Sapphire77

Alex z gór
razem:   122 3
  • Użytkownik Sapphire77

    Spodziewany kawał solidnego tekstu. Oczywiście nie to chciałem napisać. Pięknie i z lekkością się czyta i nie zmienia tego mrok i gęsta mgła, dawnej kaźni Branna. Czuje się uczucia. Niestety te, które bolą zawsze pozostają głębiej i dłużej. Ktoś tym razem sam zechciał wziąć sprawę w swoje ręce. Czy to ta sama osoba, która stała za pierwszym porwaniem Karen? Z drugiej strony przy takim doświadczeniu jakie mają Przeklęci, nie domyślili się, że Karen po raz drugi będzie porwana? Ja od razu to wiedziałem. Domyślam się kto ją porwał. I nie jest to Putin, jak pewnie sądzi wielu. To do następnego. :przytul:

    15 maj 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @Phaleg To fajnie. Z pewnością masz miłość do gór. I pewnie z tego powstała piękna opowieść.

    15 maj 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Miłość do gór. Jedna z wielu. Góry mają coś w sobie. Niestety wielu ludzi płaci za ryzyko, wyznaczanie wyzwań i tak naprawdę swoje ego, najwyższą cenę. Mam na myśli Himalaje. Skoro piszesz o górach, może coś wiesz o tym. Słyszałaś o niezdobytej górze Kajlas? Jest jeszcze Gangkar Pursum. Są jeszcze inne, lecz żadna nie jest tak ciekawa, jak pierwsza z wymienionych. Pozdrawiam

    14 maj 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Co za wymysł z tym A? Sporo literówek, błędów interpunkcji jak na tak krótki tekst. Warto rzucić tekst do sprawdzenia. Jest sporo stron oferujących sprawdzanie tekstu za darmo. Są jeszcze inne błędy innej natury. To Twój debiut, więc powinieneś się lepiej przygotować. Pozdrawiam.

    14 maj 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Byłoby miło gdybyś wszędzie w dialogach zastąpiła pauzy, półpauzami.  :)

    6 maj 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @Pink Cadillac Przepraszam, że się wtrące. Zwykle zgadzam siè tylko z żoną I nie dlatego, że ma racje tylko z powodów oczywistych. Nawet nie czytałem tego tekstu uczestniczki Vee, ani nie doczytałem twojego komentarza do końca. Po pierwsze: nie jesteś zarejestrowany, to inaczej byłaby mi trudno przekazać prośbę. A oto ona. Napisz lepiej i opublikuj na lol24. Please  :smile:

    5 maj 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @Marigold Cała przyjemność dla Ciebie. Myślę, że podobnie jak Ty, chcę ukazywać wnętrze swoich postaci, tylko tobie się to lepiej udaje. Już dawno zrozumiałem, że klucz opowiadanie jest w tym, aby pokazać sporo, jednak zostawić czytelnikowi miejsce na przemyślenia i możliwość uruchomienia fantazji. Dlatego cenię prozę i stawiam wyżej nad film, bo obraz nie daje takich możliwości jak słowo czytane. :smile:

    25 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Kolejny pełen uczuć i odczuć odcinek. Dla mnie właśnie to jest pociągające. Nie tak akcje, której w tej części mało, ale walka, która dzieje się w środku bohaterów, w tym odcink u Branna. Miłość  i jej siosta Nienawiść. Czemu zawsze śmierć, ma ją zaspokoić? Prawda, nie zawsze. Z pewnością  dla niektórych nie jest pożywieniem chleb. Ich jestestwa potrzebują innego rodzaju pokarmu. Co zgotują Brannowi i czy podała. Może ktos mu pomoże. Ktoś, od kogo nigdy by się tego niespodziewał.  :smile:

    25 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Przeczytałem I chyba rozumiem. Wiesz, człowiek zawsze jest samotny z samym sobą. Z drugiej strony nigdy nie jest samotny, tylko potrzebuje dokonać najpierw odpowiedniego wyboru :smile:

    19 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @unstableimagination Dziękuję. Wytrwale czytasz. Dochodzimy do konca, tylko przeczytaj 9, po sie pomyliłem i dałem nie kolejno.  :smile:

    17 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @unstableimagination Dziękuję. Musisz być strasznie zajęty, więc podwójnie dziękuję za poświęcony czas. :smile:

    10 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @przemastt24 Ja również. :)

    10 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Hej. Masz pomysły  to trzeba Ci przyznać. Nie napisałaś, czy będzie kontynuacja, ale to nie tak ważne. Napiszę co jeszcze punktuję pozytywnie w Twoich opowiadankach. 1)Głównie to postacie z kraju nad Wanda, pozniej zwanej Wisłą. 2) Postacie są zwykłe, nie jak u mnie super laski, minimum miss universe. 3) Ma podniecać to co przed, o ile jest to później, a nie to cuś. Pozdrawiam Żabko :smile:

    6 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Nie zawsze tak jest, że droga cierniami usłana, lecz w życiu więcej łez niż slońca promieni. A Smierć czy kresem jest, czy bramą  do wieczności? Moim zdaniem to drugie. Dlaczego wierzący boją się śmierci, tego już zupełnie nie rozumiem. Trzeba żyć dobrze i mądrze. Dawać miłość, nieść wybaczenie i ulgę. Podnosić upadłych, poić spragnionych, ocierać łzy płaczących. Tylko czynić to mądrze, bo świnia nie rozpozna pereł. Pozdrawiam :)

    6 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Chyba rozumiem przesłanie. Blikość. Nie zawsze znaczy to samo. Komórka jest potrzebna, ale stanie się najlepszym narzędziem wroga ludzkości. Dziwne jest to, że wartościowe teksty jak Twoj są dniami w poczekalni, a barachła o dupie i okolicach juz za kilka godzin sa w nowych. Moj komentarz i łapka może tego nie zmieni, ale trwaj. :)

    6 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Ten odcinek był trochę dyskusyjny. Mnie akurat nie zainteresowało pochodzenie nowego, o ile podał prawdziwe fakty, co jego tajemnicza osoba. Dziecko? No tak, bez dzieci świat by się skończył. I na koniec powiało tematami, szaro-czarnymi. Teraz chłopcy muszą uważać na swoje zdrowie i życie, chociaż kto wie, może nadal nie dojdzie ich kosa pana w czerni. :smile:

    4 kwi 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @unstableimagination Dziękuję. Właśnie pomyślałem, że znajdziesz podobieństwo. Nie napisałeś ile lat miał profesor, ale pewnie koło czterdziestki. Tenra jest emocjonalna i nie owija w bawełnę. Już na wstepie cos odczuła, tylko widział, że kalt zabił chłopaka, który jej chciał pomóc. Dowódca strazy wyjaśnił i już wszystko poszło po masełku. Tak, Jarh uznał, że tak tylko może zapłacić za zdradę przyjaciela. Tego Kenman nie przewidział, bo sadzil, że tacy ludzie za złoto zrobią wszystko. Miał wiecej honoru niż ryży ch... czy Dudasz.

    3 kwi 2025