@Szalona1 Nie wiem jakie Ty masz doświadczenie i nie pytam, ale gratulować to powinnaś Markowi że tak szczęśliwie się to skończyło. Ja rozumiem, że 17-nastka jest nierozsądna, ale po facecie 30 + to bym się spodziewał czegoś więcej. Ona mogła zajść i co wtedy? Co do akapitów racja, ale autor jest nowy i w pisaniu. Rzadko kiedy relacja się udaje jeśli się zaczyna od łóżka. Na ogół jak się zaczyna od łóżka, to na tym się kończy. Jesteś kobietą i nie bardzo rozumiem skąd ten entuzjazm. Pierwszy raz dla faceta nie jest najmilszy, dopiero drugi i następny a sam seks bez uczucia jest jak opera bez słuchaczy.
@NietypowaUczennica Skoro tak twierdzisz... Najważniesze jest by kochać. Milość jest jedyną dobą rzeczą na tym świecie. Na tamtym też. Dziękuje za komentarz.
@NietypowaUczennica Oczywiście, temat jest bardzo szeroki. Ja tylko rzuciłem kilka słów. Piszę dla myślących. We wszystkim co publikuje jest jedna zasada. Ważniejsze dlaczego coś się robi niż co się robi. Dziękuję za komentarz.
@Jackob Dziękuję za kulturalny wpis. Autorka wyjaśniła i w zasadzie Twoje słowa to samo potwierdzają. Różne są udziwnienia. Ty i autorka możecie tak określać co robią inni. Ludzie są różni i mają przeróżne preferencje. A powody tego dlaczego ktoś lubi truskawki a inny maliny, są jeszcze inne. Ja lubię maliny.
@NietypowaUczennica Miło, że odpisałaś. Wolę odpowiedź od autora niż innej osobu, ale komentarze mają to do siebie, że inni też czytają i mają możliwość wyrażenia swojej opinii. Unikam popularnego stwierdzenia ,, mają prawo" , bo się z tym nie zgadzam. Nie będe pisał w tym miejscu dlaczego. Napisałaś coś interesującego. Przedostatnie zdanie. Pewnie nie mam uległości w sobie. Nie zamierzam się zastanawiać jacy ludzie godzą się na to o czym piszesz, ale przypuszczam, że jest sporo osób, które mają uległość w sobie, a jednak nie pociąga ich bycie uległym w tym szczególnym znaczeniu. Jak chcesz dalej ciągnąć dyskusję na temty związane z podobnymi sprawami ( nie chcę napisać niewłaściwego słowa, żebyś nie czuła się obrażona) to możemy podyskutować w wiadomościach. Właściwie w pierwszej chwili chciałem Ci to napisać w wiadomości. Użyłaś pewnego zwrotu w swojej odpowiedzi z którym się nie zgadzam i o tym możemy podyskutować. Sądzę, że wiadomości są dużo lepszym miejscem, bo kwestia o której piszesz jest bardzo osobista. Nawet jeżeli nie masz problemu pisać o tym publicznie. Na lolu są prawdziwe skrajności. Jedni za Chiny ludowe nie podadzą imienia, inni wieku, a o zdjęciu zapomnij. Dyskrecja, poczucie bezpieczeństwa, anonimowość. To ich zasada. Inni, chociaż dostrzegłem tylko dwie takie kobiety nie mają problemu w zdjęciach przedstawiać nie tylko swojej twarzy ale i najbardziej intymnej części. I też pewnie uważają, że to jest w porządku. Jestem zdania, że oceniamy dzieło, a nie twórcę, ale w tym wypadku być może odstapiłem od tej zasady, ponieważ charakter dzieła łączyl się z twórcą. Nie wiem czy ten wpis, bo trudno to nazwać opowiadaniem, bardziej felietonem jest wstępem do opowiadań o tematyce dominator-podległa. Być może. Czy jest erotyczny, też nie jestem pewny. Dotyka sfer erotycznych, z tym bym się zgodził. Jeżeli zamierzasz takowe publikować, to pewnie znajdziesz czytelników, chcociać z pewnością tematyka nie jest nowa. Tu już wszystko było, poza koprofilią i nie spotkałem nekrofilii. Zoofilia była, dendrofilia również. Moim zdaniem problemem strony są tagi. Powinny być na początku a nie na końcu, a i tak nie są dokładne. Akurat tematyka poruszona przez Ciebie nie jest dla mnie obrzydliwa, ale oglądałem ,,50 twarzy Greya" i film mnie nie zachwycił. Pozdrawiam
Nie przekonałaś mnie. Nie chcę być uległy. Nie sądzę, a nawet mam pewność, że w miłości nie ma zmuszania. Cały, nawet najbardziej naturalny seks nie ma nic wspólnego z miłością. Jeśli jest uległość, to musi być zmuszanie. A zmuszanie jest złe. Nawet zmuszanie do dobra jest złe. A skoro jest złe, to nie ma tam miłości. Możesz mieć inne zdanie, ja wyraziłem swoje.
Zwrot : Uprawiać seks, bardzo mi nie leży. Kojarzy się z uprawianiem roli. Pewnie dlatego jest tym u większości z czym się kojarzy. Zwiększeniem ilości qwintali z hektara. Chodzi o uprawę buraka cukrowego. Tymczasem seks jest artyzmem, zefirkiem, sztormem, zapachem kwiatów. Nie czymś: byle jak, byle gdzie, gdzieś na dnie. Szybko wsadził, szybko wyjął, skończył zanim ona zaczęła cokolwiek odczuwać. Ogólnie tekst ma sens, nie żebym miał coś przeciwko. Autorka wstawia genialne teksty I rysunki. To pewien rodzaj artyzmu. To już dawno dostrzegłem.
@cicha2591 Dziękuję za miły i konstruktywny komentarz. Co do ostatniego zdania. Moim zdaniem nigdy nie idzie w dobrym kierunku. Moim zdaniem jest dwa rodzaje piękna ( minimum dwa). Fizyczne i duchowe. Pierwsze jest względne, drugie nie. Nie zawsze mi się udaje przedstawić o co mi chodzi. Z uwagi na szerokość tematu, tu wyżej, pewnie użyłem zbyt wielu uproszczeń.
@Pumciak Pamiętaj, że to opowiadanie jest wersją Królewny Śnieżki. Nie mogę się zgodzić z Twoją tezą. Uważam, że nic nie namieszałem. W oryginale Snieżka została oddalona z pałacu z zazdrości matki o jej urodę. W mojej wesji królowa nie jest tak zła. Śnieżka jest bardzo dobra, a pomogą jej w dobrej sprawie olbrzymy. Nie wiem czy zdecyduje się opublikować Jasia i Małgosię. Tamto opowiadanie jest tak graficzne, że aż za bardzo, chociaż fabuła opiera się o tajne slużby, utajone projekty wojskowe i współpracę z kartelami z Meksyku. I Jas to Jaśminka, więc sam rozumiesz o czym będzie.
@Pumciak Należy słuchać głosu z wewnątrz. Wówczas nie popełnimy pomyłki. Ludzie dawno temu, w poprzednich cywilizacjach nie używali mowy, porozumiewali się telepatycznie. Większość obecnie zatraciła dary, które nadal istnieją. Poprzednia cywilizacja zostawiła wiedzę wyrytą w kamieniu, bo jest to najbardziej solidly material, a my nawet nie potrafimy tego odczytać. Co my zostawimy? Plastikowe butelki. Opony. Kiedyś nie budowano dróg, bo były pojazdy latające. Nie zanieczyszczały powietrza.
@Normalny Widocznie lolki lubią. Naturystę przeczytało 1100 ludków. Ja wolę maliny ale są różne gusta. Napisałeś co czujesz, ale łapki w dół nie dałeś.
Jolka, Jolka pamiętasz.
@Astar Ja nic nie napisałem o czarnych. Co zmodyfikuję w felietonie to zamienie zbyt ostre słowo na inne. Dzièkuję za komentarz.
Jolka, Jolka pamiętasz.
@Pumciak Miło, że sie podobało.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 7.
@Pumciak Dziękuję za komentarz. Widac do czego zmierza akcja. Sam jest zdolna I da radę.
Młoda przyjaciółka Amelia
@Szalona1 Nie wiem jakie Ty masz doświadczenie i nie pytam, ale gratulować to powinnaś Markowi że tak szczęśliwie się to skończyło. Ja rozumiem, że 17-nastka jest nierozsądna, ale po facecie 30 + to bym się spodziewał czegoś więcej. Ona mogła zajść i co wtedy? Co do akapitów racja, ale autor jest nowy i w pisaniu. Rzadko kiedy relacja się udaje jeśli się zaczyna od łóżka. Na ogół jak się zaczyna od łóżka, to na tym się kończy. Jesteś kobietą i nie bardzo rozumiem skąd ten entuzjazm. Pierwszy raz dla faceta nie jest najmilszy, dopiero drugi i następny a sam seks bez uczucia jest jak opera bez słuchaczy.
Abigal cz. 10, ostatnia.
@NietypowaUczennica Skoro tak twierdzisz... Najważniesze jest by kochać. Milość jest jedyną dobą rzeczą na tym świecie. Na tamtym też. Dziękuje za komentarz.
Miłość i strach
@NietypowaUczennica Dziękuję za przemyślany i wartościowy komentarz. Odpowiem w wiadomości.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 6.
@NietypowaUczennica Trochę przesadziłaś, zaraz talent
Zapraszam do całego tekstu. Dziękuję za miły komentarz.
Czy jestem ładna? Suplement do Królewny Śnieżki. Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie.
@NietypowaUczennica Oczywiście, temat jest bardzo szeroki. Ja tylko rzuciłem kilka słów. Piszę dla myślących. We wszystkim co publikuje jest jedna zasada. Ważniejsze dlaczego coś się robi niż co się robi. Dziękuję za komentarz.
Po co ci uległość?
@Jackob Dziękuję za kulturalny wpis. Autorka wyjaśniła i w zasadzie Twoje słowa to samo potwierdzają. Różne są udziwnienia. Ty i autorka możecie tak określać co robią inni. Ludzie są różni i mają przeróżne preferencje. A powody tego dlaczego ktoś lubi truskawki a inny maliny, są jeszcze inne. Ja lubię maliny.
Po co ci uległość?
@NietypowaUczennica Miło, że odpisałaś. Wolę odpowiedź od autora niż innej osobu, ale komentarze mają to do siebie, że inni też czytają i mają możliwość wyrażenia swojej opinii. Unikam popularnego stwierdzenia ,, mają prawo" , bo się z tym nie zgadzam. Nie będe pisał w tym miejscu dlaczego. Napisałaś coś interesującego. Przedostatnie zdanie. Pewnie nie mam uległości w sobie. Nie zamierzam się zastanawiać jacy ludzie godzą się na to o czym piszesz, ale przypuszczam, że jest sporo osób, które mają uległość w sobie, a jednak nie pociąga ich bycie uległym w tym szczególnym znaczeniu. Jak chcesz dalej ciągnąć dyskusję na temty związane z podobnymi sprawami ( nie chcę napisać niewłaściwego słowa, żebyś nie czuła się obrażona) to możemy podyskutować w wiadomościach. Właściwie w pierwszej chwili chciałem Ci to napisać w wiadomości. Użyłaś pewnego zwrotu w swojej odpowiedzi z którym się nie zgadzam i o tym możemy podyskutować. Sądzę, że wiadomości są dużo lepszym miejscem, bo kwestia o której piszesz jest bardzo osobista. Nawet jeżeli nie masz problemu pisać o tym publicznie. Na lolu są prawdziwe skrajności. Jedni za Chiny ludowe nie podadzą imienia, inni wieku, a o zdjęciu zapomnij. Dyskrecja, poczucie bezpieczeństwa, anonimowość. To ich zasada. Inni, chociaż dostrzegłem tylko dwie takie kobiety nie mają problemu w zdjęciach przedstawiać nie tylko swojej twarzy ale i najbardziej intymnej części. I też pewnie uważają, że to jest w porządku. Jestem zdania, że oceniamy dzieło, a nie twórcę, ale w tym wypadku być może odstapiłem od tej zasady, ponieważ charakter dzieła łączyl się z twórcą. Nie wiem czy ten wpis, bo trudno to nazwać opowiadaniem, bardziej felietonem jest wstępem do opowiadań o tematyce dominator-podległa. Być może. Czy jest erotyczny, też nie jestem pewny. Dotyka sfer erotycznych, z tym bym się zgodził. Jeżeli zamierzasz takowe publikować, to pewnie znajdziesz czytelników, chcociać z pewnością tematyka nie jest nowa. Tu już wszystko było, poza koprofilią i nie spotkałem nekrofilii. Zoofilia była, dendrofilia również. Moim zdaniem problemem strony są tagi. Powinny być na początku a nie na końcu, a i tak nie są dokładne. Akurat tematyka poruszona przez Ciebie nie jest dla mnie obrzydliwa, ale oglądałem ,,50 twarzy Greya" i film mnie nie zachwycił. Pozdrawiam
Po co ci uległość?
Nie przekonałaś mnie. Nie chcę być uległy. Nie sądzę, a nawet mam pewność, że w miłości nie ma zmuszania. Cały, nawet najbardziej naturalny seks nie ma nic wspólnego z miłością. Jeśli jest uległość, to musi być zmuszanie. A zmuszanie jest złe. Nawet zmuszanie do dobra jest złe. A skoro jest złe, to nie ma tam miłości. Możesz mieć inne zdanie, ja wyraziłem swoje.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 6.
@Pumciak Miło odczytać, że Ci się podobało.
Od pomoc ....
Zwrot : Uprawiać seks, bardzo mi nie leży. Kojarzy się z uprawianiem roli. Pewnie dlatego jest tym u większości z czym się kojarzy. Zwiększeniem ilości qwintali z hektara. Chodzi o uprawę buraka cukrowego. Tymczasem seks jest artyzmem, zefirkiem, sztormem, zapachem kwiatów. Nie czymś: byle jak, byle gdzie, gdzieś na dnie. Szybko wsadził, szybko wyjął, skończył zanim ona zaczęła cokolwiek odczuwać. Ogólnie tekst ma sens, nie żebym miał coś przeciwko. Autorka wstawia genialne teksty I rysunki. To pewien rodzaj artyzmu. To już dawno dostrzegłem.
Czy jestem ładna? Suplement do Królewny Śnieżki. Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie.
@cicha2591 Dziękuję za miły i konstruktywny komentarz. Co do ostatniego zdania. Moim zdaniem nigdy nie idzie w dobrym kierunku. Moim zdaniem jest dwa rodzaje piękna ( minimum dwa). Fizyczne i duchowe. Pierwsze jest względne, drugie nie. Nie zawsze mi się udaje przedstawić o co mi chodzi. Z uwagi na szerokość tematu, tu wyżej, pewnie użyłem zbyt wielu uproszczeń.
Największy basen na świecie
@Joannya Tylko, że nie wolno pływać
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 5
@Pumciak Pamiętaj, że to opowiadanie jest wersją Królewny Śnieżki. Nie mogę się zgodzić z Twoją tezą. Uważam, że nic nie namieszałem. W oryginale Snieżka została oddalona z pałacu z zazdrości matki o jej urodę. W mojej wesji królowa nie jest tak zła. Śnieżka jest bardzo dobra, a pomogą jej w dobrej sprawie olbrzymy. Nie wiem czy zdecyduje się opublikować Jasia i Małgosię. Tamto opowiadanie jest tak graficzne, że aż za bardzo, chociaż fabuła opiera się o tajne slużby, utajone projekty wojskowe i współpracę z kartelami z Meksyku. I Jas to Jaśminka, więc sam rozumiesz o czym będzie.
Czy jestem ładna? Suplement do Królewny Śnieżki. Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie.
@Pumciak Należy słuchać głosu z wewnątrz. Wówczas nie popełnimy pomyłki. Ludzie dawno temu, w poprzednich cywilizacjach nie używali mowy, porozumiewali się telepatycznie. Większość obecnie zatraciła dary, które nadal istnieją. Poprzednia cywilizacja zostawiła wiedzę wyrytą w kamieniu, bo jest to najbardziej solidly material, a my nawet nie potrafimy tego odczytać. Co my zostawimy? Plastikowe butelki. Opony. Kiedyś nie budowano dróg, bo były pojazdy latające. Nie zanieczyszczały powietrza.
Królewna Śnieżka i siedmiu... cz. 4
@Pumciak Dziękuję za komentarz. Coś się porobiło i nie mogłem skomentować pod Twoim.
Wędrówka
Jak zawsze pięknie. Szkoda, że tak mało w zyciu pięknych chwil, a wiecej smutku.😃
Siłownik
@Normalny Widocznie lolki lubią. Naturystę przeczytało 1100 ludków. Ja wolę maliny ale są różne gusta. Napisałeś co czujesz, ale łapki w dół nie dałeś.