączać keyboardy do miksera czy wzmacniacza, łącząc to integralnie w całość z urządzeniami kina domowego. W pewnej chwili w salonie pojawiła się Victoria, która przebywała z resztą pozostałych domowników w okolicach basenu. Widząc rozpakowane instrumenty i zapracowanego Robe...

  • Alan S. - cz. III

    Kiedy zostali sami zapadło milczenie. Alan zwrócił na Adnana pytające spojrzenie, jakby prosił o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. - Wiem! Oczekujesz wyjaśnień z mojej strony! - Adnan zrozumiał, że Alan niezbyt komfortowo czuje się jako gość, wobec dziwnego zachowania jego ciotki. Jej wymowne, niechętne gościom spojrzenie mówiło samo za siebie. - Przejdźmy do salonu, to porozmawiamy ...

  • Tamara - cz. IX

    Pani Helena przytuliła Michała i ze wzruszenia nie mogła powstrzymać łez. - To chyba zrządzenie losu. Nie miałam dzieci, a mam dwoje wnucząt - powiedziała z rozrzewnieniem w głosie, całując w czoło Michała. - Troje babciu Heleno! Troje! Zapomniałaś o Jasiu - przypomniał jej Michał z uśmiechem, rewanżując się przyszywanej babci buziakiem w policzek. - Masz rację! Jak powiem o tym m...