Rewelacja, nie mogłem się oderwać, trafnie opisujesz relacje. Takie to życiowe, odnajduję historie swoje, swoich bliskich i przyjaciół. Fajny pomysł z tym limbo i nawet tam dało się wrzucić nieco seksu . W całości opowieści dobra dawka fajnego seksu i nie, nie było za długie. No i to „szczęśliwe” zakończenie, lubię takie. Dziękuję.
Przyjemnie się czytało i mimo początkowych zapowiedzi było całkiem erotycznie . Ciekawe czy wielka miłość pokona jak na razie nieznane przyczyny awersji Hanki do miłości francuskiej. Niecierpliwie czekam na rozwój wydarzeń.
Tekst ciężki, ale dobry. Znajdziesz na nich jakąś karę? Może bożą? Chyba, że faktycznie jak wspomniał Pumciak motyw a'la Wiktor, czyli brat cichy mściel. Czy będzie realistycznie, czyli hulaj dusza piekła nie ma, piekło jest dla maluczkich, a części z nich, sami zgotujemy piekło na ziemi?
@AgnessaNovvak Fabuła … zobaczę dokąd mnie zaprowadzi, daje się czytać skoro dotarłem do 4 części i zamierzam iść dalej, ciekaw co przyniesie wyobraźnia autorki, bo na razie nie wiem dokąd zmierza , a szczegóły jak widać ktoś czasami zauważa, i może to co robisz dla siebie jest jedną z tych ciekaych rzeczy nie tylko dla Ciebie, ale i dla czytelnika. Takie smaczki, są piękne i celne, nie mam co prawda do czynienia ze środowiskiem artystycznym, ale Twoje spostrzeżenia wydają się być, potwierdzeniem czegoś co co nazywam iluzją. Dlatego ubranie ich (spostrzeżeń) w tak dobrane, ironiczne i zgrabne słowa jest perełką, masz rację niekoniecznie mającą znaczenie dla treści, ale jak na coś takiego trafiam z radością i swego rodzaju wzruszeniem zatrzymuję się, mówiąc piękne.
Dobrych dni, ciekawych pomysłów na pisanie ... i więcej Ciebie w takich perełkach w przyszłości poproszę
Fajnie piszesz, podoba mi się Twój język, którego używasz opisując sceny seksu. Po sobie zakładam, że trafiasz nim w gusta wielu facetów, ale tutaj do napisania komentarza skłonił mnie inny fragment Twojego tekstu, który mnie urzekł, nie łóżkowy: „najnowszego dzieła cenionego reżysera Xui-Vie Koggo w koprodukcji pakistańsko-zimbabweńsko-vanuatańskiej (nagrodzonej statuetką Złotej Kapibary na festiwalu kina niezależnego w Nagykutas)”, Piękne
Sympatyczna historia i już nie Maciuś, może jeszcze nie Maciej, ale na Maćka zasłużył. No i po pierwszym razie, szczególnie takim, facet nabiera pewności siebie, więc zakładam, że możemy liczyć na dalszy ciąg przygód.
Ta część, rewelacja, dużo emocji, wzruszająca, dla mnie zdecydowanie najlepsza. Dalej trzymasz poziom pisania jeśli chodzi o poprawność językową, aż miło się czyta. W ostatnim akapicie, żeby utrzymać formę perspektywy Oli zamieniłbym "Kiwnęła głową, wtuliła twarz w moją szyję" na Kiwnęłam głową, wtuliłam twarz w jego szyję.
@horus33 Twoja odpowiedź skłoniła mnie do przyjrzenia się statystykom i jestem w szoku, ten sam moment publikacji: Uroki szwagierki 7tyś wyświetleń, Detektyw dusz 700. Przy tej różnicy odsłon wynik Detektywa dusz w łapkach rewelacja. Żeby sprawdzić teorie co do tytułu, jeśli publikujesz w innych miejscach, wystaw z innym tytułem i zobaczysz czy jest różnica. Ten tytuł jest adekwatny do treści i dla mnie jest ok, ale te 700 wyświetleń przy autorze, który wiadomo, że dobrze pisze, faktycznie daje do myślenia.
Jak zwykle dobrze się czytało, nie mogę doczekać się dojechania Morgan ... i jak dasz radę ocal Kornelię . Fajnie, że tak szybko i tak dużo . Trochę błędów.
Pomysł dobry i fajnie, ze musiałeś go napisać. Obyś więcej takich musów miał , i czekam na kontynuację . Dziwi mnie trochę tak mała ilość łapek w porównaniu z urokami szwagierki, gdzie chyba zadziałała większa dawka seksu
Fajne erotycznie, choć wizja społeczeństwa "chora", ale kto wie dokąd zmierzamy. Gdzieś, kiedyś już czytałem coś podobnego, publikowałeś to już gdzieś czy może skorzystałeś z pomysłu na nagie dni edukacyjne? Część szósta jest wstawiona dwa razy
Dziękuję za Waszą historię, jesteś dobrym człowiekiem, wierzę, że jak przyjdzie ten czas kiedy Dorota odejdzie, nie pójdziesz za Swoją rozpaczą i będziesz pamiętał, że Twoja siostra potrzebuje Twojej pomocy. Jakoś nie mam wątpliwości, że Dorota nawkłada Ci do głowy, że nie jesteś tu sam i jak ona kiedyś odejdzie będziesz miał dla kogo żyć. Dużo zdrowia dla Was, żeby czas rozłąki nie nadszedł szybko. Pozdrawiam Was serdecznie.
Twoja historia życia jest z jednej strony trudna, z drugiej piękna. To czego doświadczyłeś z kobietami jest fantastyczną przygodą, a miłość która jest dalej z Tobą to najpiękniejsza i najlepsza rzecz, która może spotkać człowieka. Czytając twoją historię nie raz się wzruszyłem i pojawiły się łzy tęsknoty za tak głęboką, wzajemną miłością (to te ostatnie części). Dziękuję, fajnie, że zdecydowałeś się spisać swoje przeżycia.
Światło pochodni (IV). Alaina
Rewelacja, nie mogłem się oderwać, trafnie opisujesz relacje. Takie to życiowe, odnajduję historie swoje, swoich bliskich i przyjaciół.
.
Fajny pomysł z tym limbo i nawet tam dało się wrzucić nieco seksu
W całości opowieści dobra dawka fajnego seksu i nie, nie było za długie.
No i to „szczęśliwe” zakończenie, lubię takie.
Dziękuję.
MACIEK masuje z miłością
Przyjemnie się czytało i mimo początkowych zapowiedzi było całkiem erotycznie
. Ciekawe czy wielka miłość pokona jak na razie nieznane przyczyny awersji Hanki do miłości francuskiej. Niecierpliwie czekam na rozwój wydarzeń.
Wsi spokojna... (II) "Klechy"
Tekst ciężki, ale dobry. Znajdziesz na nich jakąś karę? Może bożą? Chyba, że faktycznie jak wspomniał Pumciak motyw a'la Wiktor, czyli brat cichy mściel.
Czy będzie realistycznie, czyli hulaj dusza piekła nie ma, piekło jest dla maluczkich, a części z nich, sami zgotujemy piekło na ziemi?
Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 4)
@AgnessaNovvak Fabuła … zobaczę dokąd mnie zaprowadzi, daje się czytać skoro dotarłem do 4 części
i zamierzam iść dalej, ciekaw co przyniesie wyobraźnia autorki, bo na razie nie wiem dokąd zmierza
, a szczegóły jak widać ktoś czasami zauważa, i może to co robisz dla siebie jest jedną z tych ciekaych rzeczy nie tylko dla Ciebie, ale i dla czytelnika. Takie smaczki, są piękne i celne, nie mam co prawda do czynienia ze środowiskiem artystycznym, ale Twoje spostrzeżenia wydają się być, potwierdzeniem czegoś co co nazywam iluzją.
Dlatego ubranie ich (spostrzeżeń) w tak dobrane, ironiczne i zgrabne słowa jest perełką, masz rację niekoniecznie mającą znaczenie dla treści, ale jak na coś takiego trafiam z radością i swego rodzaju wzruszeniem zatrzymuję się, mówiąc piękne.
Dobrych dni, ciekawych pomysłów na pisanie ...
i więcej Ciebie w takich perełkach w przyszłości poproszę
Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 4)
Fajnie piszesz, podoba mi się Twój język, którego używasz opisując sceny seksu. Po sobie zakładam, że trafiasz nim w gusta wielu facetów, ale tutaj do napisania komentarza skłonił mnie inny fragment Twojego tekstu, który mnie urzekł, nie łóżkowy:
„najnowszego dzieła cenionego reżysera Xui-Vie Koggo w koprodukcji pakistańsko-zimbabweńsko-vanuatańskiej (nagrodzonej statuetką Złotej Kapibary na festiwalu kina niezależnego w Nagykutas)”, Piękne
MACIUŚ masuje na wycieczce
Całość fajna i przyjemnie się czyta, może poza zdrobnieniami imion
Ciekawych pomysłów na kontynuację ...
Pozdrawiam
Alex i Ola nago w szkole cz.5
Dobra część, fajnie piszesz, oczywiście łapka w górę i woczekiwaniu na ciąg dalszy
Przypadek Michała cz.XXXVII
@Iks Pogadaj z nim, a jak go wesprzesz na pewno da radę
, a tak poważnie trzymaj się Swoich pomysłów.
MACIUŚ masuje pierwszy raz
Sympatyczna historia i już nie Maciuś, może jeszcze nie Maciej, ale na Maćka zasłużył. No i po pierwszym razie, szczególnie takim, facet nabiera pewności siebie, więc zakładam, że możemy liczyć na dalszy ciąg przygód.
Alex i Ola nago w szkole cz.4
Ta część, rewelacja, dużo emocji, wzruszająca, dla mnie zdecydowanie najlepsza. Dalej trzymasz poziom pisania jeśli chodzi o poprawność językową, aż miło się czyta. W ostatnim akapicie, żeby utrzymać formę perspektywy Oli zamieniłbym "Kiwnęła głową, wtuliła twarz w moją szyję" na Kiwnęłam głową, wtuliłam twarz w jego szyję.
Detektyw dusz
@horus33 Twoja odpowiedź skłoniła mnie do przyjrzenia się statystykom i jestem w szoku, ten sam moment publikacji: Uroki szwagierki 7tyś wyświetleń, Detektyw dusz 700. Przy tej różnicy odsłon wynik Detektywa dusz w łapkach rewelacja. Żeby sprawdzić teorie co do tytułu, jeśli publikujesz w innych miejscach, wystaw z innym tytułem i zobaczysz czy jest różnica. Ten tytuł jest adekwatny do treści i dla mnie jest ok, ale te 700 wyświetleń przy autorze, który wiadomo, że dobrze pisze, faktycznie daje do myślenia.
MACIUŚ I MASAŻ NA WSI
Fajne, delikatne, dobrze się czytało, super, że jest c.d.n.
Alex i Ola nago w szkole cz.3
Fajna część, bliskość miedzy bohaterami dużo tu daje, atutem całości jest poprawny język i brak literówek i innych błędów
Przypadek Michała cz.XXXVII
Jak zwykle dobrze się czytało, nie mogę doczekać się dojechania Morgan ... i jak dasz radę ocal Kornelię
. Fajnie, że tak szybko i tak dużo
. Trochę błędów.
Detektyw dusz
Pomysł dobry i fajnie, ze musiałeś go napisać. Obyś więcej takich musów miał
, i czekam na kontynuację
. Dziwi mnie trochę tak mała ilość łapek w porównaniu z urokami szwagierki, gdzie chyba zadziałała większa dawka seksu 
Alex I Ola nago w szkole cz.2
@taki jedne Dzięki za info, musiałem czytać jakieś tłumaczenie
Alex I Ola nago w szkole cz.2
@DEX Dzięki za info, Tak mi się wydawało, że treść była inna w pamięci utkwiła mi bardziej atmosfera stres, wstyd, bezsilność.
Alex I Ola nago w szkole cz.2
Fajne erotycznie, choć wizja społeczeństwa "chora", ale kto wie dokąd zmierzamy. Gdzieś, kiedyś już czytałem coś podobnego, publikowałeś to już gdzieś czy może skorzystałeś z pomysłu na nagie dni edukacyjne?
Część szósta jest wstawiona dwa razy
Epilog
Dziękuję za Waszą historię, jesteś dobrym człowiekiem, wierzę, że jak przyjdzie ten czas kiedy Dorota odejdzie, nie pójdziesz za Swoją rozpaczą i będziesz pamiętał, że Twoja siostra potrzebuje Twojej pomocy. Jakoś nie mam wątpliwości, że Dorota nawkłada Ci do głowy, że nie jesteś tu sam i jak ona kiedyś odejdzie będziesz miał dla kogo żyć. Dużo zdrowia dla Was, żeby czas rozłąki nie nadszedł szybko. Pozdrawiam Was serdecznie.
Moje przekleństwo 13 Dorota i ja,pożegnania,
Twoja historia życia jest z jednej strony trudna, z drugiej piękna. To czego doświadczyłeś z kobietami jest fantastyczną przygodą, a miłość która jest dalej z Tobą to najpiękniejsza i najlepsza rzecz, która może spotkać człowieka. Czytając twoją historię nie raz się wzruszyłem i pojawiły się łzy tęsknoty za tak głęboką, wzajemną miłością (to te ostatnie części). Dziękuję, fajnie, że zdecydowałeś się spisać swoje przeżycia.