Moje

Autodestrukcja

Zabierz mnie stąd. Zabierz mnie gdzieś, gdzie będę mogła odetchnąć. Całą sobą, całym swoim umysłem, sercem. Gdzieś, gdzie będzie stała zbawienna postać, która zrozumie wszystkie huragany wypełniające moje zmęczone ciało. Proszę. Chcę latać, nie patrząc w dół, a jedynie przed siebie. Zabierz mnie tam, gdzie pragnienia uwolnią się od ciasnej klatki. Otocz mnie ludźmi, którzy z...

Między wspomnieniami

Ten sam dom, ta sama ławka, ten sam stary szyld wiszący bezradnie u krawędzi budynku, w którym kupowaliśmy najlepsze lody, będzie przypominał mi o Tobie. Dziwnie się oddycha w pomieszczeniu pełnym zepsutych ludzi. Ludzi tonących w kłamstwach. Ludzi pachnących zdradą. Ludzi zrezygnowanych, zlęknionych kolejnym dniem. Duszę się i myślę o Tobie. Przypominam sobie smak wcześniej wsp...

Królowa czy Pionek?

Ile jeszcze wiosen minie? Ile włosów spadnie z głowy? Ile razy twarz wykrzywi się w niekontrolowanym grymasie? Ile razy tak będzie? Świat skonstruowany z pionków, które i tak wpadają po grze do jednego pudełka, razem z królową, bądź leżą bezwładnie na polu walki. Co z tego? Królowa rządzi się swoimi prawami, nie przyjmując do wiadomości faktycznego stanu rzeczy. To co, że jest ubra...

Bez powodu, bez uzasadnień...

Tak bez powodu, bez uzasadnień i argumentów, zastanawiam się, dlaczego mnie kochasz. Dlaczego wciąż tu jesteś i dlaczego patrzysz na mnie tym samym wzrokiem, jakim obdarowywałaś mnie dwadzieścia lat temu? Kobiety są piękne, mądre, mają dar uzdrawiania, wiesz? Ten dar objawia się w wielu sytuacjach. Odpowiednie kobiety potrafią sklejać serca, pomóc zrozumieć niejasne myśli albo zrobić ...

Bardzo piękna, apetyczna historia

Związałam porządnie jego nadgarstki oraz nogi mocnym, grubym sznurem, aby nigdzie nie mógł mi uciec. Wciąż był nieprzytomny, co zupełnie mnie nie zmartwiło. Siła, z jaką uderzyłam go prosto w tył głowy podziałała, jak usypiacz, traktując jego ciało, jak szmacianą lalkę. Przyjemnie było spoglądać w dół, widzieć jego bezbronną, niczego nieświadomą twarz. Zupełnie tak, jakby spał. -Spokoj...

Taki wywiad

Wywiad ma rozpocząć się dokładnie za dwadzieścia minut. Piję kawę, obserwując zaspane miasto, błądzących ludzi i słońce, które właśnie chowa się za ciemnymi chmurami. Zawsze przychodzę przed czasem, nigdy nie chcę się spóźnić. Nie lubię się tłumaczyć ani szykować w roztargnieniu wymówek, które mogłyby mnie usprawiedliwić. Trzeba zrobić dobre pierwsze wrażenie, bo przecież, jakim cię widz...

Mała Mi XIII

Czekam na wyjaśnienie, na cokolwiek, co mogłoby pomóc ukoić moje nerwy, ale Basil wciąż milczy. Spacer ciągnie się w totalnej pustce, oboje nie wiemy, jak mamy zacząć rozmowę. Myślę, ze żadne słowo nie jest na tyle trafne w tym momencie, żeby uznać je za dobre. -Lubisz tego chłopaka? - pyta niespodziewanie Leo, obserwując moją twarz. Nie wiem czemu, ale te kilka słów sprawia, że na moi...

Facet w czerni

Patrzę, jak nieznajomy, w średnim wieku mężczyzna zapala papierosa, po czym obserwuje go, przewraca w palcach, by na końcu włożyć go do ust i się zaciągnąć. Czarny kapelusz. Czarny płaszcz. Czarne lakierki. I zadziwiająco biała koszula. Niemożliwe, żeby facet wytrzymał w takiej choćby kilka godzin. Śmieję się. Przypominam sobie Victora, którego trafiał szlag za każdym razem, kiedy musi...

Mikołaju, Mikołaju...

5 lat: -Święty mikołaju - szepcze chłopiec, obserwując, jak płatki śniegu wirują powoli w powietrzu, niczym baletnice na parkiecie, oddające się muzyce, tańcu. - W tym roku nie mam żadnych skomplikowanych życzeń, które ciężko byłoby ci spełnić - dotyka małą dłonią zimnej szyby. Jego oczy wciąż chłoną, wpatrują się w niesamowity widok za oknem, tęsknie czegoś wyczekując. Na jego głowie w...

Wszystko jest takie, jakim je widzimy...

-Nie, synu - westchnął ojciec, spoglądając na moją małą, rozczochraną głowę. Pamiętam ten tajemniczy blask w jego czarnych oczach, który nasilał moją ekscytację i ciekawość. Czułem, że mówi o czymś bardzo ważnym, jakby dzielił się ze mną swoim osobistym sekretem, który nie wypływał często na światło dzienne. W skupieniu obserwowałem jego zadumany wyraz twarzy. -Miłość nie jest wtedy, k...

W.S

Dla mojego kochanego W. On jest kimś, kto dobrowolnie poddaje mi dłoń. Nawet, jeśli w żaden sposób nie zdążyłam sobie na nią zasłużyć. Jest oparciem, ciepłym kocem, którym mogę okryć zziębnięte ramiona. W deszczu, niepogodzie, skwarze, kiedy na twarzy maluje się smutek - ciągle tu jest. Często oparty o moje zmartwienia, uśmiecha się, by po chwili zdmuchnąć je wszystkie, jak ...

Diabeł

Te oczy mnie obserwują. Każdy mój krok, ruch warg. W tle słyszę moją ulubioną melodię. Jest piękna. Czuję, że każda żyła w moim ciele pulsuje, chcąc wyrwać się na zewnątrz. Organy walczą ze sobą, w zabójczym tańcu, bijąc się o pierwsze miejsce. Nogi tworzą dziwny pląs na parkiecie. Ręce wznoszą się i opadają z lekkością ptaka szybującego w powietrzu. -Zatańcz ze mną jeszcze raz - s...

Ten ostatni raz

Och, dlaczego? Wysyłam pytania w bezchmurne niebo, choć nie łudzę się uzyskać odpowiedzi. Dlaczego pozwoliłem Ci odejść, moja droga? Powiedz mi, to wszystko nie warte już, kiedy nie ma nas? Ja wciąż pamiętam dokładny smak Twych warg, gdy spragnione pozostawiały słodki ślad na moich. Nikt nie ma prawa zastąpienia Twojego pięknego ciała ani duszy. Zostaniesz ze mną na zawsze. W ...

Sen~

Czasem było to jedynie niewinne złudzenie. Unosiło się nad moją głową, jak bańka mydlana. Gasło światło a moje życie stawało do góry nogami. Kręciło się, wywijało na drugą stronę. Mózg zamieniał mnie w wariatkę, śmiejąc się głośno ze swoich poczynań. Na początku zawsze zaczyna się powoli. Zamykam powieki i próbuję się wyciszyć. Przychodzi ukojenie, ale chwilę później przenoszę się w ...