@NietypowaUczennica Oczywiście, temat jest bardzo szeroki. Ja tylko rzuciłem kilka słów. Piszę dla myślących. We wszystkim co publikuje jest jedna zasada. Ważniejsze dlaczego coś się robi niż co się robi. Dziękuję za komentarz.
@Jackob Dziękuję za kulturalny wpis. Autorka wyjaśniła i w zasadzie Twoje słowa to samo potwierdzają. Różne są udziwnienia. Ty i autorka możecie tak określać co robią inni. Ludzie są różni i mają przeróżne preferencje. A powody tego dlaczego ktoś lubi truskawki a inny maliny, są jeszcze inne. Ja lubię maliny.
@NietypowaUczennica Miło, że odpisałaś. Wolę odpowiedź od autora niż innej osobu, ale komentarze mają to do siebie, że inni też czytają i mają możliwość wyrażenia swojej opinii. Unikam popularnego stwierdzenia ,, mają prawo" , bo się z tym nie zgadzam. Nie będe pisał w tym miejscu dlaczego. Napisałaś coś interesującego. Przedostatnie zdanie. Pewnie nie mam uległości w sobie. Nie zamierzam się zastanawiać jacy ludzie godzą się na to o czym piszesz, ale przypuszczam, że jest sporo osób, które mają uległość w sobie, a jednak nie pociąga ich bycie uległym w tym szczególnym znaczeniu. Jak chcesz dalej ciągnąć dyskusję na temty związane z podobnymi sprawami ( nie chcę napisać niewłaściwego słowa, żebyś nie czuła się obrażona) to możemy podyskutować w wiadomościach. Właściwie w pierwszej chwili chciałem Ci to napisać w wiadomości. Użyłaś pewnego zwrotu w swojej odpowiedzi z którym się nie zgadzam i o tym możemy podyskutować. Sądzę, że wiadomości są dużo lepszym miejscem, bo kwestia o której piszesz jest bardzo osobista. Nawet jeżeli nie masz problemu pisać o tym publicznie. Na lolu są prawdziwe skrajności. Jedni za Chiny ludowe nie podadzą imienia, inni wieku, a o zdjęciu zapomnij. Dyskrecja, poczucie bezpieczeństwa, anonimowość. To ich zasada. Inni, chociaż dostrzegłem tylko dwie takie kobiety nie mają problemu w zdjęciach przedstawiać nie tylko swojej twarzy ale i najbardziej intymnej części. I też pewnie uważają, że to jest w porządku. Jestem zdania, że oceniamy dzieło, a nie twórcę, ale w tym wypadku być może odstapiłem od tej zasady, ponieważ charakter dzieła łączyl się z twórcą. Nie wiem czy ten wpis, bo trudno to nazwać opowiadaniem, bardziej felietonem jest wstępem do opowiadań o tematyce dominator-podległa. Być może. Czy jest erotyczny, też nie jestem pewny. Dotyka sfer erotycznych, z tym bym się zgodził. Jeżeli zamierzasz takowe publikować, to pewnie znajdziesz czytelników, chcociać z pewnością tematyka nie jest nowa. Tu już wszystko było, poza koprofilią i nie spotkałem nekrofilii. Zoofilia była, dendrofilia również. Moim zdaniem problemem strony są tagi. Powinny być na początku a nie na końcu, a i tak nie są dokładne. Akurat tematyka poruszona przez Ciebie nie jest dla mnie obrzydliwa, ale oglądałem ,,50 twarzy Greya" i film mnie nie zachwycił. Pozdrawiam
Nie przekonałaś mnie. Nie chcę być uległy. Nie sądzę, a nawet mam pewność, że w miłości nie ma zmuszania. Cały, nawet najbardziej naturalny seks nie ma nic wspólnego z miłością. Jeśli jest uległość, to musi być zmuszanie. A zmuszanie jest złe. Nawet zmuszanie do dobra jest złe. A skoro jest złe, to nie ma tam miłości. Możesz mieć inne zdanie, ja wyraziłem swoje.
Zwrot : Uprawiać seks, bardzo mi nie leży. Kojarzy się z uprawianiem roli. Pewnie dlatego jest tym u większości z czym się kojarzy. Zwiększeniem ilości qwintali z hektara. Chodzi o uprawę buraka cukrowego. Tymczasem seks jest artyzmem, zefirkiem, sztormem, zapachem kwiatów. Nie czymś: byle jak, byle gdzie, gdzieś na dnie. Szybko wsadził, szybko wyjął, skończył zanim ona zaczęła cokolwiek odczuwać. Ogólnie tekst ma sens, nie żebym miał coś przeciwko. Autorka wstawia genialne teksty I rysunki. To pewien rodzaj artyzmu. To już dawno dostrzegłem.
@cicha2591 Dziękuję za miły i konstruktywny komentarz. Co do ostatniego zdania. Moim zdaniem nigdy nie idzie w dobrym kierunku. Moim zdaniem jest dwa rodzaje piękna ( minimum dwa). Fizyczne i duchowe. Pierwsze jest względne, drugie nie. Nie zawsze mi się udaje przedstawić o co mi chodzi. Z uwagi na szerokość tematu, tu wyżej, pewnie użyłem zbyt wielu uproszczeń.
@Pumciak Pamiętaj, że to opowiadanie jest wersją Królewny Śnieżki. Nie mogę się zgodzić z Twoją tezą. Uważam, że nic nie namieszałem. W oryginale Snieżka została oddalona z pałacu z zazdrości matki o jej urodę. W mojej wesji królowa nie jest tak zła. Śnieżka jest bardzo dobra, a pomogą jej w dobrej sprawie olbrzymy. Nie wiem czy zdecyduje się opublikować Jasia i Małgosię. Tamto opowiadanie jest tak graficzne, że aż za bardzo, chociaż fabuła opiera się o tajne slużby, utajone projekty wojskowe i współpracę z kartelami z Meksyku. I Jas to Jaśminka, więc sam rozumiesz o czym będzie.
@Pumciak Należy słuchać głosu z wewnątrz. Wówczas nie popełnimy pomyłki. Ludzie dawno temu, w poprzednich cywilizacjach nie używali mowy, porozumiewali się telepatycznie. Większość obecnie zatraciła dary, które nadal istnieją. Poprzednia cywilizacja zostawiła wiedzę wyrytą w kamieniu, bo jest to najbardziej solidly material, a my nawet nie potrafimy tego odczytać. Co my zostawimy? Plastikowe butelki. Opony. Kiedyś nie budowano dróg, bo były pojazdy latające. Nie zanieczyszczały powietrza.
@Normalny Widocznie lolki lubią. Naturystę przeczytało 1100 ludków. Ja wolę maliny ale są różne gusta. Napisałeś co czujesz, ale łapki w dół nie dałeś.
@St74 Nie napisałem, że się czepiasz. Każdy może wyrazić swoje zdanie. Unikam stwierdzenia: Masz prawo. Ptaszek używał Solaris, a cipulka mówiła moja 5 letnia córka. Kiedy chciała siusiu mówiła: pełno wody w cipulce. Również pozdrawiam.
Tekst bardzo długi. Z uwagi na prostą treść przeczytałem wybiorczo. Być może niektóre lolki polubią. Nie ma specjalnie dużo błędów, dostrzegłem literówki. Droga autorko. Stosuj dialogi. Współczuję bohaterce piersi. Same kłopoty a popływać się nie da, chyba że na plecach.
@St74 Jest różnorodność w tekście. Musiałeś dostrzec, że autorka kilkakrotniw wymienia rzadko używaną nazwę : chuj. Może czytała XIII księgę Pana Tadeusza. Tadeusz do dumy pełne miał powody, bo na chuju unosił pełne wiadro wody. W rozmowie z dziećmi chyba raczej się używa nazwę ptaszek i cipulka.
@Pumciak Chyba nie jest przegadana? Wiem, że dużo komentujesz inne i z tego co czytam robisz to w miły sposób, ale czy masz inne uwagi? Pozytywne i negatywne.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 6.
@NietypowaUczennica Trochę przesadziłaś, zaraz talent
Zapraszam do całego tekstu. Dziękuję za miły komentarz.
Czy jestem ładna? Suplement do Królewny Śnieżki. Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie.
@NietypowaUczennica Oczywiście, temat jest bardzo szeroki. Ja tylko rzuciłem kilka słów. Piszę dla myślących. We wszystkim co publikuje jest jedna zasada. Ważniejsze dlaczego coś się robi niż co się robi. Dziękuję za komentarz.
Po co ci uległość?
@Jackob Dziękuję za kulturalny wpis. Autorka wyjaśniła i w zasadzie Twoje słowa to samo potwierdzają. Różne są udziwnienia. Ty i autorka możecie tak określać co robią inni. Ludzie są różni i mają przeróżne preferencje. A powody tego dlaczego ktoś lubi truskawki a inny maliny, są jeszcze inne. Ja lubię maliny.
Po co ci uległość?
@NietypowaUczennica Miło, że odpisałaś. Wolę odpowiedź od autora niż innej osobu, ale komentarze mają to do siebie, że inni też czytają i mają możliwość wyrażenia swojej opinii. Unikam popularnego stwierdzenia ,, mają prawo" , bo się z tym nie zgadzam. Nie będe pisał w tym miejscu dlaczego. Napisałaś coś interesującego. Przedostatnie zdanie. Pewnie nie mam uległości w sobie. Nie zamierzam się zastanawiać jacy ludzie godzą się na to o czym piszesz, ale przypuszczam, że jest sporo osób, które mają uległość w sobie, a jednak nie pociąga ich bycie uległym w tym szczególnym znaczeniu. Jak chcesz dalej ciągnąć dyskusję na temty związane z podobnymi sprawami ( nie chcę napisać niewłaściwego słowa, żebyś nie czuła się obrażona) to możemy podyskutować w wiadomościach. Właściwie w pierwszej chwili chciałem Ci to napisać w wiadomości. Użyłaś pewnego zwrotu w swojej odpowiedzi z którym się nie zgadzam i o tym możemy podyskutować. Sądzę, że wiadomości są dużo lepszym miejscem, bo kwestia o której piszesz jest bardzo osobista. Nawet jeżeli nie masz problemu pisać o tym publicznie. Na lolu są prawdziwe skrajności. Jedni za Chiny ludowe nie podadzą imienia, inni wieku, a o zdjęciu zapomnij. Dyskrecja, poczucie bezpieczeństwa, anonimowość. To ich zasada. Inni, chociaż dostrzegłem tylko dwie takie kobiety nie mają problemu w zdjęciach przedstawiać nie tylko swojej twarzy ale i najbardziej intymnej części. I też pewnie uważają, że to jest w porządku. Jestem zdania, że oceniamy dzieło, a nie twórcę, ale w tym wypadku być może odstapiłem od tej zasady, ponieważ charakter dzieła łączyl się z twórcą. Nie wiem czy ten wpis, bo trudno to nazwać opowiadaniem, bardziej felietonem jest wstępem do opowiadań o tematyce dominator-podległa. Być może. Czy jest erotyczny, też nie jestem pewny. Dotyka sfer erotycznych, z tym bym się zgodził. Jeżeli zamierzasz takowe publikować, to pewnie znajdziesz czytelników, chcociać z pewnością tematyka nie jest nowa. Tu już wszystko było, poza koprofilią i nie spotkałem nekrofilii. Zoofilia była, dendrofilia również. Moim zdaniem problemem strony są tagi. Powinny być na początku a nie na końcu, a i tak nie są dokładne. Akurat tematyka poruszona przez Ciebie nie jest dla mnie obrzydliwa, ale oglądałem ,,50 twarzy Greya" i film mnie nie zachwycił. Pozdrawiam
Po co ci uległość?
Nie przekonałaś mnie. Nie chcę być uległy. Nie sądzę, a nawet mam pewność, że w miłości nie ma zmuszania. Cały, nawet najbardziej naturalny seks nie ma nic wspólnego z miłością. Jeśli jest uległość, to musi być zmuszanie. A zmuszanie jest złe. Nawet zmuszanie do dobra jest złe. A skoro jest złe, to nie ma tam miłości. Możesz mieć inne zdanie, ja wyraziłem swoje.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 6.
@Pumciak Miło odczytać, że Ci się podobało.
Od pomoc ....
Zwrot : Uprawiać seks, bardzo mi nie leży. Kojarzy się z uprawianiem roli. Pewnie dlatego jest tym u większości z czym się kojarzy. Zwiększeniem ilości qwintali z hektara. Chodzi o uprawę buraka cukrowego. Tymczasem seks jest artyzmem, zefirkiem, sztormem, zapachem kwiatów. Nie czymś: byle jak, byle gdzie, gdzieś na dnie. Szybko wsadził, szybko wyjął, skończył zanim ona zaczęła cokolwiek odczuwać. Ogólnie tekst ma sens, nie żebym miał coś przeciwko. Autorka wstawia genialne teksty I rysunki. To pewien rodzaj artyzmu. To już dawno dostrzegłem.
Czy jestem ładna? Suplement do Królewny Śnieżki. Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie.
@cicha2591 Dziękuję za miły i konstruktywny komentarz. Co do ostatniego zdania. Moim zdaniem nigdy nie idzie w dobrym kierunku. Moim zdaniem jest dwa rodzaje piękna ( minimum dwa). Fizyczne i duchowe. Pierwsze jest względne, drugie nie. Nie zawsze mi się udaje przedstawić o co mi chodzi. Z uwagi na szerokość tematu, tu wyżej, pewnie użyłem zbyt wielu uproszczeń.
Największy basen na świecie
@Joannya Tylko, że nie wolno pływać
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 5
@Pumciak Pamiętaj, że to opowiadanie jest wersją Królewny Śnieżki. Nie mogę się zgodzić z Twoją tezą. Uważam, że nic nie namieszałem. W oryginale Snieżka została oddalona z pałacu z zazdrości matki o jej urodę. W mojej wesji królowa nie jest tak zła. Śnieżka jest bardzo dobra, a pomogą jej w dobrej sprawie olbrzymy. Nie wiem czy zdecyduje się opublikować Jasia i Małgosię. Tamto opowiadanie jest tak graficzne, że aż za bardzo, chociaż fabuła opiera się o tajne slużby, utajone projekty wojskowe i współpracę z kartelami z Meksyku. I Jas to Jaśminka, więc sam rozumiesz o czym będzie.
Czy jestem ładna? Suplement do Królewny Śnieżki. Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie.
@Pumciak Należy słuchać głosu z wewnątrz. Wówczas nie popełnimy pomyłki. Ludzie dawno temu, w poprzednich cywilizacjach nie używali mowy, porozumiewali się telepatycznie. Większość obecnie zatraciła dary, które nadal istnieją. Poprzednia cywilizacja zostawiła wiedzę wyrytą w kamieniu, bo jest to najbardziej solidly material, a my nawet nie potrafimy tego odczytać. Co my zostawimy? Plastikowe butelki. Opony. Kiedyś nie budowano dróg, bo były pojazdy latające. Nie zanieczyszczały powietrza.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 4
@Pumciak Dziękuję za komentarz. Coś się porobiło i nie mogłem skomentować pod Twoim.
Wędrówka
Jak zawsze pięknie. Szkoda, że tak mało w zyciu pięknych chwil, a wiecej smutku.😃
Siłownik
@Normalny Widocznie lolki lubią. Naturystę przeczytało 1100 ludków. Ja wolę maliny ale są różne gusta. Napisałeś co czujesz, ale łapki w dół nie dałeś.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 3
@Pumciak Tak. Usunąłem. Czemu masz profil prywatny? Niektóre informacje jest lepiej pisac w wiadomościach
01 Sandra Upojny weekend
@St74 Nie napisałem, że się czepiasz. Każdy może wyrazić swoje zdanie. Unikam stwierdzenia: Masz prawo. Ptaszek używał Solaris, a cipulka mówiła moja 5 letnia córka. Kiedy chciała siusiu mówiła: pełno wody w cipulce. Również pozdrawiam.
01 Sandra Upojny weekend
Tekst bardzo długi. Z uwagi na prostą treść przeczytałem wybiorczo. Być może niektóre lolki polubią. Nie ma specjalnie dużo błędów, dostrzegłem literówki. Droga autorko. Stosuj dialogi. Współczuję bohaterce piersi. Same kłopoty a popływać się nie da, chyba że na plecach.
01 Sandra Upojny weekend
@St74 Jest różnorodność w tekście. Musiałeś dostrzec, że autorka kilkakrotniw wymienia rzadko używaną nazwę : chuj. Może czytała XIII księgę Pana Tadeusza. Tadeusz do dumy pełne miał powody, bo na chuju unosił pełne wiadro wody. W rozmowie z dziećmi chyba raczej się używa nazwę ptaszek i cipulka.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 3
@Pumciak Miło słyszeć. Postarałem się unikać zbyt wielu dialogów, a jak wyszło ocenią inni.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 3
@Pumciak Chyba nie jest przegadana? Wiem, że dużo komentujesz inne i z tego co czytam robisz to w miły sposób, ale czy masz inne uwagi? Pozytywne i negatywne.