Jak zwykle dobrze się czytało, nie mogę doczekać się dojechania Morgan ... i jak dasz radę ocal Kornelię . Fajnie, że tak szybko i tak dużo . Trochę błędów.
Pomysł dobry i fajnie, ze musiałeś go napisać. Obyś więcej takich musów miał , i czekam na kontynuację . Dziwi mnie trochę tak mała ilość łapek w porównaniu z urokami szwagierki, gdzie chyba zadziałała większa dawka seksu
Fajne erotycznie, choć wizja społeczeństwa "chora", ale kto wie dokąd zmierzamy. Gdzieś, kiedyś już czytałem coś podobnego, publikowałeś to już gdzieś czy może skorzystałeś z pomysłu na nagie dni edukacyjne? Część szósta jest wstawiona dwa razy
Dziękuję za Waszą historię, jesteś dobrym człowiekiem, wierzę, że jak przyjdzie ten czas kiedy Dorota odejdzie, nie pójdziesz za Swoją rozpaczą i będziesz pamiętał, że Twoja siostra potrzebuje Twojej pomocy. Jakoś nie mam wątpliwości, że Dorota nawkłada Ci do głowy, że nie jesteś tu sam i jak ona kiedyś odejdzie będziesz miał dla kogo żyć. Dużo zdrowia dla Was, żeby czas rozłąki nie nadszedł szybko. Pozdrawiam Was serdecznie.
Twoja historia życia jest z jednej strony trudna, z drugiej piękna. To czego doświadczyłeś z kobietami jest fantastyczną przygodą, a miłość która jest dalej z Tobą to najpiękniejsza i najlepsza rzecz, która może spotkać człowieka. Czytając twoją historię nie raz się wzruszyłem i pojawiły się łzy tęsknoty za tak głęboką, wzajemną miłością (to te ostatnie części). Dziękuję, fajnie, że zdecydowałeś się spisać swoje przeżycia.
Bardzo mi się spodobała, ta krótka rozmowa między Wiktorem i Tami o zastępowaniu matki, pięknie z tego wybrnąłeś, niczego sobie, była też przytulanka dla Vesty, ale WAP rosy takie sobie . Czekam na te zapowiadane rozplątanie "zamotanych rzeczy" i prawie się modlę, żeby główni bohaterowie przeżyli to Twoje rozplątywanie Jak będziesz kończył zrób to "i żyli długo i szczęśliwie", bez jakiejś dramy na koniec, taka prośba od wiernego czytelnika
"musisz z radością wracać do domu, musisz tęsknić za osobą którą kochasz cały czas, miłość to wiara, to spełnianie wspólnych marzeń, pragnień, to śmiech kiedy on się śmieje, to cierpienie gdy on cierpi, płacz kiedy on płacze" i kiedy doświadczysz tego i jeszcze ze wzajemnością, ... nazwałem to lata temu skazą, bo jeśli z jakiegoś powodu tracisz to, to zostaje tak ogromna tęsknota, że nie ma miejsca już na nic innego, co nie dorównuje temu co było, żyjesz w oczekiwaniu, że może jeszcze raz ktoś taki stanie na drodze ... Czekam na ciąg dalszy, pozdrawiam
Ciekawa ta Twoja historia, jako treść jedna z fajniejszych, prezentowanych na LOL ..., tylko forma pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek widać postęp w stosunku do pierwszych publikacji. Jako, że jestem fanem Twojej historii, mam pewną propozycję, odezwę się na priv.
Fajnie, że wróciłeś do pisania, ja mam tylko jeden problem, po takim czasie, nie pamiętam co te panie wyprawiały w poprzednich częściach, w głowie mi został tylko motyw Michała i ogólne wrażenie, że dobrze się to czytało . Co do czytania nic się nie zmieniło . Jak Ci się kiedyś uda skończyć, czytający będą mieli sporo frajdy. W nowym roku wszystkiego dobrego i czasu na pisanie.
MACIUŚ I MASAŻ NA WSI
Fajne, delikatne, dobrze się czytało, super, że jest c.d.n.
Alex i Ola nago w szkole cz.3
Fajna część, bliskość miedzy bohaterami dużo tu daje, atutem całości jest poprawny język i brak literówek i innych błędów
Przypadek Michała cz.XXXVII
Jak zwykle dobrze się czytało, nie mogę doczekać się dojechania Morgan ... i jak dasz radę ocal Kornelię
. Fajnie, że tak szybko i tak dużo
. Trochę błędów.
Detektyw dusz
Pomysł dobry i fajnie, ze musiałeś go napisać. Obyś więcej takich musów miał
, i czekam na kontynuację
. Dziwi mnie trochę tak mała ilość łapek w porównaniu z urokami szwagierki, gdzie chyba zadziałała większa dawka seksu 
Alex I Ola nago w szkole cz.2
@taki jedne Dzięki za info, musiałem czytać jakieś tłumaczenie
Alex I Ola nago w szkole cz.2
@DEX Dzięki za info, Tak mi się wydawało, że treść była inna w pamięci utkwiła mi bardziej atmosfera stres, wstyd, bezsilność.
Alex I Ola nago w szkole cz.2
Fajne erotycznie, choć wizja społeczeństwa "chora", ale kto wie dokąd zmierzamy. Gdzieś, kiedyś już czytałem coś podobnego, publikowałeś to już gdzieś czy może skorzystałeś z pomysłu na nagie dni edukacyjne?
Część szósta jest wstawiona dwa razy
Epilog
Dziękuję za Waszą historię, jesteś dobrym człowiekiem, wierzę, że jak przyjdzie ten czas kiedy Dorota odejdzie, nie pójdziesz za Swoją rozpaczą i będziesz pamiętał, że Twoja siostra potrzebuje Twojej pomocy. Jakoś nie mam wątpliwości, że Dorota nawkłada Ci do głowy, że nie jesteś tu sam i jak ona kiedyś odejdzie będziesz miał dla kogo żyć. Dużo zdrowia dla Was, żeby czas rozłąki nie nadszedł szybko. Pozdrawiam Was serdecznie.
Moje przekleństwo 13 Dorota i ja,pożegnania,
Twoja historia życia jest z jednej strony trudna, z drugiej piękna. To czego doświadczyłeś z kobietami jest fantastyczną przygodą, a miłość która jest dalej z Tobą to najpiękniejsza i najlepsza rzecz, która może spotkać człowieka. Czytając twoją historię nie raz się wzruszyłem i pojawiły się łzy tęsknoty za tak głęboką, wzajemną miłością (to te ostatnie części). Dziękuję, fajnie, że zdecydowałeś się spisać swoje przeżycia.
Dwa serca, dwa smutki (VIII) "Mijamy się..."
Bardzo mi się spodobała, ta krótka rozmowa między Wiktorem i Tami o zastępowaniu matki, pięknie z tego wybrnąłeś, niczego sobie, była też przytulanka dla Vesty, ale WAP rosy takie sobie
. Czekam na te zapowiadane rozplątanie "zamotanych rzeczy" i prawie się modlę, żeby główni bohaterowie przeżyli to Twoje rozplątywanie
Jak będziesz kończył zrób to "i żyli długo i szczęśliwie", bez jakiejś dramy na koniec, taka prośba od wiernego czytelnika 
Moje przekleństwo 12 Bolesna nauka pokory,
"musisz z radością wracać do domu, musisz tęsknić za osobą którą kochasz cały czas, miłość to wiara, to spełnianie wspólnych marzeń, pragnień, to śmiech kiedy on się śmieje, to cierpienie gdy on cierpi, płacz kiedy on płacze"
i kiedy doświadczysz tego i jeszcze ze wzajemnością, ... nazwałem to lata temu skazą, bo jeśli z jakiegoś powodu tracisz to, to zostaje tak ogromna tęsknota, że nie ma miejsca już na nic innego, co nie dorównuje temu co było, żyjesz w oczekiwaniu, że może jeszcze raz ktoś taki stanie na drodze ...
Czekam na ciąg dalszy, pozdrawiam
Moje przekleństwo-11- Podróże kształcą.
Ciekawa ta Twoja historia, jako treść jedna z fajniejszych, prezentowanych na LOL ..., tylko forma pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek widać postęp w stosunku do pierwszych publikacji. Jako, że jestem fanem Twojej historii, mam pewną propozycję, odezwę się na priv.
symfonia zmyslów
Ta odsłona Twojej twórczości, podoba mi się najbardziej z tu prezentowanych, tylko "kutasa" wspomniana przez Historyczkę wybija z rytmu
fresk zniewolenia
Tag horror by się tu jeszcze przydał
Przypadek Michała cz.XXXVI
Fajnie, że wróciłeś do pisania, ja mam tylko jeden problem, po takim czasie, nie pamiętam co te panie wyprawiały w poprzednich częściach, w głowie mi został tylko motyw Michała i ogólne wrażenie, że dobrze się to czytało
. Co do czytania nic się nie zmieniło
. Jak Ci się kiedyś uda skończyć, czytający będą mieli sporo frajdy. W nowym roku wszystkiego dobrego i czasu na pisanie.