Sapphire77

Alex z gór
razem:   122 3
  • Użytkownik Sapphire77

    @unstableimagination Putin kiedyś powiedział.  Jeżeli naciskasz zbyt długo sprężynę, może odskoczyć. Istnieje powiedzenie: Śmiej się, a cały świat będzie się z Tobą śmiał. Płacz, a będziesz płakał w samotności. Ona poszła za chwilą. Odbiera co jej się należało. I odbierze więcej. Potem się zastanowi i zacznie naprawiać. Nikt nie jest święty. Ważne, aby naprawić błędy. Ja bym tak nie zrobił, ale za babami nie trafisz.  :smiech2: Wiem, że podpadła tym wszystkim świętoszkom. Jak on zdradzi, to taki męski. Ona jak zdradzi, to k... jedna. Czy tak nie jest w życiu?

    30 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @unstableimagination Ja też ją lubię. Dzięki za komentarz.  .  :)

    30 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Pumciak Wiem, że to niewłaściwe miejsce, dlatego jeśli chcesz odpowiedzieć, a nie uważasz, że komentarz jest złym rejonem na odpowiedź, możesz w wiadomościach. Co myślisz o przypadku eutanazji młodej kobiety w Hiszpanii?

    28 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Pumciak Nie mowię, że nie. To jest fikcja. Możesz ją potępić, tylko pamiętaj, rzuć kamieniem jeśli nic złego nigdy nie zrobiłeś.Dziękuje za komentarz. Moja bohaterka jeszcze sporo namiesza.

    27 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Hart Postępowanie Abigal jest nieco dziwne. Co spowodowało zmienę? Każdy z czytających ma prawo ją ocenić jak chce. Gdyby samochód Spencera się nie popsuł, kto wie jak by jej życie się potoczyło. Dzieki za komentarz.

    26 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    Jak zawsze cudowne. Szkoda kucharki. Blanka jest zdolną uczennicą. Ciekawe kiedy znajdą stolarza. Mało prawdopodobne, że zdradzi kto za tym stoi. Dobrze się czytało. Teraz trzeba bedzie poczekać na następną część. :)

    26 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Zieliński Są jeszcze uczciwi ludzie. To Trylogi pewnie też nie czytałeś. I czytałeś wybiorczo tylko ten odcinek, czy poprzednie również w ten sam sposób? ( Chyba nie czytałeś, bo nie widziałem komentarza, przynajmniej wcześniej) No cóż, różne są zboczenia. Ja lubię maliny.

    25 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Hart Czy tak będzie, to sam ocenisz. Przyznam się bez bicia, że wrzuciłem bezpośrednio z systemu sprawdzającego. Postaram się wyłapać literówki i lepiej warsztatowo przygotować następny odcinek. To nie będzie długa historia. Dziękuję za komentarz. :)

    23 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    @abigail Dziękuję za komentarz. Będę się starał unikać opisów przyrody, mając nadzieję, że czytelnik użyje wyobraźni.  :)

    23 marca

  • Użytkownik Sapphire77

    Mogłaś inaczej, ale ją zabiłaś. Brann by wolał sam zginąć, żeby ona żyła, ale napisałaś właśnie tak. A ja myślę dlaczego. I nie wiem czy będę dalej czytał.

    4 lis 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    @unstableimagination Nie mogę zdradzić, które. Poczytaj. Szczerze mówiąc zwróciłem na te deliktne ukłucie, ale zwykle toważyszy temu wiesz co. Rozumiem. Jak już wiesz, kiedy pisałem kometarz pod ósemką nie czytałem wszystkiego, dlatego nie zrozumiałem. Dobrze, że napisałeś, bo do teraz myślalem, że królewna ma tylko moc podczas snu. Przypuszczam, że... znowu nie napiszę, bo nie chcę robić spojlerów. Fajnie piszesz. Nie lubie tak pisać, ale czekam na dziewięć. Przed Bozym Narodzeniem zdolasz :smiech2:

    20 paź 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Ten odcinek jest inny. Kochankowie poznali swoje ciała odkryli nieco swoje dusze. Odebrałem jako łącznik. Nessie...Tylko 5 metrow? Juz wspominałem o smoku Ogopogo z jeziora nad ktorym mieszkam. Podobno tajemnicze podwodne korytarze ciągną sie aż do Anglii. Po fali jaką widziałem na gładkiej tafli smok ma 30 metrow. Może to kuzyn Nessie a moze to ta sama istota. Smoki są kilku rodzajów. Takie jak Nessie I takie jak przedstawia Gra o tron. Wszystkie kultury je mają a nigdy nie znaleziono kości. Może znaleziono tylko się to ukrywa. Szkoda, że Twoje opowiadanie jest takie smutne. :)  :przytul:

    19 paź 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Miałem nie wstawiać, ale ... Z pewnością się nie obrazisz. Odcinek milutki. Napisany, moim zdaniem doskonale technicznie. Nie jestem ekspertem. Dało się odczuć napięcie emocjonalne Blanki, bardziej niż Roberto. Nie napisałeś, ale gdyby Blanka miała moc, zrobiłaby coś, by być z nim. Tylko żeby nikt poza nimi o tym nie wiedział. Nie czytałem wszystkich, ale to zrobię. Mam tylko pytanie odnośnie wianuszka Blanki.  Wiem, to bardzo nieelegancko pytać o cnotę  jej królewskiej mości. Rozumiem, że goniec jest bezpieczny, ale świeca? Byłeś na tyle na poziomie, że nie napisałeś dokładnie. No wiesz...co mam na myśli. Rozumiem, że ... no nie napiszę, cholercia... Wiesz, to dziwne, ale chyba mi się udziela etykieta dworska i naprawdę, kiedy to piszę czuję się dziwnie, bo piszę o cnocie jej królewskiej mości i nie czuję, się dziwnie z powodu obawy o moją głowę, a tylko czy Blanka by nie była na mnie oburzona. Przeproś ją ode mnie i pokłoń ze trzy razy w razie gdyby jednak była. Nie jest moją faworytką pod względem budowy, ale co do serduchu i duszy już dużo bardziej. Jest bardzo milutką osóbką i jeśli zabraknie ostrzy w jej obronie, to jestem gotowy wspomóc by walczyć o honor, zdrowie i życie jej królewskiej mości Blanki. <3 W trudnejszej sytuacji ktoś pomoże. Najlepiej te dwa osobniki z Tajemnicy wodospadu Umgar. Z takimi przyjaciółmi nit nie zadziera. :przytul:  :zakochany:  :yahoo:

    18 paź 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Troszkę się spóźniłem. Najpierw odwiedził mnie Tygrysek, potem Kangurzyca z maleństwem. Ma moje oczy... W końcu Brann dał różowy zefirek swojej duszy, na jak długo, tego nie wiedzą najstarsi Indianie. Troszkę się obawiałem, że kiedy Durward uciekł, ktoś mógł zaatakować, ale byłoby to prawie niemożliwe. Zastanawiam się kto obserwował Karen. Tylko jedna osoba mi przychodzi do głowy. Osoba lub jej duch. Mam rację? Scena miłosna ładnie opisana, nawet bardzo. Ktoś do mnie napisał i przypuszcza, że to się źle skończy, ja czuję, że będzie dobrze. Zobaczymy, jak pożyjemy. To na tyle, wracam do miodku. Christopher ma przynieść więcej, to nie muszę sobie oszczędzać. :)  <3

    10 paź 2025

  • Użytkownik Sapphire77

    Kolejny kawał dobrego pióra. Opis wnętrza komnaty, potem pocałunku i związanych z tym emocji. Moja wyobraźnia już mi podszeptuje przebieg walki i jej wynik.  Tak, to prawda Brann, boisz się śmierc, ale sto razy bardziej lękasz się miłości. Jak każdy zresztą.

    25 wrz 2025