Sapphire77

Alex z gór
razem:   140 3
  • Użytkownik Sapphire77

    @Jackob Dziękuję za kulturalny wpis. Autorka wyjaśniła i w zasadzie Twoje słowa to samo potwierdzają. Różne są udziwnienia. Ty i autorka możecie tak określać co robią inni. Ludzie są różni i mają przeróżne preferencje. A powody tego dlaczego ktoś lubi truskawki a inny maliny, są jeszcze inne. Ja lubię maliny.

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Sapphire77

    @NietypowaUczennica Miło, że odpisałaś. Wolę odpowiedź od autora niż innej osobu, ale komentarze mają to do siebie, że inni też czytają i mają możliwość wyrażenia swojej opinii. Unikam popularnego stwierdzenia ,, mają prawo" , bo się z tym nie zgadzam.  Nie będe pisał w tym miejscu dlaczego. Napisałaś coś interesującego. Przedostatnie zdanie. Pewnie nie mam uległości w sobie. Nie zamierzam się zastanawiać jacy ludzie godzą się na to o czym piszesz, ale przypuszczam, że jest sporo osób, które mają uległość w sobie, a jednak nie pociąga ich bycie uległym w tym szczególnym znaczeniu. Jak chcesz dalej ciągnąć dyskusję na temty związane z podobnymi sprawami ( nie chcę napisać niewłaściwego słowa, żebyś nie czuła się obrażona) to możemy podyskutować w wiadomościach. Właściwie w pierwszej chwili chciałem Ci to napisać w wiadomości. Użyłaś pewnego zwrotu w swojej odpowiedzi z którym się nie zgadzam i o tym możemy podyskutować. Sądzę, że wiadomości są dużo lepszym miejscem, bo kwestia o której piszesz jest bardzo osobista. Nawet jeżeli nie masz problemu pisać o tym publicznie. Na lolu są prawdziwe skrajności. Jedni za Chiny ludowe nie podadzą imienia, inni wieku, a o zdjęciu zapomnij. Dyskrecja, poczucie bezpieczeństwa, anonimowość. To ich zasada. Inni, chociaż dostrzegłem tylko dwie takie kobiety nie mają problemu w zdjęciach przedstawiać nie tylko swojej twarzy ale i najbardziej intymnej części. I też pewnie uważają, że to jest w porządku. Jestem zdania, że oceniamy dzieło, a nie twórcę, ale w tym wypadku być może odstapiłem od tej zasady, ponieważ charakter dzieła łączyl się z twórcą. Nie wiem czy ten wpis, bo trudno to nazwać opowiadaniem, bardziej felietonem jest wstępem do opowiadań o tematyce dominator-podległa. Być może. Czy jest erotyczny, też nie jestem pewny. Dotyka sfer erotycznych, z tym bym się zgodził. Jeżeli zamierzasz takowe publikować, to pewnie znajdziesz czytelników, chcociać z pewnością tematyka nie jest nowa. Tu już wszystko było, poza koprofilią i nie spotkałem nekrofilii. Zoofilia była, dendrofilia również. Moim zdaniem problemem strony są tagi. Powinny być na początku a nie na końcu, a i tak nie są dokładne. Akurat tematyka poruszona przez Ciebie nie jest dla mnie obrzydliwa, ale oglądałem ,,50 twarzy Greya" i film mnie nie zachwycił. Pozdrawiam  :smile:

    2 tyg. temu

  • Użytkownik Sapphire77

    Nie przekonałaś mnie. Nie chcę być uległy. Nie sądzę, a nawet mam pewność, że w miłości nie ma zmuszania. Cały, nawet najbardziej naturalny seks nie ma nic wspólnego z miłością. Jeśli jest uległość, to musi być zmuszanie. A zmuszanie jest złe. Nawet zmuszanie do dobra jest złe. A skoro jest złe, to nie ma tam miłości. Możesz mieć inne zdanie, ja wyraziłem swoje.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Sapphire77

    Zwrot : Uprawiać seks, bardzo mi nie leży. Kojarzy się z uprawianiem roli. Pewnie dlatego jest tym u większości z czym się kojarzy. Zwiększeniem ilości qwintali z hektara.  Chodzi o uprawę buraka cukrowego. Tymczasem seks jest artyzmem, zefirkiem, sztormem, zapachem kwiatów. Nie czymś: byle jak, byle gdzie, gdzieś na dnie. Szybko wsadził, szybko wyjął, skończył zanim ona zaczęła cokolwiek odczuwać. Ogólnie tekst ma sens, nie żebym miał coś przeciwko. Autorka wstawia genialne teksty I rysunki. To pewien rodzaj artyzmu. To już dawno dostrzegłem.  :)

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Sapphire77

    @cicha2591 Dziękuję za miły i konstruktywny komentarz. Co do ostatniego zdania. Moim zdaniem nigdy nie idzie w dobrym kierunku.  Moim zdaniem jest dwa rodzaje piękna ( minimum dwa). Fizyczne i duchowe. Pierwsze jest względne, drugie nie. Nie zawsze mi się udaje przedstawić o co mi chodzi. Z uwagi na szerokość tematu, tu wyżej, pewnie użyłem zbyt wielu uproszczeń.

    3 tyg. temu

  • Użytkownik Sapphire77

    @Pumciak Pamiętaj, że to opowiadanie jest wersją Królewny Śnieżki. Nie mogę się zgodzić z Twoją tezą. Uważam, że nic nie namieszałem. W oryginale Snieżka została oddalona z pałacu z zazdrości matki o jej urodę. W mojej wesji królowa nie jest tak zła. Śnieżka jest bardzo dobra, a pomogą jej w dobrej sprawie olbrzymy. Nie wiem czy zdecyduje się opublikować Jasia i Małgosię. Tamto opowiadanie jest tak graficzne, że aż za bardzo, chociaż fabuła opiera się o tajne slużby, utajone projekty wojskowe i współpracę z kartelami z Meksyku. I Jas to Jaśminka, więc sam rozumiesz o czym będzie.

    1 lipca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Pumciak Należy słuchać głosu z wewnątrz. Wówczas nie popełnimy pomyłki. Ludzie dawno temu, w poprzednich cywilizacjach nie używali mowy, porozumiewali się telepatycznie. Większość obecnie zatraciła dary, które nadal istnieją. Poprzednia cywilizacja zostawiła wiedzę wyrytą w kamieniu, bo jest to najbardziej solidly material, a my nawet nie potrafimy tego odczytać. Co my zostawimy? Plastikowe butelki. Opony. Kiedyś nie budowano dróg, bo były pojazdy latające. Nie zanieczyszczały powietrza.

    1 lipca

  • Użytkownik Sapphire77

    Jak zawsze pięknie. Szkoda, że tak mało w zyciu pięknych chwil, a wiecej smutku.😃

    29 czerwca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Normalny Widocznie lolki lubią. Naturystę przeczytało 1100 ludków. Ja wolę maliny ale są różne gusta. Napisałeś co czujesz, ale łapki w dół nie dałeś.

    28 czerwca

  • Użytkownik Sapphire77

    @St74 Nie napisałem, że się czepiasz. Każdy może wyrazić swoje zdanie. Unikam stwierdzenia: Masz prawo. Ptaszek używał Solaris, a cipulka mówiła moja 5 letnia córka. Kiedy chciała siusiu mówiła: pełno wody w cipulce. Również pozdrawiam.  :)

    16 czerwca

  • Użytkownik Sapphire77

    Tekst bardzo długi. Z uwagi na prostą treść przeczytałem wybiorczo. Być może niektóre lolki polubią. Nie ma specjalnie dużo błędów, dostrzegłem literówki. Droga autorko. Stosuj dialogi. Współczuję bohaterce piersi. Same kłopoty a popływać się nie da, chyba że na plecach.  ;)

    16 czerwca

  • Użytkownik Sapphire77

    @St74 Jest różnorodność w tekście. Musiałeś dostrzec, że autorka kilkakrotniw wymienia rzadko używaną nazwę : chuj. Może czytała XIII księgę Pana Tadeusza. Tadeusz do dumy pełne miał powody, bo na chuju unosił pełne wiadro wody. W rozmowie z dziećmi chyba raczej się używa nazwę ptaszek i cipulka.

    16 czerwca

  • Użytkownik Sapphire77

    @Pumciak Chyba nie jest przegadana? Wiem, że dużo komentujesz inne i z tego co czytam robisz to w miły sposób, ale czy masz inne uwagi? Pozytywne i negatywne.

    16 czerwca