10. Cała prawda. Kiedy kończą się kłamstwa
Natalia skinęła głową. — Dobrze. Przez kilka sekund siedziała nieruchomo, jakby samo rozpoczęcie następnego zdania było trudniejsze niż wszystko, co powiedziała ...
Natalia skinęła głową. — Dobrze. Przez kilka sekund siedziała nieruchomo, jakby samo rozpoczęcie następnego zdania było trudniejsze niż wszystko, co powiedziała ...
Marek nie zapytał od razu. Stał przy oknie i patrzył na własne odbicie w szybie, a za nim na Natalię, która została przy stole. Złote kolczyki leżały obok jej telefonu ...
Marek obudził się pierwszy. Przez kilka sekund nie pamiętał, dlaczego leży na plecach z otwartymi oczami i dlaczego pierwszą rzeczą, której szuka wzrokiem, jest Natalia ...
Następnego dnia Marek obudził się kilka minut przed budzikiem. Natalia spała obok, odwrócona na bok, z dłonią wsuniętą pod poduszkę. Przez chwilę patrzył na jej twarz ...
Marek był pewien, że Natalia jeszcze tego samego wieczoru wróci do Marty. Nie wróciła. Po kolacji zachowywała się niemal zwyczajnie. Posprzątała kuchnię, przełożyła ...
Przez następne trzy tygodnie nie wydarzyło się nic i właśnie to zaczęło Marka drażnić najbardziej. Spodziewał się prowokacji, drobnych tajemnic, może celowego ...
Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieństwo do autentycznych osób żywych lub zmarłych ...
Wszystko, co dobre w końcu się kończy. W moim przypadku były to trzy miesiące. Dokładnie przez taki okres moje spotkania ze sponsorem miały czysto seksualny i dyskretny ...
Amok, chwilowa fascynacja, może troche ciekawość, i głupota? Nie miałam pojęcia jak powinnam byłą to wyjaśnić, ale stało się. Wyrzucałam sobie całą sytuację i ...
Deszcz za oknem autobusu był równie nieprzyjemny jak obecna sytuacja. Ciągłe obowiązki, wieczny stres, matura za rogiem, studia w planie, i poczucie beznadziejności ...
Zapach siana i stęchlizny uderzył Annę jak ciepły, wilgotny całun, gdy wysiadła z pociągu na małej, zapomnianej stacyjce. „Zielony Zakątek” – głosił napis na ...
Tamtego dnia było chłodno. Padał siarczysty deszcz. Nikt sobie nic z tego nie robił, ba, każdy, niezależnie od swojego pochodzenia, uczestniczył w ...