Fallen

Ewa
razem:   52 3
  • Fallen

    Zakończenie (i całość) bardzo beautiful.

  • Fallen

    wystarczyło znienacka ukłuć ją czymś w tyłek, bo to jest emocjonalne zaburzenie i wtedy natychmiast mija, dziwne, że lekarz a nie wiedział

  • Fallen

    Zaczynam go nienawidzić ale zobaczymy, co dalej. Bardzo ciekawie budujesz postacie. Czekam na ciąg dalszy.

  • Fallen

    Mogę się jedynie domyślać ale wydaje mi się, że komuś może chodzić o jego reakcję na wiadomość o dziecku i sugestię zabiegu.

  • Fallen

    Przejmujące studium samotności (może nie o samotność chodziło w opowiadaniu ale tak mi się skojarzyło),  dodać jeszcze gruchanie synogarlicy w tle...

  • Fallen

    @Kotek3 ja nawet kolczyków nie zauważam  :devil:

  • Fallen

    @Rafaello pomyślałam skrycie, że może to było powodem. Szkoda, że to już ostatnia część ale z drugiej strony..... Na tym etapie należało sprawę zakończyć.

  • Fallen

    @Metalhorsie plagiatorów coraz więcej, na LOL tak samo. Gdzieś swego czasu natknęłam się na grupkę twórców skrzywdzonych przez XH - a, którzy szykowali się wziąć odwet ale pewnie nic z tego nie wyszło. Szkoda, bo materiały były zacne.

  • Fallen

    doświadczona....

  • Fallen

    Jeszcze niespodziewany gość mógł zmienić bieg akcji. W klimatach sienkiewiczowsko - fredrowskich, tak drażniących erotycznie, nieśmiały tradycjonalista Zenon straciłby dziewictwo dopiero w noc poślubną, z NIĄ, jego dyskretna nauczycielką, rozgrzaną czekaniem, zaprawioną w bojach, branką po wielkim zwycięstwie. A teściowa podsłuchuje przez ścianę itd. - materiał na 10 odcinków. Był świetnym materiałem na faceta, jakiego Marta nigdy wcześniej nie spotkała i mógł wstrząsnąć jej światem.  
    Niby zamajaczyła mu jako matka jego dzieci ale kumple szybko znajdą kolejną "kandydatkę" i Marta będzie następną kreską gwoździem na Zenonowej stodole. Zresztą telefoniczni pomagierzy online nie szli w parze z hymnami pochwalnymi w wykonaniu ciotki.

  • Fallen

    @AlexAthame babcia i dziadek byli najbliższymi kuzynami, nie rodzeństwem, a jednak.

  • Fallen

    @AlexAthame w starożytności chyba nie kojarzono zjawiska. Jest bodajże u Homera, jak król miał 6 córek i 6 synów i żeby nie rozdrobnić dóbr na posagi pożenił ich parami.

  • Fallen

    @AlexAthame a skąd wiesz,  akurat się zgadzam się i nie wiem, czy jakikolwiek odłam pochwala kazirodztwo. Incest był powszechny z braku mężczyzn np na terenach Australii, te sprawy załatwiano w obrębie danej farmy a czy to miało skutki  negatywne, pewnie tak. Opisują łatwo, bo to nawet przyjemne do poczytania ale jak napisałam wcześniej, dzisiaj jest lans tego zjawiska a wielu łyka bezkrytycznie, co znajdzie w necie, zwłaszcza jak go zaswędzi pod wpływem lektury. Dalej już nie analizuje.  
    Lata patrzyłam, w swojej okolicy, ja i sąsiedzi, na córkę i wnuczkę pewnego małżeństwa kuzynów (!!!), nawet nie brata i siostry. Mała skaza genetyczna u żony (otyłość i lekkie problemy kardiologiczne) rozwinęły się u córki w sporą, nie do spędzenia nadwagę i ciężką chorobę serca. Kobieta już nie żyje, rodzice żyją.  Wnuczka waży dwa razy tyle co matka i też nic z tym nie udało się zrobić. Wmówiono jej, że "taka uroda". Ewidentnie genetyczna sprawa.  Babcia i dziadek byli tak w sobie zakochani, że aż głusi na błagania rodziny, właśnie chyba wyczulonej na ewentualne komplikacje u potomstwa, o które oczywiście bezmyślnie się postarali.

  • Fallen

    @AlexAthame dokładnie. I nie chodzi tylko o paragraf, bodajże, 210 ale faktycznie mające miejsce konsekwencje genetyczne, ciągnące się pokoleniami, w razie wpadki. Trwa swoisty lans kazirodztwa a nie każdy umie odróżnić fikcję i fantazję od realnego życia i jeżeli to takie seksi rodzić bratu dzieci, to czemu nie.

  • Fallen

    @agnes1709 niektórzy nazywają to inspiracją  :devil: ale wtedy 70% musi być zmienione a tu góra 10%