@unstableimagination Putin kiedyś powiedział. Jeżeli naciskasz zbyt długo sprężynę, może odskoczyć. Istnieje powiedzenie: Śmiej się, a cały świat będzie się z Tobą śmiał. Płacz, a będziesz płakał w samotności. Ona poszła za chwilą. Odbiera co jej się należało. I odbierze więcej. Potem się zastanowi i zacznie naprawiać. Nikt nie jest święty. Ważne, aby naprawić błędy. Ja bym tak nie zrobił, ale za babami nie trafisz. Wiem, że podpadła tym wszystkim świętoszkom. Jak on zdradzi, to taki męski. Ona jak zdradzi, to k... jedna. Czy tak nie jest w życiu?
@Pumciak Wiem, że to niewłaściwe miejsce, dlatego jeśli chcesz odpowiedzieć, a nie uważasz, że komentarz jest złym rejonem na odpowiedź, możesz w wiadomościach. Co myślisz o przypadku eutanazji młodej kobiety w Hiszpanii?
@Pumciak Nie mowię, że nie. To jest fikcja. Możesz ją potępić, tylko pamiętaj, rzuć kamieniem jeśli nic złego nigdy nie zrobiłeś.Dziękuje za komentarz. Moja bohaterka jeszcze sporo namiesza.
@Hart Postępowanie Abigal jest nieco dziwne. Co spowodowało zmienę? Każdy z czytających ma prawo ją ocenić jak chce. Gdyby samochód Spencera się nie popsuł, kto wie jak by jej życie się potoczyło. Dzieki za komentarz.
Jak zawsze cudowne. Szkoda kucharki. Blanka jest zdolną uczennicą. Ciekawe kiedy znajdą stolarza. Mało prawdopodobne, że zdradzi kto za tym stoi. Dobrze się czytało. Teraz trzeba bedzie poczekać na następną część.
@Zieliński Są jeszcze uczciwi ludzie. To Trylogi pewnie też nie czytałeś. I czytałeś wybiorczo tylko ten odcinek, czy poprzednie również w ten sam sposób? ( Chyba nie czytałeś, bo nie widziałem komentarza, przynajmniej wcześniej) No cóż, różne są zboczenia. Ja lubię maliny.
@Hart Czy tak będzie, to sam ocenisz. Przyznam się bez bicia, że wrzuciłem bezpośrednio z systemu sprawdzającego. Postaram się wyłapać literówki i lepiej warsztatowo przygotować następny odcinek. To nie będzie długa historia. Dziękuję za komentarz.
Mogłaś inaczej, ale ją zabiłaś. Brann by wolał sam zginąć, żeby ona żyła, ale napisałaś właśnie tak. A ja myślę dlaczego. I nie wiem czy będę dalej czytał.
@unstableimagination Nie mogę zdradzić, które. Poczytaj. Szczerze mówiąc zwróciłem na te deliktne ukłucie, ale zwykle toważyszy temu wiesz co. Rozumiem. Jak już wiesz, kiedy pisałem kometarz pod ósemką nie czytałem wszystkiego, dlatego nie zrozumiałem. Dobrze, że napisałeś, bo do teraz myślalem, że królewna ma tylko moc podczas snu. Przypuszczam, że... znowu nie napiszę, bo nie chcę robić spojlerów. Fajnie piszesz. Nie lubie tak pisać, ale czekam na dziewięć. Przed Bozym Narodzeniem zdolasz
Ten odcinek jest inny. Kochankowie poznali swoje ciała odkryli nieco swoje dusze. Odebrałem jako łącznik. Nessie...Tylko 5 metrow? Juz wspominałem o smoku Ogopogo z jeziora nad ktorym mieszkam. Podobno tajemnicze podwodne korytarze ciągną sie aż do Anglii. Po fali jaką widziałem na gładkiej tafli smok ma 30 metrow. Może to kuzyn Nessie a moze to ta sama istota. Smoki są kilku rodzajów. Takie jak Nessie I takie jak przedstawia Gra o tron. Wszystkie kultury je mają a nigdy nie znaleziono kości. Może znaleziono tylko się to ukrywa. Szkoda, że Twoje opowiadanie jest takie smutne.
Miałem nie wstawiać, ale ... Z pewnością się nie obrazisz. Odcinek milutki. Napisany, moim zdaniem doskonale technicznie. Nie jestem ekspertem. Dało się odczuć napięcie emocjonalne Blanki, bardziej niż Roberto. Nie napisałeś, ale gdyby Blanka miała moc, zrobiłaby coś, by być z nim. Tylko żeby nikt poza nimi o tym nie wiedział. Nie czytałem wszystkich, ale to zrobię. Mam tylko pytanie odnośnie wianuszka Blanki. Wiem, to bardzo nieelegancko pytać o cnotę jej królewskiej mości. Rozumiem, że goniec jest bezpieczny, ale świeca? Byłeś na tyle na poziomie, że nie napisałeś dokładnie. No wiesz...co mam na myśli. Rozumiem, że ... no nie napiszę, cholercia... Wiesz, to dziwne, ale chyba mi się udziela etykieta dworska i naprawdę, kiedy to piszę czuję się dziwnie, bo piszę o cnocie jej królewskiej mości i nie czuję, się dziwnie z powodu obawy o moją głowę, a tylko czy Blanka by nie była na mnie oburzona. Przeproś ją ode mnie i pokłoń ze trzy razy w razie gdyby jednak była. Nie jest moją faworytką pod względem budowy, ale co do serduchu i duszy już dużo bardziej. Jest bardzo milutką osóbką i jeśli zabraknie ostrzy w jej obronie, to jestem gotowy wspomóc by walczyć o honor, zdrowie i życie jej królewskiej mości Blanki. W trudnejszej sytuacji ktoś pomoże. Najlepiej te dwa osobniki z Tajemnicy wodospadu Umgar. Z takimi przyjaciółmi nit nie zadziera.
Troszkę się spóźniłem. Najpierw odwiedził mnie Tygrysek, potem Kangurzyca z maleństwem. Ma moje oczy... W końcu Brann dał różowy zefirek swojej duszy, na jak długo, tego nie wiedzą najstarsi Indianie. Troszkę się obawiałem, że kiedy Durward uciekł, ktoś mógł zaatakować, ale byłoby to prawie niemożliwe. Zastanawiam się kto obserwował Karen. Tylko jedna osoba mi przychodzi do głowy. Osoba lub jej duch. Mam rację? Scena miłosna ładnie opisana, nawet bardzo. Ktoś do mnie napisał i przypuszcza, że to się źle skończy, ja czuję, że będzie dobrze. Zobaczymy, jak pożyjemy. To na tyle, wracam do miodku. Christopher ma przynieść więcej, to nie muszę sobie oszczędzać.
Kolejny kawał dobrego pióra. Opis wnętrza komnaty, potem pocałunku i związanych z tym emocji. Moja wyobraźnia już mi podszeptuje przebieg walki i jej wynik. Tak, to prawda Brann, boisz się śmierc, ale sto razy bardziej lękasz się miłości. Jak każdy zresztą.
Abigal cz. 2
@unstableimagination Putin kiedyś powiedział. Jeżeli naciskasz zbyt długo sprężynę, może odskoczyć. Istnieje powiedzenie: Śmiej się, a cały świat będzie się z Tobą śmiał. Płacz, a będziesz płakał w samotności. Ona poszła za chwilą. Odbiera co jej się należało. I odbierze więcej. Potem się zastanowi i zacznie naprawiać. Nikt nie jest święty. Ważne, aby naprawić błędy. Ja bym tak nie zrobił, ale za babami nie trafisz.
Wiem, że podpadła tym wszystkim świętoszkom. Jak on zdradzi, to taki męski. Ona jak zdradzi, to k... jedna. Czy tak nie jest w życiu?
Abigail cz. 1
@unstableimagination Ja też ją lubię. Dzięki za komentarz. .
Abigal cz. 2
@Pumciak Wiem, że to niewłaściwe miejsce, dlatego jeśli chcesz odpowiedzieć, a nie uważasz, że komentarz jest złym rejonem na odpowiedź, możesz w wiadomościach. Co myślisz o przypadku eutanazji młodej kobiety w Hiszpanii?
Abigal cz. 2
@Pumciak Nie mowię, że nie. To jest fikcja. Możesz ją potępić, tylko pamiętaj, rzuć kamieniem jeśli nic złego nigdy nie zrobiłeś.Dziękuje za komentarz. Moja bohaterka jeszcze sporo namiesza.
Abigal cz. 2
@Hart Postępowanie Abigal jest nieco dziwne. Co spowodowało zmienę? Każdy z czytających ma prawo ją ocenić jak chce. Gdyby samochód Spencera się nie popsuł, kto wie jak by jej życie się potoczyło. Dzieki za komentarz.
O królewnie, która nie mogła spać (część 10)
Jak zawsze cudowne. Szkoda kucharki. Blanka jest zdolną uczennicą. Ciekawe kiedy znajdą stolarza. Mało prawdopodobne, że zdradzi kto za tym stoi. Dobrze się czytało. Teraz trzeba bedzie poczekać na następną część.
O królewnie, która nie mogła spać (część 10)
@Zieliński Są jeszcze uczciwi ludzie. To Trylogi pewnie też nie czytałeś. I czytałeś wybiorczo tylko ten odcinek, czy poprzednie również w ten sam sposób? ( Chyba nie czytałeś, bo nie widziałem komentarza, przynajmniej wcześniej) No cóż, różne są zboczenia. Ja lubię maliny.
Abigail cz. 1
@Hart Czy tak będzie, to sam ocenisz. Przyznam się bez bicia, że wrzuciłem bezpośrednio z systemu sprawdzającego. Postaram się wyłapać literówki i lepiej warsztatowo przygotować następny odcinek. To nie będzie długa historia. Dziękuję za komentarz.
Abigail cz. 1
@abigail Dziękuję za komentarz. Będę się starał unikać opisów przyrody, mając nadzieję, że czytelnik użyje wyobraźni.
Dziewczyna z czarnym kryształem cz. 5, ostatnia.
@Pumciak Dziękuję.
Dziewczyna z czarnym kryształem. cz 3
@Pumciak Dziękuje za zainteresowanie.
Bedzie kontynuacja, za kilka dni.
Dziewczyna z czarnym kryształem. cz 2
@Pumciak Dziękuję. Za kilka dni.
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 10
Mogłaś inaczej, ale ją zabiłaś. Brann by wolał sam zginąć, żeby ona żyła, ale napisałaś właśnie tak. A ja myślę dlaczego. I nie wiem czy będę dalej czytał.
O królewnie, która nie mogła spać (część 8)
@unstableimagination Nie mogę zdradzić, które. Poczytaj. Szczerze mówiąc zwróciłem na te deliktne ukłucie, ale zwykle toważyszy temu wiesz co. Rozumiem. Jak już wiesz, kiedy pisałem kometarz pod ósemką nie czytałem wszystkiego, dlatego nie zrozumiałem. Dobrze, że napisałeś, bo do teraz myślalem, że królewna ma tylko moc podczas snu. Przypuszczam, że... znowu nie napiszę, bo nie chcę robić spojlerów. Fajnie piszesz. Nie lubie tak pisać, ale czekam na dziewięć. Przed Bozym Narodzeniem zdolasz
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 9/11
Ten odcinek jest inny. Kochankowie poznali swoje ciała odkryli nieco swoje dusze. Odebrałem jako łącznik. Nessie...Tylko 5 metrow? Juz wspominałem o smoku Ogopogo z jeziora nad ktorym mieszkam. Podobno tajemnicze podwodne korytarze ciągną sie aż do Anglii. Po fali jaką widziałem na gładkiej tafli smok ma 30 metrow. Może to kuzyn Nessie a moze to ta sama istota. Smoki są kilku rodzajów. Takie jak Nessie I takie jak przedstawia Gra o tron. Wszystkie kultury je mają a nigdy nie znaleziono kości. Może znaleziono tylko się to ukrywa. Szkoda, że Twoje opowiadanie jest takie smutne.
O królewnie, która nie mogła spać (część 8)
Miałem nie wstawiać, ale ... Z pewnością się nie obrazisz. Odcinek milutki. Napisany, moim zdaniem doskonale technicznie. Nie jestem ekspertem. Dało się odczuć napięcie emocjonalne Blanki, bardziej niż Roberto. Nie napisałeś, ale gdyby Blanka miała moc, zrobiłaby coś, by być z nim. Tylko żeby nikt poza nimi o tym nie wiedział. Nie czytałem wszystkich, ale to zrobię. Mam tylko pytanie odnośnie wianuszka Blanki. Wiem, to bardzo nieelegancko pytać o cnotę jej królewskiej mości. Rozumiem, że goniec jest bezpieczny, ale świeca? Byłeś na tyle na poziomie, że nie napisałeś dokładnie. No wiesz...co mam na myśli. Rozumiem, że ... no nie napiszę, cholercia... Wiesz, to dziwne, ale chyba mi się udziela etykieta dworska i naprawdę, kiedy to piszę czuję się dziwnie, bo piszę o cnocie jej królewskiej mości i nie czuję, się dziwnie z powodu obawy o moją głowę, a tylko czy Blanka by nie była na mnie oburzona. Przeproś ją ode mnie i pokłoń ze trzy razy w razie gdyby jednak była. Nie jest moją faworytką pod względem budowy, ale co do serduchu i duszy już dużo bardziej. Jest bardzo milutką osóbką i jeśli zabraknie ostrzy w jej obronie, to jestem gotowy wspomóc by walczyć o honor, zdrowie i życie jej królewskiej mości Blanki.
W trudnejszej sytuacji ktoś pomoże. Najlepiej te dwa osobniki z Tajemnicy wodospadu Umgar. Z takimi przyjaciółmi nit nie zadziera.
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 8
@Marigold Zawsze można zmienić
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 8
@Marigold Napisz dobre. Mamy tak wiele smutku w życiu. Brann nie miał łatwo. Please!
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 8
Troszkę się spóźniłem. Najpierw odwiedził mnie Tygrysek, potem Kangurzyca z maleństwem. Ma moje oczy... W końcu Brann dał różowy zefirek swojej duszy, na jak długo, tego nie wiedzą najstarsi Indianie. Troszkę się obawiałem, że kiedy Durward uciekł, ktoś mógł zaatakować, ale byłoby to prawie niemożliwe. Zastanawiam się kto obserwował Karen. Tylko jedna osoba mi przychodzi do głowy. Osoba lub jej duch. Mam rację? Scena miłosna ładnie opisana, nawet bardzo. Ktoś do mnie napisał i przypuszcza, że to się źle skończy, ja czuję, że będzie dobrze. Zobaczymy, jak pożyjemy. To na tyle, wracam do miodku. Christopher ma przynieść więcej, to nie muszę sobie oszczędzać.
Przeklęty: Brann. Część 2, rozdział 7
Kolejny kawał dobrego pióra. Opis wnętrza komnaty, potem pocałunku i związanych z tym emocji. Moja wyobraźnia już mi podszeptuje przebieg walki i jej wynik. Tak, to prawda Brann, boisz się śmierc, ale sto razy bardziej lękasz się miłości. Jak każdy zresztą.